Coraz lepsza sytuacja gospodarcza Polaków skłania do częstszego korzystania z usług wszelkich lokali gastronomicznych. Każdy z nas raz na jakiś czas lubi skosztować wyjątkowego jedzenia w ekskluzywnej restauracji, często też jesteśmy proszeni do rodziny bądź znajomych na kolację czy inną uroczystość. Miło nam, gdy widzimy elegancko przygotowany stół wraz z pięknym nakryciem i odpowiednio ułożoną zastawą oraz sztućcami. Jest to niejako symbol szacunku do nas, dlatego dobrze, byśmy także wykazali się tym samym. Jedną z możliwości jest właściwe odłożenie sztućców po posiłku. Jednak ciągle zbyt mało osób o tym wie i robi to prawidłowo. Poznajmy więc te najważniejsze zasady, byśmy mogli je stosować podczas wyjść do znajomych czy restauracji.

Prawidłowe ułożenie sztućców- savoir vivre na talerzu

Savoir vivre, z pewnością nie raz słyszałeś to francuskie określenie, jednak jeśli nadal czytasz ten tekst, to najprawdopodobniej nie zdawałeś sobie sprawy z tego, że zasady dobrego zachowania dotyczą także prawidłowego odkładania sztućców w trakcie oraz po skończonym jedzeniu. A tymczasem warto jest je znać i respektować, by czasem przez naszą niewiedzę nie popełnić gafy, nieświadomie sugerując iż danie nam nie smakowało, bądź też nie pozbawić się możliwości dokończenia posiłku po powrocie z toalety i zastania pustego stołu.

„Zasady savoir vivre dotyczące kwestii odkładania sztućców po jedzeniu mają na celu ułatwienie komunikacji niewerbalnej pomiędzy gościem a kelnerem, kucharzem bądź gospodarzem obiektu gastronomicznego. Lepiej je poznać, gdyż są coraz bardziej uznawane i wykorzystywane, a już w szczególności w prestiżowych restauracjach lub hotelach, bądź na spotkaniach towarzyskich czy biznesowych” -mówi nam Pan Dariusz z popularnejsz rzeszowskiej restauracji Patio - www.patio-rzeszow.pl/ w Grand Hotelu Rzeszów

Podstawowy elementem, który jest wykorzystywany w celu komunikacji przy stole jest tarcza zegara i kolejne godziny, a mianowicie umiejscowienie je na tarczy.

Jak odkładać sztućce- podstawowe zasady

Wiedza ta nie jest trudna do osiągnięcia. Wystarczy zapamiętać kilka kroków, by wiedzieć jak prawidłowo zachować się przy stole. Dzięki temu możesz porozumiewać się bez słów. Co ważne, zasady te są jednakowe na całym świecie, dlatego bez względu na to, w jakim miejscu się znajdujesz, będziesz mógł dawać wyraźne sygnały na temat posiłków- ich smaku, zakończenia jedzenia, problemów z obsługą i innych.

Pozycja wyjściowa

Jest to tradycyjne rozłożenie sztućców, które będą służyły do spożywania kolejnych dań. Najczęściej jest to widelec i łyżka po prawej oraz nóż po lewej stronie talerza. W zależności od rozpiętości menu, sztućców tych może być zdecydowanie więcej, natomiast ten podstawowy układ nie ulega zmianie.

Przerwa w jedzeniu

Jeśli z jakiegoś powodu chcemy zrobić sobie krótką przerwę w jedzeniu, sztućce należy oprzeć o brzegi talerza w taki sposób, by ostrze noża wsparte było na godzinie 4, zaś widełki widelca opierały się o talerz na wysokości godziny 8, przy czym końce na talerzu nie mogą się ze sobą stykać. Dzięki temu możemy mieć pewność, że nie pobrudzimy obrusa oraz że kelner nie zabierze naszego talerza, gdy wyjdziemy do toalety.

Skończone jedzenie

Gdy skończyliśmy jeść i chcemy, by kelner bądź gospodarz zabrał nasz talerz, należy ułożyć sztućce równolegle do siebie, kładąc je na godzinie 17. Jest to ważne zwłaszcza wtedy, gdy na naszym talerzu pozostało jeszcze danie, zaś porcja okazała się dla nas za duża. Pamiętajmy jednak, że kelner może poczekać ze zbieraniem zastawy do momentu, aż wszystkie osoby siedzące przy stole nie skończą posiłku tak, by czuły się one w pełni komfortowo.

Danie mi smakowało

Jeśli kończąc posiłek, jednocześnie zakomunikować chcemy, iż danie bardzo nam smakowało, należy nóż i widelec położyć równolegle do siebie w pozycji godziny za piętnaście trzecia. Kelner dostając taki sygnał, z pewnością przekaże ten komplement właściwej osobie.

Danie mi nie smakowało

Gdy natomiast chcemy przekazać, iż danie nie do końca przypadło nam do gustu, wówczas należy włożyć ostrze noża pomiędzy widełki widelca, po czym tak złączone sztućce położyć na wysokości godziny 7 i 17.

Jak widzimy, zasady te są dziecinnie proste, natomiast warto je znać, by móc bez skrępowania i wstydu uczestniczyć w wykwintnej kolacji w restauracji bądź podczas ważnej uroczystości u znajomych czy rodziny.

Tekst: Materiał partnera.

Grafika: Materiał partnera. 

Wszyscy producenci przekonują, że ich produkt jest „najlepszy”. Nie możemy tego potwierdzić… ani temu zaprzeczyć.  Nie można ponadto zadać pytania, jaki rodzaj magnezu jest najlepszy dla nas wszystkich, a raczej jaki rodzaj magnezu jest najlepszy DLA CIEBIE. Dlaczego? Sprawdź!

Czy masz niedobór magnezu?

Zmęczenie, brak energii, skurcze łydek? Niedobór magnezu w organizmie daje o sobie dosyć charakterystyczne znaki. Prócz wymienionych mogą to być jeszcze kołatanie serca, nerwowość i rozdrażnienie, zaburzenia snu, nadmierne wypadanie włosów, łamliwość, paznokci, bóle głowy i migreny, zaburzenia koncentracji czy stany depresyjne. Należy jednak nadmienić, że nie są to objawy związane wyłącznie z niedoborem magnezu i mogą być wynikiem wielu innych schorzeń.

