Kruche ciasto z jabłkami i malinami należy do tych, które znikają zaraz po upieczeniu. Je się je lekko i bez wyrzutów, bo sporo w nich owoców, które robią dobre wrażenie. Piekę je na jesienne podwieczorki i udaję, że deszcz mi w życiu nie przeszkadza. Do ciasta starłam jesienne jabłka i uzpełniłam je mrożonymi malinami. Dobre będą też połówki śliwek, konfitura z porzeczek albo mus z gruszek. Kruchy spód nie wymaga wyrafinowanych dodatków, więc dorzućcie do nich te, które najbardziej lubicie.  

Ciasto majstersztyk. Tak pisze o nim Susan Herrmann Loomis, która dostała ten przepis od zawodowego cukiernika, a potem ujawiniła całemu światu w swojej książce o francuskiej kuchni. Moelleux au Chocolat według Michela jest rozkoszne. To też recenzja autorki. Po upieczeniu zgadzam się z każdym jej apetycznym słowem. I dorzucam na wierzch czekoladowego cuda ulubione owoce. DSC_0357 Można je upiec w dwóch wersjach - miękkiej, z nieco płynnym środkiem i twardej, mocno schłodzonej. Uwielbiam obie, koniecznie z gorzką, najlpiej niesłodzoną czekoladą! francuskie ciasto czekoladowe

Grzechem jest lekceważyć to, co się teraz dzieje na targach. Maliny, porzeczki, czereśnie, jagody, agrest niemal proszą o wykorzystanie. Nie odmawiam, sycę się, bo lato zaraz będzie na półmetku! Tarta migdałowa z jagodami to moja koncepcja na piknikowy weekend. Pokrojona i zapakowana do koszyka, przetrwa rowerową wycieczkę. W lesie smakuje wybornie. tarta jagodowa Owocowa tarta to kwintesencja letnich deserów. Jagodowy kolor urzekł Was też na facebooku, bo, gdy zaproponowałam kilka ciast do wyboru, zdecydowaliście, że to przepis na tartę ma pojawić się najszybciej. Bardzo proszę! tarta jagodowa

Ten chłodnik jest pełen najcieplejszych wspomnień z dzieciństwa. Jadłam go przez całe lato. Pewnie dlatego bez zupy owocowej nie wyobrażam sobie wakacji. Spędzane na wsi obfitowały w zwyczajne atrakcje. Poranne wycieczki do lasu i powroty z koszykiem grzybów albo kanką po brzegi wypełnioną jagodami. Babcia cierpliwie realizowała nasze zamówienia i w jednym garnku gotowała jagodowe pierogi, w drugim zupę, w miseczkach oprószała owoce cukrem pudrem i pozwalała na solidną łyżkę gęstej śmietany. chłodnik jagodowy Gdy szukam w pamięci tych beztroskich dziecięcych chwil, zawsze towarzyszą mi ulubione smaki. Zabawne, że te, które wyjątkowe były dla mnie wtedy,wciąż są mi bliskie. To nieco przeczy teorii, że wraz z wiekiem zmieniają się nasze kubki smakowe i receptory pragną nowych bodźców. Ja zupy jagodowej, dziś nazywanej dostojniej chłodnikiem, nigdy nie potrafiłabym sobie odmówić. Smakuje mi zawsze, czasem dodaję jej wyrazu białą czekoladą. Tym razem nie zawahałam się też wzbogacić jej o łyżkę lemon curd. I dobrze, bo to przyjemne połączenie i kwintesencja letnich posiłków. chłodnik jagodowy Ja jadam chłodnik tradycyjnie - jako zupę, ale ze względu na słodycz. nie widzę przeszkód, by serwować go w wersji deserowej. Jest orzeźwiający i niewątpliwie będzie pyszną alternatywą dla ciężkich, kremowych posiłków.

kruche ciasto z jagodami

Sensacyjne - ten nasycony przymiotnik nasz przyjaciel stosuje zawsze, gdy chce mi powiedzieć, jak bardzo smakuje mu deser. Kradnę to słowo, bo oddaje cały charakter tego ciasta.  Jagody, choć mrożone, zapowiadają lato. Rozgrzane ciepłem piekarnika,  nieśmiało zatopione w budyniowej piance stanowią wyborne nadzienie. To deser do popołudniowej niezobowiązującej herbaty na majowym pikniku. Na małe smutki i duże radości. kruche ciasto z jagodami Ciasto kruszy się, co trzeba mu wybaczyć. Smak ten niesforny bałagan na talerzu wynagradza. Jeśli nie macie jagód, dodajcie maliny albo truskawki. Z wiśniami też będzie rewelacyjnie. Najważniejsze, by szybko zagnieśc ciasto i mocno je schłodzić. Te małe dobrze wykonane triki gwarantują sukces. To ciasto, za którym, gdy znika, zaczyna się tęsknota. Na pierwszy rzut oka banalne, przy degustacji docenione. kruche ciasto z jagodami