Grzanki z awokado, halloumi i figami

Ostatnio to jedno z moich ulubionych śniadań. Świeże figi połączone z wytrawnymi dodatkami do zdecydowanie moje smaki. To też pomysł na wykorzystanie resztek pieczywa, którego od dziecka jestem nauczona, że nie należy wyrzucać. Wystarczy je opiec, by mieć chrupiące, pachnące grzanki. Wyobrażam sobie, że idealnie pasowałby miód, delikatnie polany na wierzchu grzanki z awokado, halloumi i figami. I kilka listków świeżego tymianku (którego już nie ma na moim balkonowym ogródku). Niestety miód nie jest dla mnie, ale Was zachęcam do takiego eksperymentu :) Grzanki z awokado, halloumi i figami

Tartaletki z cytrynową ricottą i świeżymi figami

Akurat miała mnie odwiedzić Sylwia tuż po moim powrocie z wyjazdu. Lodówkę miałam prawie pustą, więc szybko wybiegłam do sklepu kupić kilka produktów. Zanim wypakowałam zakupy, nagrzałam piekarnik, a później cała reszta poszła ekspresowo. W piekarniku piekły się tartaletki, a w tym czasie robiłam risotto z dyni ;) Tartaletki z cytrynową ricottą i świeżymi figami Tartaletki zjadłyśmy bardzo szybko, są lekkie, nieduże, takie na 2 kęsy. Idealne do kawy lub herbaty. Świeża figa dobrze komponuje się z cytrynową ricottą zarówno smakowo, jak i kolorystycznie. Do tego obowiązkowo szczytówki mięty :) Tartaletki z cytrynową ricottą i świeżymi figami

Co zrobić, gdy zostają białka? Bezy:))) To rozwiązanie nasi wierni czytelnicy znają już świetnie, bowiem moim zdaniem nie ma lepszego  i szybszego sposobu na pozbycie się zbędnych składników. Te bezy są niewielkie, z bardzo ciągnącym się wnętrzem. Pomysł na konfiturę podsunęła mi Ola z On Zmywa. Przy śniadaniu snuła wspomnienia o soczystych figach, którymi zajadała się na chorwackich plażach. Te z mojego targu zapewne im nie dorównują, ale wymieszane z pomarańczą pachną i smakują obłędnie. bezy z figą i pomarańczą Natychmiast zaczęłam żałować, że konfitury zrobiłam niewiele. Przydałaby się następnego deszczowego dnia do herbaty. Posmarowana nią grzanka też by umiliła moje śniadanie:) Będę musiała naprawić swój błąd i schować więcej tego smaku do słoika. Tymczasem namawiam Was na bezy. Nie będziecie żałować. bezy z konfiturą z fig i pomarańczy  

Figi z kozim serem

Kozi ser albo się lubi, albo nie. Zdecydowanie należe do tych, co go uwielbiają pod każdą postacią. Lubię przełamywać jego specyficzny smak czymś słodkim. Dlatego figi z kozim serem, to połączenie, które nie jest mi obce. Tym razem w towarzystwie roszponki i oliwy truflowej. Taka sałatka jedzona z pieczywem może stanowić danie główne, u mnie zwykle jest na przystawkę, gdyż doskonale rozbudza kubki smakowe i apetyt :) Figi z kozim serem

Figi z mascarpone

Najchętniej sama zjadłabym wszystkie porcje :) Może dlatego, że uwielbiam każdy składnik i sama nie wiem co bardziej: czy figi, czy mascarpone. Figi z mascarpone to deser, któremu nie mogę się oprzeć. Zdecydowanie trzeba go jednak robić z podwójnej porcji. Figi z mascarpone