Nie ma nic przyjemniejszego niż w jesienny drżysty wieczór poczuć nutę gorącego soczystego lata. To jest możliwe. Wystarczy lato zamknąć w słoiku, dobrze zakręcić i schować, tak by przetrwały kilka najbliższych miesięcy.

Mojito jest  zdecydowanie moim ulubionym drinkiem. Połączenie mięty z kwaśnym smakiem to idealne połączenie na orzeźwienie. Zastanawiałam się, jak spożytkować porzeczki i spróbowałam zamienić nimi limonkę. Nie oczekiwałam spektakularnych wyników, ale efekt końcowy bardzo pozytywnie mnie zaskoczył.

Sezon owocowy w pełni, pojawiły się już jagody. Pierwsze moje skojarzenie z jagodami, to jagodzianki. Niewiele myśląc upiekłam je, inspirując się odkrytym w ubiegłym roku przepisem Krystyny. Jagodzianki są bardzo puszyste, lekkie i nie za słodkie. takie akuratne.

Sezon ogórkowy w pełni, to najlepszy czas, żeby zapakować je w słoiki. Trwa to chwilę, a rozkoszować się smakiem można bardzo długo. Moje kolekcja ma dotrwać do zimy! Po raz pierwszy włożyłam do słoika świeże zioła. Pasują doskonale, charakterystyczny aromat wzbogaca smak ogórków. Przepis na ogórki jest sprawdzony, bo od mamy Agaty, do której dzwoniłam po pomoc, gdy w moim domu pojawiło się kilka kilogramów warzyw:)

Przepis na to ciasto powstał w chwili, gdy miałam wielką ochotę na drożdżowe, a okazało się, że nie mam ani świeżych drożdży, ani za dużo jajek. Wyszło jednak wyrośnięte i puszyste.

Te babeczki roztapiają najtwardsze serca. Z premedytacją piekę je, gdy zależy mi uszczęśliwieniu kogoś. Nie są przesłodzone, za to  - jeśli wykorzysta się czekoladę z  co najmniej 70% zawartością kakao - bardzo aromatyczne. Robię je przez cały malinowy sezon. Wiem, że się nie nudzą. Polecam nawet tym, którym nic w kuchni nie wychodzi. Tu nie potrzeba umiejętności, wystarczy mieć wolne pół godziny.