Kuchnia w formie

Makarony

Agata, 24 lutego 2014

Makaron z pesto z jarmużu

W tygodniu, gdy na gotowanie nie mam zbyt wiele czasu, często robię makaron. Wówczas przygotowanie posiłku zajmuje mi do pół godziny. W tym wypadku nawet tylko kwadrans :) Pesto z jarmużu jest bardzo smaczne, a jarmuż bardzo zdrowy. Zatem nie trzeba sobie go żałować :)

Makaron z pesto z jarmużu

czytaj dalej »

Agata, 28 stycznia 2014

Makaron z sosem pomidorowym

To wersja potrójnie pomidorowa. Do przygotowania tego sosu używam pomidorów z puszki, odrobinę koncentratu pomidorowego (o dobrym składzie, bez sztucznych dodatków) oraz suszone pomidory. Do tego świeży rozmaryn i tymianek, nie dodaję ani bazylii, ani oregano ani tym bardziej ziół prowansalskich.

Makaron z sosem pomidorowym to klasyk, zatem staram się go nie udziwniać, nie dodając wielu przypraw, nie zbijając smaku pomidorów. Przyznam się Wam, że zawsze mam opory przed zamówieniem pasty w restauracji. Niestety nadal bardzo często dostaje się makaron polany tylko z wierzchu sosem. We Włoszech można to uznać za profanację, bowiem podstawą to wrzucenie gorącego makaronu do sosu, często podlewając całość wodą z gotowania makaronu. To właśnie skrobia w makaronie odpowiada za jego sprężystość i smak, dlatego nie mogę patrzeć gdy ktoś przelewa makaron zimną wodą. Brrr. W ten sposób uniemożliwiamy połączenie się makaronu z sosem. Kolejny błąd, jaki często jest popełniany, to dodanie oliwy/ oleju do makaronu. Po co, ja się pytam. Oliwa sprawia, że sos będzie spływać z makaronu, a nie o to w tym wszystkim chodzi. Ok, może ładniej wygląda ślicznie ułożony makaron z łyżką sosu na środku. Ale to ma przede wszystkim dobrze smakować :)

Też jesteście tak przewrażliwieni na punkcie nie wymieszanego z sosem makaronu? ;)

Makaron z sosem pomidorowym

czytaj dalej »

Agata, 5 stycznia 2014

Pesto z jarmużu

Jarmuż przez lata był niedocenianym warzywem. Był już uprawiony w starożytności przez Greków i Rzymian, w średniowieczu zaś był jednym z najbardziej znanych warzyw w Europie. W Polsce hodowany jest od XV wieku, jednak w ostatnim okresie służył głównie do dekorowania potraw. Od niedawna jarmuż powraca do łask. Mam nadzieję, że to nie tylko moda, a świadomość tego, jakim bogactwem jest dla nas jarmuż. Jarmuż jest bowiem jednym z warzyw najbogatszych w witaminy C, A, B, E, K, PP oraz sole mineralne (wapń, fosfor i żelazo). Jest lekkostrawny,  zawiera silne przeciwutleniacze i właściwości przeciwzapalne.

A czy jarmuż jest smaczny?

Bardzo. Co więcej, można go wykorzystywać w różny sposób: na surowo, pieczony, smażony czy gotowany, czyli w każdej postaci. Pesto z jarmużu jest delikatne, mocno zielone. Bardzo dobzre smakuje na grzankach, z makaronem czy jako dodatek do zup. Pesto z jarmużu można przechowywać w lodówce ok. 7 dni, warto z wierzchu zalać go oliwą – wówczas przetrwa dłużej :)

Pesto z jarmużu

Kiedy i gdzie można kupić jarmuż?

Sezon na jarmuż trwa od września aż do pierwszych przymrozków. Coraz łatwiej również go kupić. We Wrocławiu bywa czasem na Hali Targowej, czasem w moim ulubionym warzywniaku “Avokado” przy Hali Strzegomskiej i zawsze jest dostępny w Selgrosie na Krakowskiej :)

Pesto z jarmużu

czytaj dalej »

Sylwia, 25 października 2013

Makaronowe szaszłyki z łososiem i pomidorami

Dziś świętuje makaron. I to nie byle jak, bo z rozmachem, na całym świecie. World Pasta Day wymyślono w miejscu, gdzie miłość do nitek, rurek, kokardek, gwiazdek jest najsilniejsza, czyli w Rzymie. Zresztą jeśli chodzi o makaron Włosi nigdy nie przestaną mnie zaskakiwać. Nie łudzę się już naiwnie, że kiedykolwiek opanuję tę niekończącą listę z rodzajami past. Dopiero całkiem niedawno w Mediolanie poznałam orecchiette, pastę w kształcie małżowiny usznej. Gospodynie domowe robią ją ręcznie, lepiąc niewielkie kulki, a w środku każdej kciukiem wgniatają dziurkę. Orecchiette najlepiej smakuje z ricottą.