Aby sprawdzić, czy masz niedobór magnezu, należy pobrać w laboratorium próbkę krwi i zlecić badanie. Da ono jedynie pogląd, ponieważ szacunkowo tylko 1% magnezu w organizmie znajduje się we krwi. Lepszym badaniem będzie poziom magnezu w erytrocytach, choć wiele zależy od powodu zlecania badań przez lekarza. 

Jeśli z jakiegoś powodu zlecono ci suplementację magnezu, najprawdopodobniej zastanawiasz się, który preparat wybrać. Na rynku istnieją bowiem nie tylko różne marki i dawki, ale także różne rodzaje magnezu.

Magnez magnezowi nierówny, czyli różnice między różnymi typami magnezu

W przyrodzie magnez występuje w solach, które mają różne właściwości. Dla nas najważniejszym kryterium jest rozpuszczalność, ponieważ aby magnez się wchłonął, sól musi się najpierw rozpuścić i uwolnić jony magnezu. Nietrudno się domyślić, że im więcej soli się rozpuści, tym większa ilość magnezu zostanie wchłonięta przez nasz organizm. Cytrynian magnezu, jak i mleczan czy asparaginian są solami organicznymi; z kolei chlorek, węglan i tlenek — nieorganicznymi. Ludzi organizm lepiej radzi sobie z przyswajaniem tych organicznych, które znajdują się także w pożywieniu.  Jak czytamy na stronie Mito-Pharma, która od lat zajmuje się dystrybucją mitoceutyków i preparatów kierunkowych:

- postać cytrynianu magnezu zapewnia optymalną przyswajalność oraz biodostępność substancji czynnej przy jednoczesnym wysokim stopniu czystości.

Co to jest cytrynian magnezu? Jest to połączenie soli kwasu cytrynowego z magnezem, a jego wchłanianie ocenia się na około 90% (w porównaniu do tlenku mówi się o zaledwie 4%). Nie można jednak powiedzieć, że forma tlenku jest najgorsza, bowiem każda postać ma nieco inne działanie, które lepiej radzi sobie z odmiennymi problemami: niektóre przepisuje się na zgagę, zaparcia, bezsenność czy stany lękowe i przewlekły stres, a jeszcze inne by pomóc zmniejszać stany zapalne itd. Tlenek magnezu (MgO) - jak sama nazwa wskazuje — jest związany z tlenem, a to również coś, czego potrzebuje Twój organizm. 

Kiedy i jak stosować cytrynian magnezu?

Cytrynian magnezu stosuje się zwykle w okresie intensywnego wysiłku fizycznego, aby przeciwdziałać uczuciu zmęczenia, a także podczas wysiłku psychicznego — jak nauka, egzaminy, praca umysłowa — aby wspomóc koncentrację. Magnez to ważny pierwiastek w procesie utrzymywania równowagi elektrolitowej, dlatego jest niezbędny w sytuacjach, gdy chcesz zadbać o prawidłową pracę mięśni, w tym serca. To także niezbędny element, który dba o prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego i utrzymanie dobrostanu psychicznego. 

Cytrynian magnezu zwykle stosuje się raz lub dwa razy dziennie do posiłku, popijając szklanką wody. Cynk i magnez konkurują ze sobą o wchłanianie, więc jeśli spożyjesz je razem, każdego z nich wchłoniesz mniej.

Jaki magnez kupić? 

Po pierwsze — dopasuj rodzaj magnezu do potrzeb swojego organizmu. Wybierając preparat z magnezem, sprawdź ilość jonów magnezu (Mg2+) w jednej tabletce lub kapsułce. Najlepiej szukać takich, które zawierają co najmniej 100 jonów magnezu, a 150 to wynik naprawdę godny uwagi. Jeśli zdecydujesz się na ten o największej przyswajalności, to jaki cytrynian magnezu kupić? Skieruj swoją uwagę na jakość i czystość preparatu. Wybierz zaufany sklep ze starannie wyselekcjonowanymi i przebadanymi preparatami — dzięki temu możesz mieć pewność, że są bezpieczne. 

Materiał Partnera

Grafika: freepik.com

Dieta dr Dąbrowskiej to jedna z najpopularniejszych. Wzbudza spore kontrowersje i ogromne
zainteresowanie. Jest to dieta oczyszczająca, stosowana dwuetapowo. Polega na spożywaniu wyłącznie
warzyw i owoców przez okres od kilku dni do kilku tygodni. Twórcą diety jest dr Dąbrowska, która
obiecuje szybkie efekty - utratę masy ciała, a także wiele korzyści zdrowotnych.
Na czym polega dieta dr Dąbrowskiej?
Zdrowa dieta nie musi być ani trudna, ani uciążliwa. Wegański pasztet z cukini, przepis na kaszotto
czy domowy chleb bez drożdży to tylko niektóre z dań, które możesz zaserwować, nie martwiąc się,
czy są zdrowe. Co jakiś czas warto jednak zdecydować się na post owocowo-warzywny, który pomoże
uregulować mikroflorę jelitową.

Dieta złożona jest z dwóch etapów. Pierwszy z nich to rodzaj leczniczej głodówki. Wówczas spożywać
należy warzywa o niskiej zawartości skrobi – warzywa korzeniowe, cebulowe, kapustne, liściaste,
psiankowate oraz dyniowate. W pierwszym etapie dopuszcza się także jedzenie owoców
niskocukrowych, takich jak jabłka, jagody, cytryny i grejpfruty. Posiłki, złożone z powyższych grup
owoców dostarczą nam około 800 kcal.
Warzywa i owoce należy spożywać w formie surówek, koktajli, a także zup. Co niezwykle ważne,
podczas kuracji, nie należy spożywać żadnych innych grup produktów. Według zaleceń, w czasie kuracji
należy także wyeliminować kawę, mocną herbatę, alkohol czy zrezygnować z palenia papierosów.
Kolejnym zaleceniem jest stopniowe wychodzenie z postu. Wówczas należy powoli wprowadzać do
jadłospisu wyeliminowanych wcześniej produktów. Autorka diety wskazuje także na to, aby kuracja była
kontynuowana przez 1-2 dni w tygodniu lub jeden tydzień w miesiącu.
Skuteczność diety

