Kokosowy pudding chia z musem rabarbarowym

Od niedawna rabarbar ubóstwiam podwójnie. A to dlatego, że jest warzywem! Odkąd dowiedziałam się, że nie mogę jeść owoców (przez moment nie wierzyłam, że to się dzieje naprawdę, a jednak! :/), rabarbar jest świetną alternatywą, która pozwala mi przetrwać letni czas, pełen nadchodzących owoców. Jest orzeźwiający i wyczekany przez kilka sezonów. Idealnie komponuje się z wanilią i mlekiem kokosowym. Dzięki temu mam deser bez cukru, bez owoców, a przy okazji bez laktozy (na szczęście laktozę mogę :)). Kokosowy pudding chia z musem rabarbarowym to ostatnio mój faworyt :) kokosowy pudding chia z musem rabarbarowym Nikt mi jednak nie zabronił jeść kwiatków ;) Dlatego trafiły na wierzch deseru ;) Pudding możecie oczywiście przygotować w słoiku i wziąć do pracy na pyszne, drugie śniadanie. kokosowy pudding chia z musem rabarbarowym1

W zimowy dzień wchodzę z kawą, a do niej musi być ciasteczko. Taki sobie daję przywilej po zbyt krótko przespanej nocy i przed intensywnością dnia, który zwykle zaskakuje. Niczego nie mogę przewidzieć, niewiele zaplanować, ale rytuału poranka z kubkiem cynamonowego cappuccino bronię niczym niepodległości. Potrzebuję wsparcia, bo bywa, że ta kawa jest moim  śniadaniem. Trwam na jej energii do południa, a potem to różnie się toczy. ciasteczka waniliowe Ciastka wybieram takie, by dały się zanurzać w kawie, nie miękły zbyt szybko i nie przesadzały ze słodyczą. Dobrze odnajdują się wśród tych potrzeb ciasteczka waniliowe. Warto dodać im klasy prawdziwą wanilią, a nie fałszywym cukrem z nazwą w tytule. Kształt nadać im można wszelaki, jak wycinam najzwyklejszą foremką, która zawieruszyła się po pieczeniu pierników. ciasteczka waniliowe

Nalewka z aronii z cynamonem, kardamonem i wanilią

W zeszłym roku zrobiłam po raz pierwszy nalewkę z aronii - klasyczną, wytrawną z dodatku soku z cytryny. Wyszła pyszna i nie wiem, gdzie zaginęła ostatnia butelka :) Po nalewce z aronii zostało tylko wspomnienie. W tym sezonie, w szale nalewkowym, zrobiłam ponownie nalewkę z aronii, nieco inaczej. Musi jeszcze swoje odstać, ale już ma głębszy smak, dzięki korzennym dodatkom. Cynamon, kardamon i wanilia świetnie komponują z aronią. Już teraz nalewka z aronii smakuje znakomicie, dlatego tym bardziej nie mogę doczekać się jej smaku za 2-3 miesiące. Nalewka z aronii z cynamonem, kardamonem i wanilią Nalewka z aronii ma też tę zaletę, że robi się ją błyskawicznie. Owoce są zwarte, dzięki temu nie wydziela się w nalewce osad i nie trzeba jej filtrować (co nie jest trudne, ale dość czasochłonne). Zaczynam żałować, że zrobiłam tak mało tej nalewki, chyba jeszcze dokupię aronię, póki jest :) Nalewka z aronii z cynamonem, kardamonem i wanilią Składniki:

  • 0,5 kg aronii
  • 1 laska cynamonu
  • 1 laska wanilii przekrojonej wzdłuż
  • 1 ziarno kardamonu
  • 1/2 -2/3 szklanki cukru
  • 0,4l wódki
  • 0,2l spirytusu
Sposób przygotowania:
  1. Aronię umyj i dokładnie osusz.
  2. Owoce włóż do dużego słoika (tak, aby potem po zalaniu alkoholem było jeszcze 1/4 wolnej przestrzeni|) i zasyp cukrem. Słoik przykryj gazą (aby nie dostały się do środka muszki) i postaw w słonecznym miejscu (np. na parapecie) na 2 dni. Co jakiś czas potrząsaj słojem, aby cukier się rozpuścił.
  3. Po dwóch dniach dodaj laskę cynamonu, ziarno kardamonu (zapomniałam i dodałam po zlaniu owoców ;) i przekrojoną wzdłuż laskę wanilii. Wlej również alkohol. Potrząśnij, szczelnie zakręć i odstaw w ciemne miejsce na 4-6 tygodni. Co kilka dni potrząśnij słoikiem.
  4. Po 4-6 tygodniach odsącz nalewkę i przelej nalewkę z aronii (bez owoców) do butelek
  5. Butelki ukryj przed światem na 2-6 miesięcy :)
Nalewka z aronii z cynamonem, kardamonem i wanilią

Choć napisy to sugerują, nie trzeba specjalnej okazji, by upiec te ciasteczka. U mnie powstały, bo chciałam przetestować nowe foremki. Są świetne i one i ciasteczka. Nazwy odbijają się wyraźnie, dzięki razowej mące nie rozpływają pod wpływem temperatury. A ten aromat! Unosi się w domu jeszcze długo po pieczeniu. Pachnie cynamonem, kardamonem i wanilią, czyli tak, jak lubię najbardziej:) razowe ciasteczka Razowe ciastka świetnie pasują do chłodnych poranków. Popijane szklanką mleka będą pysznym i energetycznym śniadaniem. Jeśli upieczecie je z napisami, pojawi się dodatkowa atrakcja:) Takie codzienne, a niebanalne czułe wyznanie. Czego chcieć więcej:) razowe ciasteczka

To ciasto jest rozwiązaniem dylematu, który powstaje po pieczeniu bezy - co zrobić z żółtkami? Takie pytanie zadaję sobie regularnie, bo tort bezowy piekę namiętnie. Szczególnie teraz, gdy coraz więcej soczystych owoców pojawia się na targowych straganach i które do tego deseru pasują idealnie. Kruche ciasto wątpliwości rozwiązuje, więc dla mnie od jakiegoś czasu z bezą tworzy duet nierozerwalny. Następnego dnia po jej upieczeniu, do piekarnika wkładam foremkę wypełnioną masą na bazie żółtek i masła. Koniecznie obficie przełożoną owocami. kruche ciasto truskawkowe Najbardziej do gustu w tym zestawieniu przypadły mi truskawki. Mniejsze zostawiam w całości, większe delikatnie i niedbale kroję - i tak temperatura pozbawi je kształtu i wyciśnie z nich sok. To najprzyjemniejsza część deseru. Ciasto mocno nasączone smakiem owoców. Dobre jeszcze gorące z kulką lodów waniliowych albo - w wersji dla cierpliwych schłodzone do bólu z warstwą ubitej na puch śmietany. kruche ciasto truskawkowe