Dzika Fermentacja Żywe Kultury Bakterii Smak Wartości Odżywcze I Rzemiosło - Sandor Ellix Katz

"Dzika Fermentacja Żywe Kultury Bakterii Smak Wartości Odżywcze I Rzemiosło" Sandor Ellix Katz to kompendium wiedzy na temat dzikiej fermentacji. Sam autor twierdzi, że fermentacja to po części dieta, po części sztuka, a także sposób konserwacji żywności. Dzięki fermentacji mamy smaki, które lubimy jak np. kawa, czekolada, wino. Okazuje się, że najstarszym fermentowanym napojem jest miód pitny, a Ludwik Pasteur skupiając się na procesie fermentacji buraków dowiódł, że fermentacja to proces biologiczny. Pierwszy raz podgrzał sok z buraków, aby wyeliminować bakterie, czyli nastąpił proces, który dziś nazywamy pasteryzacją. Ciekawostek jest wiele, bowiem książka oparta jest na wielu źródłach. http://bookmaster.com.pl/szukaj-Sandor+Ellix+Katz Książka skupia się przede wszystkim na procesach, nie na przepisach, które również są tu obecne. Autor przedstawia techniki fermentacji warzyw, napojów lekko fermentowanych, fermentację nabiału (w tym także wegańskich zamienników), fermentację ziaren zbóż i roślin strączkowych, wina, piwa, octu. Wszystko odkładnie opisane i wytłumaczone. http://bookmaster.com.pl/szukaj-Sandor+Ellix+Katz Okazuje się, że fermentować można prawie wszystko, nawet banany, aby otrzymać ocen bananowy. Ta książka zdecydowanie poszerza horyzonty o nieznane dotąd świat smaków i korzyści zdrowotnych. Po tej lekturze ponownie wracam do hodowli ziaren kefirowych i nastawiam zakwas na chleb. kombucza Autor pisze też o właściwościach zdrowotnych kombuczy, o hodowli grzyba herbacianego. Pierwszy raz miałam okazję zobaczyć tego grzyba w restauracji Malarska 25 we Wrocławiu, na bazie którego przygotowywany jest napój. Kombucza jest niezwykle orzeźwiająca, delikatnie musująca, w smaku pomiędzy młodym cydrem a ice tea. To moje odkrycie tego lata :) kombucha Dzika Fermentacja Żywe Kultury Bakterii Smak Wartości Odżywcze I Rzemiosło Autor: Sandor Ellix Katz Wydawnictwo: VIVANTE Książka „Dzika Fermentacja Żywe Kultury Bakterii Smak Wartości Odżywcze I Rzemiosło” do kupienia w dobrej cenie w internetowej księgarni BookMaster

Gotuj zdrowo dla całej rodziny - Jamie Oliver

Jamie Oliver doczekał się już u mnie osobnej półki na regale. Każdą pozycję oglądam kilkakrotnie i chętnie korzystam z jego przepisów. Książka "Gotuj zdrowo dla całej rodziny" to przewodnik, któremu można zaufać w ciemno. Jamie opracował bowiem zbilansowane dania, które nie przekraczają 600 kalorii, 6g tłuszczy nasyconych i 1,5g soli. Śniadania zaś mają maksymalnie 400 kalorii. Każdy przepis zawiera tabelę wartości odżywczych dla osób dbających o linię, różnorodne składniki by zachować bilans w każdym daniu i mnóstwo smaków. Gotuj zdrowo dla całej rodziny - Jamie Oliver Jamie jako przewodnik pokazuje, jak nauczyć dzieci dobrych nawyków, jakich produktów unikać, a jakie chętnie podsuwać jako przekąski. Inspiracji w książce jest tak wiele, że możemy zapewnić pyszne i zdrowe posiłki dla wszystkich i uniknąć monotonii. Gotuj zdrowo dla całej rodziny - Jamie Oliver Ponieważ jemy za mało warzyw, Jamie podsuwa mnóstwo wegetariańskich inspiracji. Wie też z jakich potraw trudno zrezygnować, dlatego zamiast namawiać do rezygnacji, zachęca do małych wariacji. Nuggetsy zamiast z głębokiego tłuszczu proponuje zrobić z piekarnika, a panierkę do nich zastępuje razowym chlebem. Chrupiące panierki do ryb i mięsa przygotowuje również z płatków owsianych. Płatki owsiane chętnie też dodaje do śniadaniowych koktajli. Jako dodatek do streetfoodowych kanapek (na razowym pieczywie) proponuje frytki z batatów piekarnika, a zamiast gotowych sosów domowy keczup bez cukru. Już od samego czytania i przeglądania robię się głodna, ale zanim cokolwiek przygotuję, najpierw szklanka wody, bowiem o nawodnieniu Jamie również pamięta i poświęca temu tematowi kilka chwil. Sugeruje też, aby jadłospis przygotowywać tylko na pół tygodnia, by w kolejnych dniach wykorzystać to, co zostało. O marnowaniu żywności nie ma więc mowy i za to cenię Jamiego najbardziej. Gotuj zdrowo dla całej rodziny - Jamie Oliver Gotuj zdrowo dla całej rodziny Autor: Jamie Oliver Wydawnictwo: Insignis Media Książka "Gotuj zdrowo dla całej rodziny” do kupienia w dobrej cenie w internetowej księgarni BookMaster