Zastanawiasz się - na czym polega fenomen diety dr Dąbrowskiej? Według jej autorki post owocowo-
warzywny powoduje aktywację procesu autofagii. Co to właściwie oznacza? Głodówka lecznicza

uruchamia w naszym organizmie trawienie wewnętrzne. To właśnie wtedy, komórka samodzielnie zjada
swoje uszkodzone albo martwe części, co w konsekwencji przyczynia się do powstawania źródła energii.
Dzięki temu, w organizmie rozpoczynają się naturalne mechanizmy samolecznicze.
Restrykcja kaloryczna przyczynia się także do produkcji białek - sirtuin. Odpowiadają one za naprawę
materiału genetycznego DNA. Dieta może spowodować wolniejszy proces starzenia się komórek.
Organizm ma zaś szansę otrzymać konkretny zastrzyk energii.
Co niezwykle istotne, dieta dr Dąbrowskiej dostarcza także dużą ilość cennych dla organizmu
antyoksydantów. Pamiętajmy, że warzywa i owoce to cenne źródło polifenoli, czyi związków,

wykazujących działanie przeciwutleniające. Zmniejszają one ryzyko wystąpienia chorób układu sercowo-
naczyniowego, a także chorób nowotworowych.

Spektakularne efekty
Do najważniejszych efektów diety należą:
• szybka utrata masy ciała,

• wzmocnienie organizmu,
• cudowny „zastrzyk energii”,
• poprawa samopoczucia,
• oczyszczenie organizmu z toksyn,
• wzmocnienie odporności,
• przywrócenie harmonii wewnętrznej,
• poprawa działania układu nerwowego,
• pozbycie się dolegliwości z układu pokarmowego oraz wiele innych.

Materiały partnera.

Choroby tarczycy dotykają z roku na rok coraz więcej osób. Chociaż tego typu schorzenia leczy się głównie farmakologicznie, to duży wpływ na efekty ma również dieta, o czym wcale zbyt często się nie mówi. Nawet ci, którzy cieszą się doskonałym zdrowiem mają problemy z ułożeniem zbilansowanego jadłospisu. W tej sytuacji bardzo dobrym rozwiązaniem jest skorzystanie z cateringu dietetycznego, gdzie o ustalenie limitu kalorii i ilości posiłków zatroszczą się specjaliści. Czy to samo sprawdzi się przy problemach z tarczycą?

Catering dietetyczny a objawy niedoczynności tarczycy

Niedoczynność tarczycy ciężko rozpoznać, dlatego niektórzy nie są świadomi faktu, iż ten problem dotyczy właśnie ich. Nic w tym dziwnego – symptomy tego schorzenia nie są oczywiste i mogą zostać pomylone z innego typu chorobami. Osoby cierpiące na niedoczynność tarczycy najczęściej przybierają na wadze, odczuwają zmęczenie, trudności z koncentracją i ogólne osłabienie. Powoduje to zdecydowanie gorsze samopoczucie oraz obniżenie nastroju. Po zauważeniu u siebie nietypowych objawów należy jak najszybciej udać się do lekarza. Zazwyczaj zleca on dodatkowe badania, by potwierdzić domniemaną tezę. Po badaniach krwi i postawieniu przez specjalistę diagnozy będzie już jasne, co jest na rzeczy. Jeśli okaże się, że problem wynikał z niedoczynności tarczycy, lekarz poleci rozpocząć leczenie farmakologiczne. Do tego konieczne będzie zmodyfikowanie diety, by zapobiec występowaniu niepożądanych objawów. Może w tym pomóc catering dietetyczny, który umożliwi wprowadzenie zdrowego trybu odżywiania na stałe do swojego życia. Jak w takim razie powinien wyglądać jadłospis osoby z niedoczynnością tarczycy?

Dieta pudełkowa – jadłospis dla osób z chorobami tarczycy

Warto zacząć od tego, jak właściwie powinny odżywiać się osoby cierpiące na problemy z tarczycą. Dieta powinna być przede wszystkim bogata w jod, który bierze udział w produkcji hormonów tarczycy. Jego najlepszym źródłem są ryby morskie. Catering dietetyczny może zawierać opcję z większą ilością ryb i owoców morza, nawet w wersji wegetariańskiej. Co ważne, jod zawierają również warzywa, owoce i produkty mleczne, jednak tutaj jego ilość jest ograniczona. Kolejnym istotnym składnikiem, który powinien znaleźć się w diecie osób z niedoczynnością tarczycy jest białko. Jak wiadomo, jego najlepszym źródłem jest mięso, zwłaszcza białe. Chorzy powinni dostarczać swojemu organizmowi około 80-100 g białka. Może ono pochodzić zarówno z produktów odzwierzęcych, jak również roślinnych. Fit catering oferuje wybór, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Warto jednak pamiętać także o piciu minimum 2 litrów wody dziennie, co na pewno pozytywnie wpłynie na przemianę materii. Dieta osoby cierpiącej na choroby tarczycy powinna przede wszystkim być zdrowa i dostarczać odpowiednich ilości składników odżywczych, w czym pomoże catering dietetyczny.

Fit catering przy chorobach tarczycy – czy warto?

Jak już zostało wcześniej wspomniane – dieta ma ogromne znaczenie w przypadku leczenia chorób tarczycy. Niestety, samodzielne układanie jadłospisu nie jest niczym prostym. Bardzo często wymaga to rozległej wiedzy na temat funkcjonowania ludzkiego organizmu i wielu lat praktyki. Ponadto, żeby dieta przynosiła pożądane efekty nie wystarczy tylko zdrowo jeść. Należy jeszcze wprowadzić do swojego życia regularność i spożywać posiłki w określonych odstępach czasu. Catering dietetyczny np. z https://bedietcatering.pl/ zdecydowanie ułatwia cały ten proces, chociażby ze względu na to, że cały plan diety układają doświadczeni specjaliści, którzy doskonale wiedzą, czego potrzebuje każdy organizm. Posiłki dostarczane codziennie prosto pod drzwi ułatwiają nauczenie się zdrowych nawyków, jak również wprowadzenie regularności do swojego codziennego życia. Na efekty nie trzeba długo czekać, a zdrowy tryb życia na pewno przyczyni się do zmniejszenia odczuwalnych objawów chorób tarczycy.

