Tegoroczne wakacje wspominam wyjątkowo smacznie, dlatego z przyjemnością wracam do toskańskiego menu. I choć za oknem szaro i chłodno, na talerzu wciąż mam lato. Frittatę robi się ekspresowo frittata z cukinią

pieczone warzywa

O moich kulinarnych upodobaniach  do cukinii i bakłażana już wspominałam. Tym razem 2 w 1, czyli zarówno cukinia, jak i bakłażan oraz dla urozmaicenia inne warzywa. Danie to przygotowuje się bardzo szybko. Równie szybko znika, dlatego nie udało mi się zrobić zdjęcia "po", pomimo iż tę zapiekankę przygotowywałam wielokrotnie :) pieczone warzywa

Długo nie wiedziałałam o istnieniu cukinii, choć w faszerowaną, pasteryzowaną w occie czy pieczoną jadałam w domu. Tyle tylko, że nazywano ją kabaczkiem! Nazwa cukinia przywędrowała do nas z Włoch i od kilku lat skutecznie wypiera tę tradycyjną. Kupiłam więc cukinie i zamierzałam zrobić sałatkę. Wizyta gości spowodowała, że powstała zupa, idealna na rozpoczęcie jeszcze wciąż letniego wieczoru.

Jadłam niedawno placki z cukinii w barze nieopodal pacy. Były nasiąknięte tłuszczem, przypalone, ale wzbudziły we mnie chęć zrobienia placków, które będą delikatne i miękkie. I takie właśnie mi wyszły :) placki z cukinii  

Fantastyczna przystawka, delikatna i przyjemnie skropiona oliwą. Czuć zapach kolendry i aksamit łososia. Nie wymaga wiele pracy, a  roladki można przygotować wcześniej, wstawić do lodówki i upiec chwilę przed podaniem. Ten zestaw nie jest specjalnie odkrywczy, a skomponowałam go, gdy miałam za mały do upieczenia i podzielenia na dwie osoby kawałek łososia. Okazał się wystarczającym do wyłożenia nim cukini. Tak mi się spodobało, że chętnie wracam do takiego wariantu.