Pierogi z jagodami

W dzieciństwie moimi ulubionymi pierogami były właśnie pierogi z jagodami. Zawsze pomagałam mamie w ich przygotowaniu, wycinając z ciasta kółka. To był prawie jak rytuał, nie opuściłam ani razu lepienia pierogów :)  Pierogi z jagodami wówczas były najlepszym dla mnie obiadem, dziś traktuję je jako deser. Nie wyobrażam sobie, aby choć raz w roku ich nie zjeść. Pierogi z jagodami

pierogi z awokado

Pomysł na te pierogi powstał spontanicznie, gdy przyjrzałam się dojrzałym awokado, które były w kuchni. Tym razem nie chciałam ani pasty, ani sałatki. Czemu więc nie pierogi? Wyszły genialne w smaku, delikatne, kremowe. pierogi z awokado

Pierogi ze szpinakiem

Bardzo lubię szpinak w każdej postaci, zarówno jako dodatek do zupy krem, jako dodatek do mięsa czy ryby, jako główny składnik makaron czy pizzy. Używam albo świeżego szpinaku kupowanego w dużych ilościach latem na targu, lub poza sezonem ratuję się mrożonym. W tym przypadku zawsze kupuję mrożony w liściach, bowiem rozdrobniony to dla mnie pomyłka i trauma z dzieciństwa - taki był bowiem podawany w przedszkolu i przez lata skutecznie przeze mnie znienawidzony. Pierogi ze szpinakiem dobrze komponują się z masłem szałwiowym. Wierzch można posypać świeżo startym parmezanem. Pierogi ze szpinakiem

Pierogi z kaszą gryczaną

Przez lata robienie pierogów było dla mnie owiane tajemnicą. Wydawało mi się, że tylko babcie i mamy potrafią je robić. Co prawda jako dziecko zawsze towarzyszyłam mamie w robieniu pierogów, dzielnie pomagając w wykrawaniu kółek. Przygotowanie jednak farszu i samo zlepianie było domeną mamy i wydawało mi się bardzo skomplikowane. Nic bardziej mylnego. Robienie pierogów nie jest trudne, co najwyżej czasochłonne. Jednak smak domowych pierogów wystarczająco wynagradza włożony trud. Od pewnego czasu chodziły za mną ruskie pierogi, Z racji tego, że nie mogę jeść ziemniaków, zastąpiłam ziemniaki kaszą. Pierogi wyszły pyszne i w moim domu na stałe już wyparły ruskie pierogi. Pierogi z kaszą gryczaną