Materiały Partnera

Nie trzeba daleko jechać, by poczuć się jak w Toskanii. Uroki dolnośląskich winnic podziwiam od kilku lat.  To jeden z regionów z najstarszymi tradycjami winiarskimi w Polsce. Na Wzgórzach Trzebnickich winnice były juz od XII wieku, a w XVIII wieku było ich tu ponad 1200! Historia zatoczyła koło i od kilku lat ponownie można podziwiać pracę winiarzy. Jest tu ponad 20 winnic, 17 z nich (plus 15 browarów) jest na Dolnośląskim Szlaku Piwa i Wina. Odwiedzenie tych miejsc to idealna opcja na jednodniowe wycieczki z Wrocławia, również z dziećmi.

Winnica Moderna

Pierwszy raz na Winnicy Moderna byłam rok temu (2019). Kilkakrotnie tam wracałam. Nie wiem, co najbardziej mnie tam urzekło: czy cudne widoki, czy bardzo dobre wino, czy gościnność i pasja Nestora Kościańskiego. Miks tego wszystkiego sprawił, że zabieram tam swoich przyjaciół, którzy wracają stamtąd również zauroczeni. Wyczekuję, kiedy w tym sezonie rozpocznie się tam (i winnicy Agat, o której za chwilę) cykl smacznych wydarzeń Żar Wino . Podobno w czerwcu - zaczynam odliczanie!

Nestor Kościański- Winnica Moderna

Winnica Moderna została założona w 2015 roku na Wzgórzach Trzebnickich, na glebach lessowych, w Krakowianach (20 km na północ od Wrocławia). Obsadzona została odmianami Johanniter, Muscaris, Chardonnay i Riesling (białe) oraz Cabernet Cortis i rondo (czerwone).

Winnica Moderna
Żar Wino w winnicy Moderna
Winnica Moderna

Winnica Jadwiga

Zaledwie 17km od Wrocławia! Można pojechać tam rowerem, autem a także szyno-busem - nie przyjmuję więc wymówek. W 2015 zostały tu posadzone odmiany Rondo, Regent, Cabernet Cortis,  Johanniter,  Muscaris i Solaris. Ciekawostką jest tu pomarańczowy Pet-nat w 100% z Johanniter’a, macerowany przez 10 dni i fermentowany na dzikich drożdżach.

Do domu wróciłam jednak z butelką Muscarisa (niemiecki szczep z lat 90-ych przystosowany do naszego klimatu), aromatycznego wina przypominającego mi Malvasię z ukochanej Apulii. Wina z winnicy Jadwiga możecie kupić również on-line.

Winnica Agat

Winnicę Agat pierwszy raz odwiedziłam 2 lata temu, gdy byłam w pobliskiej Villi Greta (od lat lubię tam wracać). Agat to jedyna winnica w Polsce położona na stoku wulkanu. To sprawia, że tamtejsze wina są mocno mineralne. Zbocza są skalne, więc nasadzenia są kłopotliwe i z podziwem słuchałam Marcina Kucharskiego o uprawie winorośli właśnie tam.

Na winnicy (zaledwie 109km od Wrocławia, 37km od Legnicy) najlepiej sprawdziły się z białych odmian: Johanniter, Solaris, Riesling, Pinot Gris, a z czerwonych: Rondo, Regent, Cabernet Cortis.

Winnica Agat to także agroturystyka. Jeśli chcecie przez moment być w ciszy, to trudno o lepsze miejsce. Zasięg jest bardzo słaby (lub go nie ma), więc odpoczynek od telefonu macie gwarantowany. Byłam wdzięczna za tę chwilę. Śniadania są oparte w pełni na lokalnych produktach, to sprawia, że człowiek zachwyca si smakiem twarogu, domowych placuszków z domowymi konfiturami. Pani Irenka dba o podniebienia Gości i o to, aby nic nie zostało na talerzach. Domowa gościnność najlepiej określa tamtejszy klimat.

W majowy weekend, w który byłam na tych dolnośląskich winnicach, pierwotnie miałam być na Gozo. Koronawirus pokrzyżował skutecznie te plany, ale po wizycie w tych miejscach ani przez sekundę nie żałowałam. W pełni wypoczęta, zachwycona widokami wróciłam i planuję kolejne odwiedziny. W pierwszej kolejności chciałabym odwiedzić winnicę Silesian, której właścicielki miałam okazję już poznać 55-100 i winnicę Jakubów. Kolejne również w planie. Jedno jest pewne, w tym sezonie spotkacie mnie niejednokrotnie na Dolnośląskim Szlaku Piwa i Wina

Obecna sytuacja sprawiła, ze powróciłam do pieczenia chleba. Chleby na zakwasie wymagają czasu i nieco wprawy. Zakwas można zrobić samodzielnie, kilka lat temu (to już siedem lat!) opisywałam krok po kroku, jak zrobić zakwas.

Kiedy nie macie jeszcze zakwasu i chcecie upiec chleb, ten chleb sprawdzi się idealnie. To przepis na najprostszy chleb. Nie wymaga użycia miksera ani brudzenia rąk. Wystarczy zamieszać składniki. Proste, prawda? Pomysł zaczerpnęłam z Kwestii Smaku i szybko wprowadziłam swoje modyfikacje. Zastąpienie 1/4 mąki pszennej inną mąką naprawdę sprawia cuda.

Chleb z garnka ma chrupiącą skórkę, dźwięk przy krojeniu uzależnia, podobnie jak zapach. Czy jest piękniejszy zapach, niż zapach świeżego chleba? Dla mnie nie. Zamiast żeliwnego garnka możecie użyć naczynia żaroodpornego z pokrywką lub garnka, którego można używać w piekarniku.

