Tarta z lemon curd i bezą

Tarta z lemon curd to zostawienie słodkiej bezy i kwaskowatego kremu.  W moim domu cieszy się większym powodzeniem niż tradycyjne bardzo słodkie mazurki. Robię ją przede wszystkim wówczas, gdy zostają mi żółtka z białej pavlovej. Zwykle zamieniam je w pyszny lemon curd, na bazie którego tworzę kolejne słodkości. W ten sposób nic się nie marnuje, wręcz przeciwnie - z przyjemnością się konsumuje. Jeśli nie macie czasu lub chęci robić samemu lemon curd, możecie użyć gotowy. Tarta z lemon curd i bezą Domowy lemon curd możecie wykorzystać tez do obłędnego semifredo z malinami. lemon curd

Grzechem jest lekceważyć to, co się teraz dzieje na targach. Maliny, porzeczki, czereśnie, jagody, agrest niemal proszą o wykorzystanie. Nie odmawiam, sycę się, bo lato zaraz będzie na półmetku! Tarta migdałowa z jagodami to moja koncepcja na piknikowy weekend. Pokrojona i zapakowana do koszyka, przetrwa rowerową wycieczkę. W lesie smakuje wybornie. tarta jagodowa Owocowa tarta to kwintesencja letnich deserów. Jagodowy kolor urzekł Was też na facebooku, bo, gdy zaproponowałam kilka ciast do wyboru, zdecydowaliście, że to przepis na tartę ma pojawić się najszybciej. Bardzo proszę! tarta jagodowa

Długo nie potrafiłam odkryć sekretu kruchości francuskich tart. Te z paryskich cukierni zawsze były ujmująco miękkie i delikatne, więc znając miłość Francuzów do masła eksperymentowałam z jego ilością. Było dobrze, ale nie idealnie. Tajemnicę odkrył przede mną jeden z warszawskich cukierników -  tkwiła w migdałach. tarta migdałowa Dla potwierdzenia przewertowałam francuskie książki i Eureka, wszystko się zgadzało. Mąka migdałowa w kuchni być musi. Wsypywana nie tylko do tart, ale i ciastek, kremów i innych łakoci. Tarta migdałowa z granatami jest taka, jak być powinna. Łagodnie koi tęsknotę za Paryżem. tarta migdałowa

Wypatruję ich, by potem wykorzystywać bezgrzesznie. Są ze mną tak krótko, więc nie daję im wytchnienia, trafiają do moich zup, ciast, sałatek. Zdarza mi się i pogryzać je bez obróbki, tak zwyczajnie, chrupać te słodką kalarepę, urywać listki botwinki. Maj ma dla mnie smak nowalijek, dla nich biegam codziennie na osiedlowy targ i z ciekawością, którą sama siebie zaskakuję, szukam inspiracji. tarta z botwinką Tym razem botwinkę zmieszałam ze szpinakiem i zapiekłam przyzwoicie. Kruchy spód występuje tu w roli dodatku, bo najważniejsze jest przecież nadzienie. Warzywne, sycące, takie dobrze w ten maj kapryśny wkomponowane. tarta z botwinką

Tarta ze szparagami i rzodkiewkami powstała spontanicznie, gdy stałam się posiadaczką malutkich rzodkiewek z Milejowego Pola. Były tak urokliwe, od razu wiedziałam, że powinnam je zaserwować w całości. W lodówce miałam resztkę szparagów, kozi ser, wiec niewiele się zastanawiając zrobiłam tartę. Rzodkiewki świetnie zaostrzają smak potrawy, a liście są chrupiące i przełamują strukturę tarty. Tarta ze szparagami, z rzodkiewkami i z kozim serem Tarta ze szparagami i rzodkiewkami jest pyszna zarówno na ciepło, jak i na zimno. Pracy niewiele a wygląda efektownie i bardzo wiosennie :) Tarta ze szparagami, z rzodkiewkami i z kozim serem

