Wegańskie babeczki bananowo-kokosowe (bez jajek, bez mleka, bez mąki, bez cukru)

Z dnia na dzień odkrywam nowe możliwości i różnorodność zastosowań pewnych składników. Jeszcze nie tak dawno upieczenie czegoś bez jajek i produktów mlecznych wydawało mi się wielką sztuką. Teraz już wiem, że przepisy dla wegan mogą być proste :) Tak jak te wegańskie babeczki, które oprócz tego, że nie mają żadnych składników pochodzących od zwierząt, to są również bez mąki i bez cukru. A mimo to są słodkie i są z kremem :) Zastanawiałam się kiedyś, czym zastąpić jajko w przepisach dla wegan. Teraz już wiem, że deserach wystarczy zastąpić jajko bananem (1 jajko=1 banan). Wegańskie babeczki bananowo-kokosowe są pożywne, bogate w błonnik, to idealny deser dla sportowców i osób dbających o dietę :) Wegańskie babeczki bananowo-kokosowe (bez jajek, bez mleka, bez mąki, bez cukru) Dekoracja z owoców sprawia, że babeczki wyglądają wiosennie i już na pierwszy rzut oka wyglądają, że są zdrowe (bo są!). Wegańskie babeczki bananowo-kokosowe (bez jajek, bez mleka, bez mąki, bez cukru)

Prawdziwie zimowe babeczki. Na mróz, co za oknem, bo otulają słodyczą i rozgrzewają wanilią. Delikatne i skromne, w sam raz do kawy z cynamonem albo gorącej czekolady.  Nie sposób poprzestać na jednej, ale są tak dobre, że łakomstwo w tym wypadku na pewno będzie wybaczone:) Żurawina to moje tegoroczne odkrycie w wypiekach. Zaskakuje mnie wciąż, jak jej pierwotna cierpkość zmienia się w kuszącą słodycz, jak świetnie towarzyszy innym owocom, wpasowuje się w duety z serem, jabłkiem, kruchym ciastem. W tych babeczkach też dobrze wypada:) Musicie się o tym przekonać:) babeczki z żurawiną Jeśli babeczki z serkiem i żurawiną nie znikną zaraz po upieczeniu, przekonacie się, jak niewiele tracą kolejnego dnia. Wyjęte z plastikowego czy metalowego pudełka będą wciąż wilgotne i miękkie. Bardzo kremowe i kuszące. Dobre nie tylko na deser, ale i drugie śniadanie.   babeczki z żurawiną