Miętowe babeczki to propozycja dla tych, którzy lubią wyrafinowane smaki. Nie są jednoznaczne, dla sceptyków dopuszczających do swoich kubków smakowych jedynie przesłodzone desery - trudne do zaakceptowania. Zdecydowanie więcej w nich czekoladowej goryczy i intensywnej mięty. Cukier jest tylko dodatkiem. Im mniej wyczuwalny, tym lepiej. Miętowe babeczki z miętowym kremem i czekoladą to taki klasyk zaskakująco dobrze dobranych duetów. miętowe babeczki

Ostatnio zakochałam się w kolorach. Może to tęsknota za wiosną? Dzięki barwnikom kulinarne życie nabiera charakteru. Wiem, że nie są najzdrowsze, ale niewielka kropla od czasu do czasu dorzucona do kremu, nie powinna zaszkodzić. Doda za to uroku niewątpliwie. Różane babeczki o różowym kolorze są wdzięczne, a nieco przesłodzone tylko dla oczu. Polecam wszystkim spragnionym słońca. różane babeczki  

Uwielbienie do lemon curd nie mija:)Szukam więc kolejnych wypieków, w których można go umieścić. Pomyślałam o intensywnie cytrynowych babeczkach. Takich na maśle, niezbyt słodkich, koniecznie z kremem. A w kremie - lemon curd. I cieście też, a co:) Przesytu nie ma, jest za to odpowiedni deser do popołudniowej herbaty. babeczki cytrynowe  

babeczki kawowe

Gdy nie mam zbyt wiele czasu, a spodziewam się gości, zwykle robię muffinki, cup cakesy lub babeczki. Robi je się szybko, można dowolnie udekorować i wyglądają wystarczająco dobrze, by podać na stół babeczki kawowe