Tagliatelle z prawdziwkami w sosie śmietanowym

W sezonie grzybowym bywam monotematyczna. Nie znam umiaru i chcę się najeść na zapas. Bo nic nie smakuje tak, jak świeże grzyby. Najlepiej te osobiście znalezione w lesie. W tym roku nie było to trudne, bo grzybów w lasach pod dostatkiem. taki urodzaj pozwolił mi, aby zrobić tagliatelle z samymi prawdziwkami. Smak mnie bardzo pozytywnie zaskoczył, bowiem prawdziwki mają dosyć słodkawy smak. To najlepszy makaron, jaki jadłam w ostatnich miesiącach. Tagliatelle z prawdziwkami w sosie śmietanowym

Grzanki z awokado, halloumi i figami

Ostatnio to jedno z moich ulubionych śniadań. Świeże figi połączone z wytrawnymi dodatkami do zdecydowanie moje smaki. To też pomysł na wykorzystanie resztek pieczywa, którego od dziecka jestem nauczona, że nie należy wyrzucać. Wystarczy je opiec, by mieć chrupiące, pachnące grzanki. Wyobrażam sobie, że idealnie pasowałby miód, delikatnie polany na wierzchu grzanki z awokado, halloumi i figami. I kilka listków świeżego tymianku (którego już nie ma na moim balkonowym ogródku). Niestety miód nie jest dla mnie, ale Was zachęcam do takiego eksperymentu :) Grzanki z awokado, halloumi i figami

Najprostszy sposób na przygotowanie ryby. Ryby, która będzie zawsze soczysta. We Włoszech w ten sposób przygotowuje się doradę, ale równie dobrze możecie w ten sposób przygotować rodzimego pstrąga lub makrelę. Warunek jest jeden - ryba musi być w całości, z głową (tusza), aby jak najmniejsza powierzchnia była narażona na bezpośredni kontakt z solą. W środek dajcie to, co lubicie: zioła, czosnek, cytrynę. Nie bójcie się, że dorada będzie za słona - absolutnie nie. Dorada pieczona w soli

Tak, kanie można suszyć. Kiedy w sezonie jest ich wysyp, warto zachować ten smak na potem. Nie są aż tak aromatyczne jak inne grzyby, ale dobrze się sprawdzają, jako dodatek do dań. W końcu grzyby to smak umami, więc w kuchni nie powinno ich zabraknąć. Suszone kanie można zmielić w młynku do kawy, by mieć puder z kani i później dodawać po łyżeczce tego proszku. Z pewnością znajdziecie zastosowanie w swojej kuchni. puder z kani Oczywiście nie ususzcie wszystkich kani, konicznie je też usmażcie, albo jak schabowego, albo tylko na maśle z szałwią. Uwielbiam! Jak rozpoznać kanie? Kanie można niestety pomylić z muchomorem sromotnikowym, dlatego należy znać główne różnice:

  • kania posiada ruchomy pierścień na nóżce, który można obracać
  • kania ma wypukły „guzek” na kapeluszu
  • dorosłe osobniki kani mają w środku pustą nóżkę, muchomory zaś mają pełny trzon
  • dorosłe osobniki kani mają średnicę do 10-30 cm, zaś muchomor 5-15cm
  • bezpieczniej zbierać kanie na łąkach niż w lesie, gdyż wówczas maleje prawdopodobieństwo pomylenia ich z muchomorem

Carpaccio z prawdziwków to zdecydowanie jesienny hit wśród przystawek. Wystarczy szlachetny grzyb, by w krótkiej chwili mieć pyszny starter. W tym roku jesień obfitowała w grzyby i sama w lesie znalazłam ich nie mało. Te najładniejsze okazy trafiły na surowo do carpaccio. carpaccio z borowików carpaccio z prawdziwków

Opowiadania drewnianego stołu 125 przepisów, jak sprawić przyjemność sobie i bliskim - Monika Walecka

