Filet z kurczaka z piekarnika z pomidorami i cukinią

Kiedy na instagramie zobaczyłam zdjęcie filetu z kurczaka wg Kwestii Smaków, zrobiłam si głodna :) I stworzyłam podobne, szybkie i pyszne danie. Zdecydowanie bardziej od piersi z kurczaka lubię udziec (jest mniej suchy i smaczniejszy), klasyczną panierkę zaś zastąpiłam mielonym siemieniem lnianym. Cukinię wymieszałam ze świeżą bazylia i oliwą, a pomidory malinowe posypałam startym na grubej tarce oscypkiem. Filet z kurczaka z piekarnika z pomidorami i cukinią Pomidory malinowe, świeża bazylia kupiona w pęczku na targu, cukinia to zdecydowanie sezonowe smaki. Jesienią danie jest równie smaczne a sezonowe składniki wciąż dostępne. Spróbujcie, póki pomidory mają prawdziwy smak pomidora :) Filet z kurczaka z piekarnika z pomidorami i cukinią Przypomniałam sobie, że mam temperówkę do warzyw. Sylwia używa ją bardzo często, a moja leżała zapomniana w szufladzie. Spaghetti z cukinii to bardzo szybki dodatek. Możecie takie spaghetti zblanszować lub wystarczy posolić i odstawić, by cukinia nieco zmiękła. W tej wersji lubię najbardziej. spaghetti z cukinii

Cytrynowy deser z mascarpone (bez glutenu i bez cukru)

W tym roku nie udało mi się jeszcze kupić dobrych jagód. Te, które miałam były gorzkie. Namiętnie za to kupuję borówki amerykańskie. Krem zrobiłam taki, jak do tiramisu, czyli ubiłam żółtka z ksylitolem (jeśli używacie cukier, możecie dać cukier) i z mascarpone. Po spróbowaniu wiedziałam, że czegoś jednak brakuje. Do deseru z borówkami koniecznie dodajcie sok z cytryny (możecie również dodać otartą skórkę). Świetnie przełamuje mdławość mascarpone i ożywia słodycz borówek. Po schłodzeniu w lodówce deser jest pyszny. Cytrynowy deser z mascarpone (bez glutenu i bez cukru) Zaletą tego deseru (poza smakiem, co jest oczywiste) jest jego prostota i to, że robi się go ekspresowo. Jest idealny na letni dzień i dzięki borówkom ładnie się prezentuje. Cytrynowy deser z mascarpone (bez glutenu i bez cukru)

Zapiekane owoce pod koglem moglem

Dzieciństwo kojarzy mi się z koglem-moglem, który mama ucierała łyżką w emaliowanym garnuszku. Teraz używam do tego miksera, dzięki któremu deser jest jeszcze szybszy, wręcz błyskawiczny. Wystarczy bowiem rozgrzać piekarnik do 200 stopni, w tym czasie do kokilek dać ulubione owoce, ubić żółtka z cukrem (zastępuję go ksylitolem), zalać koglem moglem i zapiekać 10 minut. Prawda, że dziecinnie proste? Zapiekane owoce pod koglem moglem

Łowcy smaków to książka autorki znanego bloga True Taste Hunters - Iny Rybarczyk. W książce znajdują się wegańskie przepisy bez glutenu i bez rafinowanego cukru. łowcy smaków - tth W książce znajdziecie m.in. przepisy na kotleciki z fasoli, makaron z cukinii, ciasto z chia, sernik z kaszy jaglanej, tartę z awokado, jaglane knedle ze śliwkami czy brownie z batatów. na początku autorka przedstawia produkty, które są niezbędne w jej kuchni. Dzięki nim z łatwością przygotujecie ponad 140 przepisów zawartych w książce. Ina podpowiada też,  czym można zastąpić dany produkt, by nie popaść w panikę :)

Bezglutenowy chleb z kaszy gryczanej niepalonej

Gdyby nie fakt, że robię naleśniki z samej kaszy gryczanej i wody, nie odważyłabym się upiec chleba z samej kaszy.Szczerze się do tego przyznaję :) Jednak jak zobaczyłam ten przepis i przypomniałam sobie o naleśnikach, od razu w myślach krzyknęłam "robię!". I zrobiłam, wprowadzając zmiany (uwzględniające zawartość moich szafek kuchennych) :) Pyszny, wilgotny chleb. Pełen zdrowych ziaren. Ten chleb jest jednak lżejszy niż ten chleb bez mąki, drożdży i bez zagniatania. Cała trudność w jego wykonaniu to... cierpliwość! Ważne, aby dać kaszę gryczaną niepaloną (białą), tylko wówczas chleb wyjdzie. Kasza gryczana niepalona ma delikatniejszy smak (to dla tych, co twierdzą, że nie lubią kaszy ;)) i więcej właściwości odżywczych, dlatego starajcie się używać właśnie tej. Kaszy możecie namoczyć więcej, by w kolejnych dniach przygotować na jej bazie :

Biała kasza gryczana (niepalona) jest bogata w białko, zawiera prawie 13% białka! jest sycąca i zdrowa. Występuje w niej również wapń, fosfor, kwas foliowy, potas, mangan, magnez, żelazo, cynk oraz witaminy B1, B6, PP. Zawiera dużą ilość błonnika i węglowodanów. Nie zakwasza organizmu i ma niski indeks glikemiczny (w przeciwieństwie do kaszy jaglanej :( ). Bez wątpienia warto ją uwzględnić w swoich posiłkach!

