Placki z cukinii przygotowałam na planie programu W dobrym stylu Małgorzaty Rozenek. To nowość w jesiennej ramówce TVNStyle. Prowadząca i jej goście radzą, jak ułatwiać sobie życie. Ja byłam zaproszona do odcinka o podróżach i miałam przygotować przekąski na drogę. Z kilku zaproponowanych przeze mnie na etapie produkcji, ostatecznie na planie zrobiłyśmy trzy, a po montażu na ekranie pojawiły się dwie - ciasteczka owsiane i placki z cukinii. Tutaj możecie zobaczyć, jak zrobić ciasteczka. placuszki z cukinii Obie przekąski są pyszne, o czym świadczy ich błyskawiczne zniknięcie w trakcie nagrywania programu, i co ważne przy planowaniu podróży i wszystkich związanych z nią sprawach - szybkie do zrobienia. Jestem zwolenniczką zabierania swojego jedzenia na drogę, bo nie dość, że nie tracimy czasu na przystanki, to mamy pewność w sprawie menu, które wybieramy. placuszki z cukinii

Latem wybieram lekkie dania. Raz na jakiś czas tęsknię jednak za smakiem z dzieciństwa i kurczakiem na niedzielny obiad.  Kupuję wówczas kurczaka na wsi i piekę w całości. Ma zupełnie inny smak, niż taki poporcjowany. I zupełnie inny niż ze sklepu, gdyż kurczak żyjący na wolności ma wyrobione mięśnie, dzięki czemu mięso jest sprężyste, co jest mocno wyczuwalne w smaku. Sekretem (poza kurczakiem ze sprawdzonego źródła) są tu zioła. Dajcie takie jakie lubicie, ale dużo :) Ja wykorzystuję do tego zioła, które rosną u mnie na balkonie (poza krwawnikiem zerwanym na łące). Kurczak nafaszerowany masłem ziołowym jest niezwykle aromatyczny i ma chrupiącą skórkę (pamiętam, jak jako dziecko chciałam jeść tylko ją ;)) Kurczak pieczony z dzikimi ziołami Przepis ten wspiera akcję Cisowianki - Gotujmy zdrowo. Zamiast soli wykorzystałam cały bukiet ziół, który już podczas zrywania nadawał niesamowity zapach. Od lewej: lubczyk, estragon, rozmaryn, ruta, krwawnik, szałwia, mięta, oregano _MG_2183 (kopia)

Jest w końcu ten czas, który pozwala kuchenny stabilny stół zamienić na tarasowy drewniany niepozorny mebel. Nie on jednak ma tu znaczenie, a to co na nim stawiam. W porze letniej, ciepłej kolacji wynoszę na zewnątrz smaki dzieciństwa. Niepozornie ułożony stos placuszków, które nieco odchudziłam. Wyrzuciłam z nich białą mąkę, dosypałam migdałowej i owsianej. Rumieni się ta kolekcja i odbija w lśniącymi kroplami miodu w zachodzącym słońcu. Sporo w tych placuszkach, które teraz modniej jest nazywać pankejkami sezonowych owoców - malin, borówek i jagód. Ich słodycz powoduje, że nie trzeba już słodzić cukrem, miód jest bardziej dekoracją. placuszki migdałowe Ile bym tym placuszków nie upiekła, tyle zniknie z talerzy. Cieszą się nawet powodzeniem u sąsiadów, którzy zwabieni zapachem, dopytują nieśmiało o powody przyjęcia na tarasie. A przecież nie ma specjalnego, lato po prostu, które trwa tak krótko, więc trzeba cieszyć się każdą jego ciepłą chwilą. Placuszki migdałowe do takiego niezaplanowanego świętowania nadają się wyśmienicie, do przepisów z akcji Cisowianki gotujmyzdrowo również. Są lekkie, sycące, na dobrej patelni smażone bez tłuszczu, pachnące tym, co lipiec ma w sobie najpyszniejszego. placuszki migdałowe