Składniki (na chleb o wadze 900g - piekę w gęsiarce o pojemności 4l):

  • 450g mąki chlebowej (typ 650-750)
  • 150g mąki żytniej 750 (świetnie też się sprawdza orkiszowa)
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • 500ml ciepłej wody
  • 30g świeżych drożdży

Sposób przygotowania:

  1. W wodzie rozpuść drożdże z cukrem.
  2. Pozostałe składniki wymieszaj w dużej misce i wlej rozpuszczone drożdże. Wszystko wymieszaj drewnianą łyżka.
  3. Przykryj miskę (najlepiej folią spożywczą) i odstaw do wyrośnięcia na ok. 1,5 godziny. Lub na tym etapie (przed rośnięciem) schowaj na noc ciasto do lodówki, w ciągu nocy samo wyrośnie.
  4. Nagrzej piekarnik razem z garnkiem (bez pokrywki) do 250 stopni. Garnek kładę na kratce na najniższej półce w piekarniku.
  5. Ciasto wymieszaj, aby je odgazować. Opadnie, tak ma być i nie należy się przejmować.
  6. Gdy piekarnik będzie nagrzany, ostrożnie wyciągnij gorący garnek i przelej do niego zawartość miski.
  7. Piecz 5 minut bez przykrywki, następnie 25 minut z przykrywką i potem 20 minut bez przykrywki. W ostatnich minutach można przykryć folią aluminiowa - ja tego nigdy nie robię, ale to już kwestia piekarnika.
  8. Po upieczeniu wyciągnij chleb z garnka i wystudź na metalowej kratce.

Przed pieczeniem:

W towarzystwie chlebka bananowego i chleba pełnoziarnistego z bakaliami:

Jeśli lubisz gotować, kuchnia będzie dla ciebie jednym z najważniejszych pomieszczeń w domu, a jej wyposażenie sprawą priorytetową. Dzisiejsze możliwości technologiczne sprawiają, że możemy skorzystać z pomocy wielu różnych urządzeń i gadżetów.W dobie kombiwarów, slow cookerów i tym podobnych, wydawać się może, że stary, dobry piekarnik nie jest rzeczą niezbędną. Tymczasem powinien być jednym z podstawowych sprzętów w każdym domu.

Piekarnik daje Ci wiele możliwości

W większości przypadków piekarnik stanowi centralny punkt naszych kuchni, bo wiemy, że dzięki niemu przygotujemy wiele smakowitych potraw. Gdyby ktoś jednak potrzebował dodatkowej motywacji do częstego korzystania z tego urządzenia, jest wiele przekonujących powodów. Przede wszystkim, przygotowywanie posiłków w piekarniku jest dość proste i nie wymaga zbyt wielu dodatkowych narzędzi i skomplikowanych przyrządów.

Naczynia żaroodporne lub duże żeliwne patelnie sprawdzą się znakomicie. Papier do pieczenia i zestaw blaszek to też dobre pomysły. Samo pieczenie to również niezbyt trudny proces, oczywiście kiedy mamy już wszystko wstępnie przygotowane.

Wykorzystywanie mocy samego ciepła to bardziej łagodna metoda na zapewnienie potrawom odpowiedniego smaku. W porównaniu do gotowania na parze, pieczenie warzyw zapewni o wiele bardziej wyrafinowane doznania. Nie oznacza to wcale, że musimy iść na jakiś wielki kompromis w kwestiach zdrowego odżywiania, pod warunkiem, że trzymamy się pewnych reguł, takich jak wybieranie wartościowych produktów, redukcja szkodliwych tłuszczów czy używanie mniejszej ilości soli.

Jedną z podstawowych spraw, o jakich trzeba pamiętać, jeżeli rzeczywiście chcemy zdrowo jeść, jest przygotowywanie posiłków od podstaw. Piekarnik pozwoli nam na sporą inwencję twórczą w tym zakresie, a ze stosunkowo prostych i niedrogich produktów można zrobić naprawdę wiele.

Wielki ptak – wielkie pieczenie

Najbardziej oczywistą potrawą, która wydaje się być wprost przeznaczona do piekarnika, jest pieczenie całego ptaka. Czy będzie to klasyczny kurczak, czy może jakiś mniej oczywisty wybór, ten sposób to rozwiązanie bardzo praktyczne. W Stanach Zjednoczonych, ważną tradycją jest Dzień Dziękczynienia, kiedy to wszyscy zbierają się do wspólnej uczty z niezliczoną ilością jedzenia, wśród którego króluje (najczęściej) pieczony indyk. Gdyby taki zwyczaj przenieść na polski grunt, być może centralną pozycją w menu na taką okazję zajęłaby gęś albo kaczka. Dlatego też dzisiaj mamy dla was ciekawy pomysł na pieczoną kaczkę z pomarańczą i imbirem.

Przygotowanie dużego ptaka w całości nie jest wcale takie straszne. Właściwie, kiedy już przezwyciężymy pierwsze obawy i wątpliwości, najtrudniejszym punktem w całym przedsięwzięciu będzie długi czas oczekiwania. W zależności od tego, ile tak naprawdę mamy tego czasu, możemy go wykorzystać na wiele sposobów.

Zawsze można nadrobić pewne zaległości związane z innymi obowiązkami domowymi, nastawić pranie czy ogarnąć trochę mieszkanie. Ale można też zrobić sobie przerwę. Taka chwila dla ciebie może oznaczać wiele rzeczy: dobra książka albo popularny serial na Netflixie, prosta gierka online albo trochę zdrowej rywalizacji w grach typu Unibet kasyno, a nawet sesja treningu z Chodakowską, relaksacyjna medytacja lub krótka drzemka.

