Zielony koktajl z pietruszki i awokado

Częściej od owocowych koktajli przygotowuję zielone koktajle, bowiem zawierają mniej cukru. Najczęściej bazą jest natka pietruszki, bowiem jestem od niej uzależniona i zawsze mam w lodówce pęk kupiony od pani na targu. koktajle z natki nie są jednak tak kremowe, jak koktajle z awokado. Dlatego tym razem połączyłam oba składniki, dodając sok z cytryny dla smaku i kawałek banana do posłodzenia. Koktajl wyszedł kremowy i smaczny (zasmakuje Wam, jeśli lubicie zdrowe, zielone koktajle). Zielony koktajl z pietruszki i awokado

Zielony koktajl z awokado, pomarańczy, kiwi i banana

Jestem trochę uzależniona od koktajli. Coraz częściej zamiast mleka używam wody, w takiej postaci koktajle są lżejsze, bardziej odpowiednie na ciepłe dni. Dodatek warzyw sprawia, że zielone koktajle są pożywne. Ten z awokado ma kremową konsystencję, z dodatkiem owoców jest pyszny :) Jeden z moich ulubionych zestawów. Zielony koktajl z awokado, pomarańczy, kiwi i banana Ostatnio poza komórką, zegarkiem i kolczykami nie wychodzę z domu do pracy bez koktajlu w ręku :) Rano przygotowuję go w mig w blenderze Mix & Go Russell Hobbs i zabieram w butelce bezpośrednio z blendera. Taki koktajl to moje drugie śniadanie (pierwsze jest zdecydowanie bardziej treściwe :) Zielony koktajl z awokado, pomarańczy, kiwi i banana

Zielony koktajl z awokado, kiwi i grejpfruta

Po urlopie dopadło mnie przeziębienie i od kilku dni kuruję się w łóżku. Na drugie śniadanie przygotowałam koktajl - bombę witaminową, a dzięki awokado, również przeciwzapalną. Nie wiem na ile to pomoże, ale jest bardzo smaczne i pożywne :) I co najważniejsze, nie powoduje wzrostu stężenia glukozy we krwi.

Zielony koktajl z awokado, kiwi i grejpfruta łudzę się również, że kolorem przywołam wiosnę, bo nie ukrywam, że tęsknię za słońcem i ciepłem :) Kiwi (często określane jako najzdrowszy owoc świata) jest niskokaloryczne i wzmacnia odporność organizmu. Ze względu na dużą zawartość witaminy C (1 owoc zaspakaja dzienne zapotrzebowanie), E, witamin z grupy B, potasu, cynku magnezu śmiało możemy zaliczyć do tzw. superfood :) Grejfrut, uważany za najzdrowszy cytrus, to bogate źródło witamin z grupy B oraz C i E, a także soli mineralnych. Spożywanie grejfruta powoduje obniżanie poziomu glukozy we krwi (to coś dla mnie!) :) Grejfruty pomagają też w zgubieniu zbędnych kilogramów - to dobra informacja dla osób odchudzających się. Awokado to kolejna skarbnica dobroci, o czym pisałam tutaj. Zielony koktajl z awokado, kiwi i grejpfruta

Koktajl z awokado i pomarańczy

Koktajle to sposób na szybkie, wręcz ekspresowe śniadania. Nie wiem dlaczego niektórym wydaje się, że to bardziej skomplikowane, kiedy w rzeczywistości przygotowanie koktajlu nie zajmuje więcej czasu niż zrobienie kanapki :) Taki koktajl można zabrać ze sobą do pracy jako drugie śniadanie (to opcja dla mnie, śniadania mimo wszystko wolę bardziej treściwe ;) ). Koktajl z awokado i pomarańczy Koktajl z awokado jest bardzo kremowy i gęsty -  jego gęstość regulujcie mlekiem roślinnym lub sokiem. W smaku delikatny, wystarczająco słodki dzięki pomarańczy. Awokado zawiera dużo witaminy B9, B6, K, E i C, dużo karotenów, białka oraz sporo potasu, magnezu, wapnia i fosforu. Do tego owoc awokado zawiera dużo (bo aż 20-30%) nienasyconych kwasów tłuszczowych (czyli tych występujących w olejach roślinnych i rybie), które nie powodują wzrostu cholesterolu. Owszem, ma sporo kalorii, ale to zdrowe kalorie :) Do koktajli z awokado koniecznie użyj dojrzałego awokado. Niestety takie trudno kupić (od niedawna dojrzałe, gotowe do spożycia można kupić pakowane po 2 sztuki w Biedronce – są w lodówkach obok sałat oraz w delikatesach, takie brązowe, odmiana hass  - tzw. awokado premium). O wiele łatwiej spotkać niedojrzałe awokado -  wystarczy potrzymać je w temperaturze pokojowej przez 4-7 dni, aż zmięknie. Owinięte w gazetę (lub papier) dojrzewa szybciej. Dojrzałe awokado jest gotowe do użycia :) Koktajl z awokado i pomarańczy

Po długim weekendowym kulinarnym szaleństwie czas na detoks:) Oczyszczenie miało być z pomocą szpinaku, ale na sklepowej półce zamiast niego tym razem tkwił jarmuż. No to wzięłam bez wahania. Najważniejsze, że był zielony, bo wizję koktajlu o takim kolorze miałam w głowie.  W końcu wiosna w rozkwicie, choć pogoda zdaje się o tym nie pamiętać:) Dalsze zakupy szły już szybko, bo według prostego klucza - to, co zielone, trafiało do  koktajlu. Efekt? Jest pysznie. Orzeźwiająco. Energetyzująco. Tego mi było trzeba, by dobrze rozpocząć tydzień:) koktajl z jarmużu Jarmuż po latach nieobecności - wraca. I to z przytupem. Zalega dumnie w zwykłych sklepach, tuż obok sałaty czy innej kapusty. Bardzo dobrze, bo na nasz organizm ma wpływ niesamowity. Także kto nie próbował, niech przełamie nieśmiałość i posmakuje. Warto zaryzykować! koktajl z jarmużu