Rzutem na taśmę dokładam ten przepis, bo szparagi żeganają się nieubłagalnie. Może jakieś mrożenie jest w stanie je zatrzymać na dłużej, ale z całym szacunkiem - po  takiej obróce to już nie to samo. Ja kocham szparagi niemal prosto z pola, a przynajmniej bazarowej skrzynki. Związane gumką, w pęczku, soczyste i dające się wykorzystywać bez opamiętania. risotto ze szparagami Na szparagowy finał serwuję kremowe risotto, w nim dużo mięty i płatków migdałowych. Delektuję się ze świadomością, że będę tęsknić. Bardzo:) risotto ze szparagami

W upalne dni odstawiam mięso na bok i sięgam po coś lżejszego, ale równocześnie pożywnego :) Ze względu na natłok obowiązków w ostatnim czasie, staram się przygotować posiłek wcześniej, by zawsze móc zjeść coś pełnowartościowego. Świetnie się sprawdza pod tym względem komosa ryżowa, którą gotuję i trzymam w lodówce, a następnie jem z różnymi dodatkami. Tym razem jako sałatka z awokado, szparagami i pomidorkami. Całość podana z oliwą. Taka sałatka jest pyszna i z powodzeniem możecie ją wziąć jako drugie śniadanie do pracy. W przygotowaniu jej ograniczyłam sól, w ramach akcji Cisowianka - Gotujmy zdrowo, dobra oliwa w zupełności wystarczy, by podbić smak. Jeśli macie oliwę truflową, możecie ją użyć dla aromatu. Idealnie się bowiem komponuje ze szparagami i awokado. salatka z quinoa awokado i szparagami Jak ugotować komosę ryżową (quinoa)? Ważne, aby quinoę dokładnie wypłukać na sicie pod bieżącą wodą, mieszając do momentu, aż przestanie się pienić, a następnie odcedź.Wypłukaną komosę ryżową przełóż do garnka i zalej wodą (na 1 szklankę suchej komosy daj 1 i 2/3 szklanki wody). Gotuj, a po zagotowaniu przykryj garnek przykrywką, zmniejsz płomień i gotuj jeszcze przez 5-10 minut. Ugotowaną komosę ryżową zamieszaj i przykryj pokrywką. Zostaw tak quinoę na ok. 15 minut, aby napęczniała. W ten sposób ugotowana komosa ryżowa jest sypka i jędrna. Dlaczego komosa ryżowa?

Quinoa jest bogatym źródłem zdrowych kwasów tłuszczowych i pełnowartościowego białka (o podobnej strukturze jak amarantus). Poza tym ma wiele witamin i składników mineralnych. Wskazana jest dla osób z celiakią czy alergią na gluten, bowiem nie zwiera glutenu. Ma bardzo niski indeks glikemiczny (na 100g tylko 0,87g cukrów prostych), w przeciwieństwie do kaszy jaglanej, zalecana jest więc dla diabetyków. Komosa ryżowa jest bogatym źródłem magnezu, żelaza, fosforu i  łatwo przyswajalnego wapnia. Nie wiem czy wiecie, ale komosa ryżowa ma więcej wapnia niż mleko!

maslane pampuchy z musem rabarbarowym

Czasami nie potrzeba zbyt wiele. Wystarczy słońce, proste danie i możliwość jego skonsumowania na balkonie :) Pampuchy to dla mnie smak lata, zwykle podawane z sosem truskawkowym lub jagodowym. Dla wielu to smak z dzieciństwa, bowiem dzieci je uwielbiają. Tym razem zamiast owoców mus z rabarbaru i wanilii. Pampuchy z musem z rabarbaru zniknęły momentalnie :) maslane pampuchy z musem rabarbarowym Zamiast wycinać pampuchy można oczywiście je formować jak bułeczki - pełna dowolność. Wycinane są jednak cieńsze i szybciej się gotują :)) Przepis na wegańskie pampuchy znajdziecie tutaj. Pampuchy robię w parowarze, ale jeśli go nie macie, to możecie na garnku z wodą zawiązać gazę i na niej położyć pampuchy i gotować pod przykryciem (można przykryć metalową miską). maslane pampuchy z musem rabarbarowym2