Przeglądając książkę "Opowiadania drewnianego stołu" Moniki Waleckiej nie dobrnęłam do końca, zatrzymałam się na tym przepisie i pobiegłam do kuchni zrobić te ciasteczka. Nie miałam wszystkich składników (po inwazji moli wszystkie mąki bowiem wylądowały w koszu), jednak nie zniechęciło mnie to. Wprowadziłam kilka zmian, a ciasteczka i tak wyszły pyszne! Owsiane ciasteczka digestive wg przepisu Moniki Waleckiej Zapakowane do metalowej puszki długo utrzymywały świeżość i były miłym dodatkiem do porannej kawy w kolejnych dniach. Ciasteczka owsiane digestive robi się naprawdę szybko, a efekt jest i tak wart każdej pracy! Owsiane ciasteczka digestive wg przepisu Moniki Waleckiej

"Opowiadania drewnianego stołu 125 przepisów, jak sprawić przyjemność sobie i bliskim" Moniki Waleckiej to książka, od której autentycznie nie można się oderwać. Przepisy są bardzo krótkie, opatrzone zawsze krótką opowieścią. Z każdą stronę bardziej poznajemy autorkę i bardziej stajemy się głodni. Dobrnęłam prawie do końca, ale przy ciasteczkach digestive musiałam zrobić przerwę, by już za pół godziny móc je zjeść. Przepis banalnie prosty, a efekt pyszny! :) Opowiadania drewnianego stołu 125 przepisów, jak sprawić przyjemność sobie i bliskim - Monika Walecka Na wypróbowanie czekają tureckie bajgle - simity, twaróg z maślanki i bliny gryczane. Przepis na orientalny bulion - ramen, kusi w jesienny zimny wieczór i towarzyszy mu wspomnienie Moniki z Japonii. Opowiadania drewnianego stołu 125 przepisów, jak sprawić przyjemność sobie i bliskim - Monika Walecka Poza opowieściami i przepisami w książce znajdziemy informacje, co warto mieć: artykuły pierwszej, drugiej i trzeciej potrzeby. Tak aby nie otoczyć się niezbędnymi sprzętami. Do przygotowania dań z książki wystarczy deska, nóż, patelnia, blender, mikser i formy do pieczenia.

kawa

Nie miałam pojęcia, że tyle można napisać o kawie! Z taką pasją. Energią napędzaną kolejną wypijaną filiżanką. Kawa Iki Graboń zauroczyła mnie od pierwszego wejrzenia. Urokliwymi zdjęciami i pięknym słowem. Zaglądam do niej i wciąż nie mogę się nasycić. Opowieściami, sposobami parzenia, radami dotyczącymi wybierania ziaren. Ika Graboń sugeruje, by kawę wąchać świadomie, ale do tego trzeba treningu. Lekcje zapachów można pobierać na spacerze, wyciągać z zakamarków pamięci, przywoływać skojarzenia. W kawiarniach najczęściej pachnie czekoladą i świąteczną babką z rodzynkami. Przez zapach można dotrzeć do emocji. A je niewątpliwie wywołuje kawa. Ta idealna musi być z dobrej jakości ziaren. Zmielonych tuż przed parzeniem, bo robienie zapasów jest niewybaczalnym grzechem baristy. Powierzchnia cappuccino musi być gładka i błyszcząca, z nieprzegrzanym mlekiem. Latte to mleko splamione kawą, z dominującą słodyczą. Flat white jest intensywnie kawowa, a jednocześnie aksamitna i słodka. Dobrej jakości kawa w duecie z perfekcyjnie spienionym mlekiem ma być deserem kojarzonym z kremem orzechowym lub karmelem w ciemnej czekoladzie. Autorka książki, ceniona baristka długo szukała swojego zawodowego powołania. Miała robić filmy, a jest kawowym trenerem i sędzią. Nie rozmawia z nikim przed pierwszą kawą, a gdy ją wypija, w swojej premierowej książce pyta znajomych po fachu o to w czym najlepiej parzyć napój, w jakich proporcjach, gdzie szukać odpowiednich ziaren. Ta książka udowadnia, że do najlepszej kawy wcale nie potrzeba drogiego ekspresu. Na debiut wystarczą ziarna arabiki, waga i chemex, stosunkowo tani i łatwy w obsłudze. Jeśli macie słabość do kawy i chcecie wiedzieć o niej wszystko, przeczytajcie instrukcję obsługi najpopularniejszego napoju na świecie. Ta książka pachnie kawą! Zapamiętajcie  tytuł, przyda się jako jeden z pomysłów pod choinkę:) IKA GRABOŃ Kawa. Instrukcja obsługi najpopularniejszego napoju na świecie. Wydawnictwo Otwarte Kraków, 2017 rok   Zapisz Zapisz