Zupy to mój kulinarny sens istnienia.Może dlatego, bo rozgrzewają, gdy potrzebuję, dodają energii, jeśli jej brakuje. Są wygodne, dzielone na porcje. Lubią dodatki, pozwalają się zrobić niemal ze wszystkiego. Tę z brokułów nazywam kremem, bo jest gęsta i aksamitna zarazem. Wypełnia się smakiem zimowych brokułów, które mimo mrozu nie tracą zieleni. Skonstruowana wbrew pierwotnym zamiarom, bo brokuły przeznaczone były makaronowi z fetą. krem z brokulow Zamiast greckich akcentów w kremie z brokułów jest polski oscypek, nieco włoskiego prosciutto i garść świeżej bazylii. Kulinarny misz masz, smakowo bez zadęcia i soli, a jednak z charakterem. Gotuję tę zupę dla akcji Cisowianki - Gotujmy zdrowo - mniej soli, ale wiem, że nie będzie to jednorazowe zdarzenie. Wracam regularnie do udanych debiutów i dzielę się przepisem, bo żal go tak trzymać w ukryciu. Niech Wam też się spodoba razem ze świadomością, że sól lepiej ograniczyć, a do tego kremu nie sypać jej nawet szczypty. Po co psuć ideał, a sobie samopoczucie, które nadmiar soli rujnuje. krem z brokulow

Cytrynowa zupa z soczewicÄ… wg Sophie Dahl

Uwielbiam przeglądać książki kucharskie i wracać do nich raz na jakiś czas. Na szafce nocnej (a często w łóżku) mam stos książek i magazynów, które przeglądam i wymieniam co kilka dni :) Ostatnio po raz kolejny przeglądałam książkę Sophie Dahl "Na każdą porę" i natknęłam się na tą zupę. Zmniejszyłam ilość soku z cytryny, a i tak była wystarczająco wyczuwalna. Zupa jest sycąca, a cytryna sprawia, że nie jest mocno ciężka. Dzięki kuminowi jest bardzo aromatyczna. Cytrynowa zupa z soczewicą wg Sophie Dahl Cytrynową zupę z soczewicy zrobiłam na bulionie warzywnym, w wersji wegańskiej. Jeśli lubisz soczewicę, spróbuj też zupy z soczewicy wg Jamiego Olivera. Cytrynowa zupa z soczewicą wg Sophie Dahl

Ma uzdrawiajÄ…cÄ… moc. Tak zapewniaÅ‚ mnie starszy ChiÅ„czyk z Honkongu, który w Londynie prowadzi wietnamskÄ… restauracjÄ™. SiedziaÅ‚am przy stoliku zakatarzona, z bolÄ…cym gardÅ‚em i szumem w gÅ‚owie, a On powiedziaÅ‚, że zupa Pho bÄ™dzie dla mnie najlepszym lekarstwem. NastÄ™pnego dnia miaÅ‚am obudzić siÄ™ zdrowsza. DostaÅ‚am ogromny talerz gorÄ…cego bulionu z woÅ‚owiny. Zatopione byÅ‚y w nim soczyste kawaÅ‚ki miÄ™sa. Obok na talerzu pojawiÅ‚y siÄ™ kieÅ‚ki fasoli, liÅ›cie bazylii, papryczka chilli, limonka. Do zupy miaÅ‚y trafiać wedÅ‚ug potrzeb. Bulion byÅ‚ intesywny, perfekcyjnie doprawiony nutÄ… orientalnych przypraw, intensywnego cynamonu, anyżu. ZjadÅ‚am, popiÅ‚am zielonÄ… jasminowÄ… herbatÄ… i ... nastÄ™pnego dnia naprawdÄ™ czuÅ‚am siÄ™ zdecydowanie lepiej:) 1-DSC_0072