Kaczka w glazurze

A teraz już sam przepis. Potrzebne będą:

  • Około dwu i półkilogramowa kaczka pekińska
  • 3 łyżki soli morskiej
  • Łyżka przyprawy pięciu smaków
  • Jedna duża pomarańcza, pozbawiona skórki i pokrojona na 6 części
  • Starta skórka z jednej pomarańczy
  • Łyżka tartego/granulowanego imbiru
  • Łyżka tartego/granulowanego czosnku

Do przygotowania glazury:

  • 2 szklanki soku z pomarańczy
  • Łyżka miodu
  • 2 łyżki brązowego cukru
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • Kawałek (4-5 cm) imbiru pokrojonego w grube części
  • 3 sztuki anyżu gwiaździstego

Przygotowanie:

  1. Umyj dokładnie kaczę i wytrzyj ręcznikiem kuchennym. Usuń szyję i podroby (przydadzą się do innego dania). Pozbądź się nadmiaru tłuszczu i skóry w okolicach szyi, a także ponakłuwaj skórę kaczki ostrym nożem (ale nie mięso).
  2. Połącz przyprawę pięciu smaków z solą i przypraw dokładnie mięso wewnątrz kaczki (około jednej łyżki mieszanki) i na zewnątrz (prawie cała reszta). Wymieszaj skórkę pomarańczową, czosnek i starty imbir. Wetrzyj miksturę wewnątrz kaczki. Włóż kawałki pomarańczy. Zwiąż nogi kaczki ze sobą i zabezpiecz otwór szyjny wykałaczkami. Ułóż w naczyniu piersią do góry i włóż na noc do lodówki (odkrytą).
  3. Rozgrzej piekarnik do około 180 stopni Celsjusza i zaczekaj aż kaczka nabierze temperatury pokojowej. Zrób glazurę. Weź sok z pomarańczy, miód, cukier i sos sojowy i doprowadź wszystko do zagotowania na wolnym ogniu. Dodaj anyż i pokrojony imbir. Redukuj płyn do konsystencji średnio gęstego syropu (około 10 minut). Odłóż na bok.
  4. Piecz kaczkę przez około dwie godziny, pamiętając o odlewaniu tłuszczu i obracaniu co 30 minut. Polej glazurą i piecz kolejne 30 minut. Przykryj folią aluminiową, jeśli glazura robi się zbyt ciemna. Po skończonym pieczeniu polej jeszcze raz glazurą i odłóż na 20 minut, trzymając w ciepłym miejscu. Podawaj w całości albo podziel na porcje.

Porównanie kasyna i kuchni wydaje się niefortunne, ale jeśli się nad tym zastanowić, to kolejny temat, który może pomóc lub zrujnować nam rozrywkę. Bo przecież nigdy nie pójdziemy z pełnym żołądkiem grać w piłkę nożną. Nigdy też nie wybieramy się do kina bez choćby przekąski, by siedzący obok ludzie nie musieli słuchać marszu pustego brzucha. To drobne rzeczy, które mogą śmieszyć, aczkolwiek często w istocie mają wpływ na samego człowieka. Bo jeśli jesteśmy zmęczeni i głodni, często skupiamy się jedynie w minimalnym stopniu, myśląc już praktycznie wyłącznie o tym, co chcielibyśmy zjeść w kebabowni obok. W naszym krótkim materiale doradzamy jak działać, by utrzymać koncentrację na poziomie.

Najlepsze potrawy przed pójściem do kasyna

Co prawda automaty typu jednoręki bandyta nie wymagają szczególnej uwagi, możemy tam zwyczajnie wrzucić kilka otrzymanych żetonów i bawić się dobrze, aczkolwiek zupełnie inaczej wygląda to w przypadku gier żywych, z udziałem prawdziwego krupiera. Istnieje na rynku mnóstwo taktyk i strategii, które mają na celu pomóc nam ze zwycięstwem. Rzecz jasna żadna z nich nie jest tu gwarantem sukcesu, aczkolwiek są to szanse, które warto mieć w garści. Te kilka procent może odmienić losy rozgrywki, co przy liczeniu kart (które może być zakazane) da wam szansę wielkich wygranych. I tu właśnie wchodzi aspekt o którym nadmieniliśmy na początku. Dobrze jest właściwie zjeść, może bez przesady, ale jednak. Nikt nie chce aby dopadły nas dolegliwości żołądkowe, ale byłoby także niewłaściwe, by sam brzuch został pusty. W nagłych przypadkach możecie tu liczyć rzecz jasna na bary, które w kasynach niezwykle często oferują fast foody czy drinki i ogólnie napoje, którymi możecie się wspierać. Jeśli jednak wolicie zadbać o taki temat samemu, przygotujcie jeszcze przed wyjazdem proste posiłki, które utrzymają wam energię na najbliższe godziny lub czas, jaki planujecie poświęcić na grę. Nawet kasyna online dobrze jest testować dopiero po jedzeniu. Powtórzymy raz jeszcze: koncentracja będzie tu kluczowa.

W pierwszej kolejności zadbajcie zatem o odpowiedni posiłek, który spełnia kalorycznie wasze wymogi. Organizm będzie dzięki temu przygotowany do cięższej pracy. Wspierać także można pracę mózgu i koncentrację, zatem ewentualne dodatki będą mile widziane. Pierwszym wyborem może być zdrowa sałatka z kurczakiem, ale też pożywne zupy i kremy z dodatkiem świeżych ziół. Jeśli planujecie spożywać alkohol, dobrze jest jednak pokusić się o coś bardziej tłustego, z naciskiem na mięso. To jednak rozwiązanie jest przy tym ostatecznością. Kasyna naziemne oraz internetowe kuszą perspektywą drinków, ale te z kolei wpływać będą na waszą percepcję i poczucie czasu. Z tego też powodu preferujemy rozwiązanie pierwsze – zdrowe, pełne minerałów. Świetnie sprawdzą się także wszelkiej maści shake’i i koktajle. Są pożywne i smaczne, a jednocześnie pobudzą nas do właściwych działań.

Mowa o daniach, które spożyjemy przed kasynem to jedno, ale należy przecież pamiętać ogólnie o diecie i możliwościach własnego organizmu. Jedynie należyte podejście do tematu zapewni nam prawidłowe funkcjonowanie organizmu. W takim przypadku nie będziemy musieli się martwić o to, jak wypadniemy w lokalu stacjonarnym. A tam wielkie możliwości, od potencjalnych wygranych przez adrenalinę czy sposobność do porozmawiania z krupierem i grupką znajomych. Czy zatem warto? Naturalnie, byle z uwagą i rozsądkiem.

Prawdopodobnie uwielbiamy jeść. Kochamy gotować, ale już niekoniecznie sprzątać kuchnię po przyrządzeniu skomplikowanego posiłku. Dania jednogarnkowe to rozwiązanie naszego problemu. Nie musimy rezygnować ze zdrowych domowych śniadań, obiadów i kolacji, tylko dlatego, że na ich upichcenie potrzeba dużo czasu.