Grillowane żeberka jagnięce z miętą

Gdy w sprzedaży zobaczyłam świeże żeberka jagnięce w kawałku, bez wahania je kupiłam, gdyż nie często mam okazje je spotkać. Jeśli nie macie możliwości ich nabyć, możecie kupić kotlety jagnięce z kością, które pojawiają się od czasu do czasu w wielu sklepach. Jagnięcina jest idealne na grilla. Nie trzeba zbyt wielu dodatków, w zupełności wystarczy towarzystwo mięty, czosnku i natki. Grillowanie trwa chwilę, a smak pozostaje w pamięci na długo. To jeden z moich lepszych obiadów ostatnio :) Grillowane żeberka jagnięce z miętą

Kasza ma moc. Wróciła z rozpędem i walczy o pierwsze miejsce w kategorii superfoods. U mnie ma złoto bezapeacyjnie. Za prostotę, chęć łączenia i otwarcie na nowe doznania. Wśród ziaren, które wybieram ostatnio najczęściej jest bulgur. Z bliskowschodnimi korzeniami  ma nieco orzechowy smak, dużo kwasu foliowego, łagodzi napięcie i obniża poziom cukru. kasza bulgur z zielonymi warzywami Bulgur gotuję w sypkiej wersji, lubię nawet, jak bywa nieco twardy. Kasza ma kilka rodzajów ziaren. Może być drobna, jak piasek i większa niczym kamienie. Do zup polecam tę najmniejszą, do dań głównych dorodniejszą. kasza bulgur z zielonymi warzywami

Ośmiorniczki trafiły do mnie z Hiszpanii. Dorodne, jędrne, do zrobienia od razu. Z owocami morza mam pewną niepisaną umowę - nie przekombinowuję w kwestii ich przyrządzania. Im łagodniej je traktuję, tym lepszym smakiem się odwdzięczają. Takie to miłe stworzenia. Kto nie miał z ośmiorniczkami styczności - niech dłużej grzechu zaniechania nie popełnia. Po co tracić takie pokłady kulinarnej rozkoszy? ośmiorniczki Gotujmy zdorow- mniej soli Szkół w sprawie ośmiornicy jest wiele. Że trzeba gotować przed pieczeniem lub grillowaniem, obrabiać specjalnie. Ja traktuję ją minimalistycznie. Myję, suszę i mieszam z dodatkami. Wbrew różnym przestrogom o ryzyku gumowatości, zawsze wychodzi miękka i soczysta. W tej wersji z ziemniakami i pomidorami nasączona konkretnie mocnymi aromatami. Nie soliłam jej ani przed pieczeniem, a ani potem. Ona sama ma silny charakter, a soli wystarczająco dużo mają pomidory, w których jest wymieszana. Do tego jej smak uwydatnia czerwone chilli, a kropkę nad morskie I stawia zielona pietruszka. Ośmiornicę z ziemniakami w pomidorach dorzucam do akcji Cisowianki - Gotujmy zdrowo-mniej soli. Może podacie ją na Majówkę? ośmiorniczki - Gotujmy zdrowo - mniej soli

Chrupiący kurczak z piekarnika bez soli - Gotujmy zdrowo - mniej soli

Pomysł na ten przepis pojawił się pod wpływem chwili, kiedy nie miałam przygotowanego obiadu i potrzebowałam coś na szybko. Przygotowanie całego obiadu zajęło mi tylko pół godziny. Mięso z uda kurczaka jest soczyste, a użyte przyprawy bardzo fajnie podkreślają danie. Poza tym maskują brak soli w daniu. Do tego orzeźwiający dip jogurtowy ze świeżą kolendrą i sokiem z limonki. Ten duet nadaje smak bez użycia soli, w ramach akcji Cisowianki - gotujmy zdrowo - mniej soli (tu więcej o całej akcji). Soli spożywamy 2 razy więcej, niż jest to zalecane (zalecane jest 1 płaska łyżeczka), bowiem ukryta jest niemalże wszędzie w gotowych produktach. Dlatego nie dosypujmy jej bezmyślnie do wszystkiego. Dzięki ograniczeniu soli w diecie zmniejszycie ryzyko wystąpienia obrzęków, nadciśnienia, chorób nerek, osteoporozy czy udaru. Nie zapomnijcie pić niskosodową wodę! Chrupiący kurczak z piekarnika bez soli_MG_9374-kopia Jeśli zostanie Wam trochę kurczaka, użyjcie go kolejnego dnia do przygotowania sałatki, kanapki lub tortilli. Chrupiący kurczak z piekarnika bez soli_MG_9380-kopia