W Paryżu krem kajmakowy sprzedają w sklepach z serami. Sos w kolorze bursztynu czeka na klientów w kamionkowej misie. Sprzedawca nakłada go chochlą. Nie wierzę, że nie macza tam palca, gdy nikt nie patrzy:) Bo gdybym to ja stała za tą paryską ladą, wyjadałabym tenże kajmak bezwstydnie. I miała uczciwe alibi. Uczta dla duszy, takie zajęcie. Krem ze swoją słodyczą skleja rozdarte emocje. tarta karmelowa Moje podgrzała książka Davida Lebovitza, Amerykanina, który osiadł w Paryżu. Przepycha się tam w kolejkach i przystawia krzesło do piekarnika, by go zamknąć. On rozkochał się, choć nie bez bólu, w francuskiej stolicy, ja w Jego opowieściach. Poprosiłam o nie pod choinkę i sama podarowałam kilka egzemplarzy bliskim, bo uważam, że to najlepsza kulinarna książka sezonu. Pierwszy przepis, jaki wybrałam z Jego propozycji to francuska klasyka - czekoladowa tarta z kajmakowym kremem. Obłędna:) tarta karmelowa

Szybkie ciasto (tarta) z jabłkami

Dopadła mnie ochota na coś słodkiego. I jednocześnie lenistwo, które uniemożliwiło mi spędzenie w kuchni dłużej niż pół godziny ;) Szybkie ciasto z jabłkami na cieście francuskim nie jest może niczym zaskakującym w swojej prostocie, ale naprawdę jest dobre :) Szybkie ciasto (tarta) z jabłkami Wystarczy Wam pół godziny, aby upiec to ciasto. Potrzebujecie tylko mieć w lodówce ciasto francuskie (to jeden z nielicznych gotowców, które używam), serek (homogenizowany, twaróg lub ricottę), jabłka i orzechy. Szybkie ciasto (tarta) z jabłkami

Tarta z marcepanem i żurawiną

Lubię połączenie słodkiego z kwaśnym, dlatego od razu rzuciła mi się w oczy tarta marcepanowa z żurawiną na blogu Everyday Flavours. W domu miałam wszystkie składniki, więc jej przygotowania było bardzo szybkie :) Tarta zasmakowała wszystkim, więc profilaktycznie kupiłam ponownie kilka paczek marcepanu, a do zamrażarki trafiła kolejna porcja żurawiny ;) W przepisie zmniejszyłam ilość cukru, a pomimo to tarta jest nadal wystarczająco słodka (użyłam gotowego marcepanu).

Tarta z marcepanem i żurawiną

Mini tarta z gruszkami i serem pleśniowym

Czasem widzę jeden składnik i wiem, jak go wykorzystam. Tak było właśnie z karłowatymi dzikimi gruszkami, które nie wyglądały zbyt imponująco, ale zawierały niezwykłą słodycz. Reszta składników okazała się być oczywista :) Wykorzystałam ciasto francuskie, ale możecie oczywiście zastąpić je kruchym. Zamiast dzikich gruszek możecie dać połówki zwykłych. Mini tarta z gruszkami i serem pleśniowym Dzikie gruszki są malutkie, idealne do zapieczenia lub zamarynowania w occie. Skórkę mają twardą, za to środek bardzo słodki. Mini tarta z gruszkami i serem pleśniowym

Znalazłam ją latem w lodówce. Tartę limonkową upiekła dla mnie Ola z bloga Onzmywa, a ja z każdym kolejnym kęsem utwierdzałam się w przekonaniu, że przepis pojawi się i u nas. Jest doskonały. Słodkie herbatniki i orzeźwiająca limonka. Kontrasty dla mnie najprzyjemniejsze. Tarcie chciałam dodać coś od siebie i padło na bezę. Miała być włoska, ale w opalarce zabrakło gazu, więc ubite białka  trafiły do suszenia w piekarniku. Jednak po wyjęciu i połączeniu bezy z tartą nabrałam solidnych wątpliwości, bo jakoś mi ta para do siebie przestała pasować. Deser serwowałam przekonana, że przekombinowałam. Do czasu pierwszego chrupnięcia. tarta limonkowa z bezą Beza ścięty pod wpływem temperatury krem uzupełnia wyśmienicie. Jest takim gustownym akcentem. Złączona nierozerwalnie z tartą nie dominuje, pozwala wybrzmieć limonce z całą jej soczystą siłą. Przygotowanie tarty nie wymaga szczególnych umiejętności. W zasadzie chodzi o to, by tylko połączyć kilka składników:) tarta limonkowa z bezą