Uwielbiam panettone, ale ze względu na czasochłonność, zwykle piekę je tylko na Święta. W przeciwieństwie jednak do Włochów babkę tą podaję na Wielkanoc, a nie na Boże Narodzenie. Ten przepis to uproszczona wersja, a co za tym idzie, mniej czasochłonna.

Sernik wcale nie musi być z sera, nie musi być ciężki i nasycony złowrogimi kaloriami. Może być lekki, puszysty i prawie dietetyczny. Wystarczy ser zastąpić jogurtami, niewtajemniczeni w te zmianę nie czują różnicy i z trudem dają się przekonać, że w masie nie ma mąki. Wariacją jest polewa. By kontynuować delikatność sos też jest w wersji light. To w zasadzie mus - tu truskawkowy, ale świetnie sprawdzi się też malinowy czy jagodowy.

Gdy zaczyna się sezon rabarbarowy, przetwarzam to warzywo na różne sposoby. Dlatego nie potrafiłam przejść obojętnie obok rabarbaru w sklepie - po prostu musiałam go mieć. Tym razem sezon rozpoczęłam ciastem drożdżowym. Ciasto to robiłam wielokrotnie, z różnymi owocami, także z zamrożonymi. Jest niezwykle puszyste dzięki krupczatce. To mój ulubiony, niezawodny przepis na ciasto drożdżowe. Odkąd podała go Krystyna9 na forum cincin.cc, rzadko kiedy sięgam po inny przepis.