Spis treści:

  • Dania jednogarnkowe – jak gotować sprytnie i bez wysiłku?
  • Przepisy na szybkie dania
  • Dania jednogarnkowe z makaronem i szybkie dania z mięsem
  • Dania jednogarnkowe na imprezę
  • Dania jednogarnkowe nie tylko na obiad

Dania jednogarnkowe – jak gotować sprytnie i bez wysiłku?

Kroimy potrzebne składniki, wrzucamy je wszystkie na patelnię albo do dużego garnka i czekamy aż danie samo się zrobi. Niemożliwe? Ale obiad jednogarnkowy tak właśnie gotujemy. Na jego przygotowanie potrzebujemy tylko czasu na pokrojenie produktów, przyprawienie ich i ustawienie odpowiedniego czasu gotowania https://akademiasmaku.pl/przepisy/dania-jednogarnkowe.

Dania jednogarnkowe to rozwiązanie dla zabieganych rodziców, którym po powrocie z pracy brakuje już sił i czasu na przygotowanie wartościowego posiłku. Sycąca i smaczna potrawa ugotowana w jednym naczyniu daje się łatwo podgrzać, dlatego z powodzeniem można zjeść ją dzień po dniu. Świetne rozwiązanie dla każdego, kto nie lubi wystawać w kuchni i przygotowywać skomplikowanych przepisów.

A jakie potrawy można uznać za jednogarnkowe? Nie ma ścisłej definicji, które dania to jednogarnkowe rarytasy. Wszystko to, co daje się przyrządzić szybko, łatwo i bez zbędnego bałaganu w jednym naczyniu możemy potraktować jako potrawę jednogarnkową. Takim obiadem będzie i tradycyjna grochówka, i fasola po bretońsku, bigos i leczo, ale też ziemniaczana zapiekanka.

Po skończonym posiłku do sprzątnięcia mamy tylko jedno naczynie (nie licząc talerzy, na których jedliśmy obiad). A kuchnia pozostaje czysta i niezabałaganiona.

Przepisy na szybkie dania

Do gotowania wyszukanych potraw zabieramy się zazwyczaj w weekend. Wtedy czas nieco zwalnia, a my możemy pozwolić sobie na przyrządzenie czegoś specjalnego. Niektórzy jednak nawet w wolnych chwilach nie przepadają za siedzeniem w kuchni i wolą inaczej zagospodarować swój czas. Wszystkim zabieganym i nielubiącym gotować przydadzą się przepisy na szybkie dania. Najlepiej na dania gotujące się w jednym garnku, które następnego dnia będzie można bez problemu podgrzać.

Zacznijmy więc od przepisów na dania jednogarnkowe z kurczaka. Aby smacznie przygotować drób, nie potrzeba wiele. Do ugotowania pożywnego posiłku wystarczy trochę warzyw, ziołowej przyprawy ryż i pałki kurczaka - cały przepis znajdziecie na stronie https://akademiasmaku.pl/przepis/danie-jednogarnkowe-kurczak-z-ryzem,4716. Jaką jeszcze szybką potrawę możemy zrobić z dodatkiem kurczaka? Spróbujmy zupy z komosą ryżową, warzywami i kawałkami pokrojonych drobiowych udek. Zróbmy większą porcję, żeby zamrozić nadwyżki i wykorzystać je, kiedy zabraknie nam już zupełnie czasu na przyrządzenie nawet najprostszego dania.

Pomysł na kolejne danie z ryżem? Piersi kurczaka przyprawiamy musztardą Dijon, solą i pieprzem i mieszamy na głębokiej patelni z brokułami, ryżem (użyjmy brązowego, żeby potrawa miała więcej cennych składników odżywczych), żółtym serem, sokiem jabłkowym, bulionem i octem jabłkowym i gotujemy na wolnym ogniu. Doskonała potrawa, kiedy chcemy opróżnić lodówkę z zalegających w niej produktów.

A kiedy przyjdzie nam ochota na smażony ryż, zamiast go zamawiać, samodzielnie przygotujmy szybkie i zdrowe 15-minutowe danie. Do naszego przepisu używamy brązowego ryżu, sosu sojowego o obniżonej zawartości soli i mnóstwa warzyw (dowolnych) oraz piersi kurczaka. Wszystkie składniki ze sobą mieszamy i podsmażamy w woku lub na głębokiej patelni.

Marzy nam się pyszna potrawa kuchni śródziemnomorskiej? Wymieszajmy ze sobą makaron orzo (przypomina ryż, jednak robi się go z pszenicy durum), liście szpinaku, pomidorki koktajlowe, cebulę i pałki kurczaka. Całość dusimy na dużej patelni.

Przydatna wskazówka: Jeśli chcemy, żeby pałki kurczaka ugotowały się w krótkim czasie, wcześniej przez ok. 5 minut obgotujmy je w gorącej wodzie. Po takim wstępnym przygotowaniu, pałki będą gotowe do jedzenia po kilku kolejnych minutach gotowania. Pałki możemy też w ten sam sposób przygotować na grilla. Po obgotowaniu wystarczy 10-15 minut grillowania, żeby kurczak był gotowy do zjedzenia.

[obraz_1]

Dania jednogarnkowe z makaronem i szybkie dania z mięsem

Spaghetti nie zawsze musi oznaczać ciężkiej potrawy z dużą ilością mięsa. Możemy przygotować wersję dania jednogarnkowego z dodatkiem mnóstwa warzyw. Do pełnoziarnistego makaronu typu spaghetti dodajemy pokrojone pieczarki, liście szpinaku, cebulę i podsmażone pomidory. Potrawę doprawiamy ziołami, uzupełniamy warzywnym bulionem, dodajemy do niej czosnek, a na koniec posypujemy parmezanem. Pyszne i wartościowe danie gotowe w kilka minut.

Ta potrawa to już mniej zdrowy obiad, ale doskonały na gorszy nastrój i spadek energii. Danie jednogarnkowe z mięsem mielonym, pomidorowym sosem, makaronem i dużą ilością sera na pewno ucieszy wszystkich domowników. Od czasu do czasu możemy pozwolić sobie na taki domowy fast food.