Śniadanie dla mnie nieodzownie kojarzy się z jajkiem. To rzecz, za która tęsknię najbardziej, gdy wracam z dalekich podróży. Zazwyczaj jem jajko na miękko, gdy potrzebuję dużo energii wówczas decyduję się na sadzone na bekonie, gdy mam więcej czasu to decyduję się na jajko w koszulce lub na jajko zapiekane w awokado. Omlety też uwielbiam, choć preferuję na słodko jako deser :) Puszysty omlet z serem pleśniowym gruszką i orzechami też trafia na mój śniadaniowy talerz. Tym razem skusiłam się na jajka zapiekane w pieczarkach portobello. Wymagają trochę precyzji, by białko nie wypłynęło i nieco cierpliwości, by białko się ścięło. Na spód dałam posiekaną natkę wymieszaną z oliwą (możecie zrobić pesto pietruszkowe) i kilka plasterków koziego sera. Wierzch wieńczy jajko - jak dla mnie wystarczająco dobre połączenie. Do tego oczywiście chrupiące rzodkiewki, na które rozpoczął się już sezon. Wiosna w pełni, przynajmniej na talerzu ;) Pieczone pieczarki portabello z jajkiem

pieczone bataty z twarozkiem

Proste jedzenie jest najlepsze. Oczywiście lubię zjeść czasem coś wyrafinowanego, jednak na co dzień radość sprawia mi jedzenie typu "coś z niczego". Warunkiem są tu oczywiście dobre jakościowo produkty. Z nostalgią wspominam gzik jedzony w dzieciństwie (z ziemniaków z naszego pola) czy ziemniaki w mundurkach ze śledziem w śmietanie (śmietana ze wsi od cioci była najlepsza). Od ponad 10-ciu lat nie mogę jeść jednak ziemniaków, więc mój comfort food ulega zazwyczaj metamorfozie. Teraz cieszę się smakiem batatów i "batatowy gzik" to danie, które jem od czasu do czasu z wielkim apetytem. Pieczone bataty uwielbiam w każdej postaci: zarówno jako frytki, z sosem tahini, koktajl czy jako składnik zdrowej nutelli. Tym razem w towarzystwie wiejskiego twarogu :) pieczone bataty z twarozkiem

mini serniczki czekoladowe bezglutenowe

Tylko 3 składniki, a tyle radości! I to trzy składniki, które bardzo lubię: czekolada, jaja i twaróg. To nie mogło się nie udać ;) Serniczki czekoladowe są kremowe, rozpływające się w ustach. I bardzo łatwe w przygotowaniu. Są bez mąki i bez dodatku cukru (tylko tyle, co w gorzkiej czekoladzie) Mini serniczki możecie podać same, posypane cukrem pudrem lub kakao, z owocami lub z sosem owocowym (malinowym lub wiśniowym). W każdej wersji są pyszne. Zamiast twarogu możecie użyć mascarpone lub ricottę - zmieni się konsystencja i smak, ale będzie równie ciekawie. To w jakiej wersji spróbujecie? :) mini serniczki czekoladowe bezglutenowe

Deser chia z czarnymi porzeczkami

Czarna porzeczka to moje odkrycie na nowo. Ma niski indeks glikemiczny, a mimo to mnóstwo w sobie słodyczy. To jeden z nielicznych owoców, które ewentualnie mogę jeść w niedużych ilościach (jagody, morwy, porzeczki, brzoskwinie, wiśnie, grejpfruty). Według mnie trochę nie doceniamy tego owocu, który powinien pretendować do miana superfoods100g porzeczek czarnych stanowi 260% dziennego zapotrzebowania na witaminę C. Idealnie sprawdza się w koktajlu czy deserach. Czarna porzeczka świetnie komponuje się z mlekiem kokosowym. W deserze dobrze się sprawdza z nasionami chia. Nie trzeba ich zbyt wiele, bowiem mus porzeczkowo-kokosowy jest już sam w sobie gęsty. Nasiona chia z kolei są bardzo bogate w błonnik i inne właściwości odżywcze, o których możecie poczytać tutaj. Deser chia z czarnymi porzeczkami Czarna porzeczka to bomba zdrowotna. Sok z czarnych porzeczek pomaga w leczeniu migreny, problemów żołądkowych a także działa wspomagająco przy wyczerpaniu organizmu. Poza wspomnianą witaminą C, czarna porzeczka jest bogata w prowitaminę A oraz witaminy H, B1, B2, B6, PP. Zawiera też liczne sole mineralne: fosfor, magnez, wapń, żelazo, potas, siarka, bor, cynk i mangan.