Z mielonej wołowiny zrobimy też szybki, nieco egzotyczny, ale i zdrowszy obiad. Do delikatnie podsmażonego mięsa dodajemy drobno posiekane warzywa (możemy użyć już gotowej mrożonki do dań kuchni azjatyckiej) i słodki sok pomarańczowy. Jako dodatek potrzebujemy ryżu.

Danie jednogarnkowe z mięsem przygotujemy też w piekarniku. Kiełbaski zapiekamy w naczyniu żaroodpornym z dodatkiem batatów, cebuli, drobnej białej fasolki, sałaty rzymskiej, czosnku i tymianku. Całą potrawę podlewamy drobiowym bulionem i odrobiną wina (dodajemy dosłownie jedną łyżkę czerwonego wina). Potrawa również doskonała dla większej liczby osób, np. na niezobowiązującą imprezę.

Dania jednogarnkowe na imprezę

Kiedy oczekujemy większej liczby gości, świetnie sprawdzą się wszystkie dania jednogarnkowe na imprezę. Nie dość, że przygotujemy je w krótkim czasie bez zbytniego bałaganu w kuchni, to z łatwością je podgrzejemy. Przecież na imprezie nie mamy zamiaru wystawać przy kuchence.

Jako imprezowe danie sprawdzi się klasyczny bigos czy gulasz, ale też bardziej egzotyczne szpinakowe curry z ciecierzycą. Pikantny roślinny gulasz łączy w sobie pomidory, ciecierzycę, bataty, cebulę i szpinak. Oprócz tego dodajemy do niego czosnek, sok z cytryny i wodę oraz gotową pastę curry. W krótki czasie mamy gotowe danie pełne ciekawych smaków. Szukasz czegoś innego? Zobacz ciekawe przepisy jednogarnkowe na https://akademiasmaku.pl/artykul/pomysly-na-dania-jednogarnkowe,99.

Jako prostą i pożywną imprezową przekąskę, możemy zrobić sałatkę z białej i czerwonej fasoli uzupełnioną pomidorkami koktajlowymi. Przyrządzenie takiej przystawki to zaledwie kilka minut. Wystarczy, że fasolę wysypiemy z puszki, wymieszamy z pokrojonymi pomidorkami koktajlowymi, dodamy posiekane zioła i przyprawimy solą i pieprzem. Pełnowartościowa sałatka gotowa.

A skoro mowa już o fasoli, to jednogarnkowe chili będzie również doskonałą potrawą imprezową. W zdrowszej wersji dodajemy chude indycze mięso, czerwoną fasolę, kukurydzę, pokrojoną paprykę i duże ilości proszku chili. Danie podajemy np. z nachosami, pokrojonym awokado i ostrymi papryczkami.

Dania jednogarnkowe nie tylko na obiad

Gotowanie w jednym garnku pożywnego posiłku kojarzy się przede wszystkim z obiadowymi propozycjami. Ale daniami jednogarnkowymi mogą być też śniadania.

W weekend możemy przygotować przepyszną potrawkę z batatów pokrojonych w kostkę, cebuli, szynki, liści szpinaku i jajek. Na dużej patelni podsmażamy słodkie ziemniaki (potrzebują trochę czasu, żeby zmięknąć, przynajmniej 30 min.), a potem dodajemy resztę składników. Jajka wbijamy na sam koniec tak, żeby zrobić je jak jajka sadzone.

Mamy resztkę pomidorowego sosu w lodówce? Wykorzystajmy go do potrawy zainspirowanej śródziemnomorskimi smakami. Sos wlewamy na patelnię, czekamy aż zgęstnieje i wbijamy na niego jajka. Całość posypujemy posiekaną natką pietruszki i startym parmezanem.

Wolimy śniadanie jednogarnkowe na słodko? Gotujemy płatki owsiane na wodzie, dodajemy do nich rozgniecionego banana, masło orzechowe, cynamon i aromat waniliowy. Gotową owsiankę możemy jeszcze posypać posiekanymi orzechami i polać odrobiną miodu.

Dania jednogarnkowe to świetne rozwiązanie dla każdego, komu gotowanie nie sprawia zbyt wielkiej przyjemności. Potrawy dają się zrobić szybko i łatwo, a następnego dnia bez problemu je podgrzejemy.

Źródła:

l https://greatist.com/health/53-healthy-one-pot-meals

l https://www.thekitchn.com/5-one-pot-dinners-to-make-with-ground-beef-250286

l https://www.countryliving.com/food-drinks/g674/one-dish-meals-0109/?slide=15

l https://www.countryliving.com/food-drinks/recipes/a5995/roasted-sausages-sweet-potato-white-bean-stew-recipe-clx1214/

undefined

Robiłam je kilka razy, za każdym razem z innego przepisu. Tym razem zrobiłam z głowy, zapisałam proporcje. Po entuzjastycznej reakcji na facebooku, od razu dzielę się z Wami recepturą. Przepis jest naprawdę prosty, nie wymaga wielkiej precyzji ani wprawy. Zapach, który unosi się podczas pieczenia, jest obłędny! I co najważniejsze, nie musicie wstawać o świcie, by mieć je ciepłe na śniadanie. One rosną w nocy, podczas gdy Wy śpicie!

Sekret tkwi przede wszystkim w powolnym wyrastaniu ciasta drożdżowego. Zamiast w cieple, w chłodzie. Wystarczy wstawić na noc do lodówki i tam urośnie. Staram się od dawna zawsze tak postępować z ciastem drożdżowym, jest delikatniejsze i ma lepszą strukturę (co przede wszystkim widać w chałkach i brioszkach, które się pięknie rozrywają).

Drugi sekret ciasta drożdżowego to masło. Tu nie polecam iść na skróty z masłem rozpuszczonym. Dodanie zimnego masła, pokrojonego na kawałki sprawi, że ciasto będzie wilgotniejsze i delikatniejsze. Owszem, wyrabianie jest nieco dłuższe, ale efekt w pełni Wam wynagrodzi ten mini wysiłek. Stosuję to już zawsze, nawet do starych przepisów na bloga, gdzie pisałam, aby masło rozpuścić i dodać do ciasta. Zapomnijcie proszę o tym i użyjcie zimnego masła, ok?