W światowym dniu makaronu innego dania zjeść nie wypada, ale też warto, by pasta miała odpowiednią jubileuszową oprawę:)Dlatego porzuciłam klasykę na rzecz lekkich szaszłyków. Wykonane z uroczych razowych kokardek Lubelli są delikatne, kremowe i bardzo smaczne. Wiem, bo trafiły w gust mojej  kapryśnej siostry, której kulinarnie bardzo trudno dogodzić:)

szaszłyki z makaronu

Jeśli zdecyduje się dziś na makaron, macie szansę poprawić światowe statystyki. Polacy bowiem rocznie zjadą zaledwie 5 kg makaronu. Zajmujący w tym rankingu pierwsze miejsce Włosi pochłaniają 28 kilogramów pasty. I do tego nie traktują jej jako główne danie, a jedynie pierwsze:) Ot, taka wrzutka na zaspokojenie niewielkiego głodu:)

szaszłyki z makaronu

czytaj dalej »

Agata, 4 października 2013

Tagliatelle z borowikami i mascarpone

W tym roku jeszcze nie byłam na grzybach (wstyd!), ale nie mogłam się powstrzymać przed ich kupieniem. Wciąż wierzę, że wkrótce zawitam w lesie :) Tymczasem cieszę podniebienie tagliatelle z borowikami z mascarpone. Do tego kurczak (można pominąć), tymianek i voila! Danie gotowe! nie dość, że pyszne, to jeszcze pożywne :)

Do niedawna byłam przekonana, że grzyby nie mają żadnych wartości odżywczych. Nic bardziej mylnego! Grzyby zawierają białko i są bogate w witaminy z grupy B, a także w potas i żelazo. Nie wspominając o licznych mikroelementach. To wszystko znajduje się w 10%, bo pozostałe stanowi woda.

 Tagliatelle z borowikami i kurczakiem

Do sosu użyłam świeżych grzybów, ale mogą być mrożone. Warto zatem nazbierać teraz w sezonie, wyczyścić, obgotować i zamrozić, aby w każdej chwili móc przygotować to danie.

 Tagliatelle z borowikami i kurczakiem

czytaj dalej »

Sylwia, 1 października 2013

Spaghetti bolognese z mięsem z indyka

Wracam do kuchni z pastami po wakacyjnej przerwie. W zasadzie nie wiem, dlaczego tego lata nie było szczególnego apetytu na makaron. Przy pierwszej porcji spaghetti bolognese poczułam tęsknotę. Włoskie ragu di carne  to klasyka. Tradycyjnie z siekaną drobno wieprzowiną i wołowiną. Nieco lżejsze z mięsem drobiowym. Mi najbardziej przypadł do gustu w tym połączeniu indyk. Z lenistwa mielony, a nie pieczołowicie krojony. Do tego warzywa. Sekretem sosu jest długie, cierpliwe duszenie.

spaghetti bolognese

W australijskiej wersji kulinarnego show MasterChef jeden z uczestników chciał zrobić spaghetti bolognese. Przed absolutną porażką uratował go juror, który zadał banalne pytanie: Jak w ciągu zaledwie godziny chcesz zrobić sos? Wy, jeśli macie niewiele czasu, też nie próbujcie. Składnikom trzeba dać co najmniej 2 godziny, by zmiękły i wzajemnie podzieliły się swoim aromatem. Najlepiej i tak gotować je dwa razy dłużej. Sos wynagrodzi tę cierpliwość – uwierzcie, a będziecie zachwyceni:)

spaghetti bolognese

czytaj dalej »

Sylwia, 29 kwietnia 2013

Makaron z anchois dla biegaczy

Są takie dni w naszym domu, gdy makaron gra główną rolę. Serwowany codziennie, do przesycenia. W różnej wersji, z sosem pomidorowym, oliwą, pesto albo śmietaną. Najważniejsze, by dostarczał energetycznych węglowodanów. Tak regularnie makaron pojawia się zawsze  przed maratonem. Daje biegaczowi siłę i moc:) Nie bez powodu wieczorem przed każdym długim dystansem na biegowych imprezach całego świata organizowane jest pasta party. Ja tymczasem wszędzie wokół szukam inspiracji do kolejnego makaronowego dania.

makaron

W makaronie z anchois rozsmakowali się Włosi z południa. Dawniej wyrabiano i  gotowano go w kolorowych wozach, które docierały w każdy zakątek najbiedniejszych miasteczek. Na talerz gorącej pasty stać było prawie każdego. Miękkie ciasto ugniatał il  carrettiere, potem ciął grube wstążki i mieszał z oliwą oraz czosnkiem. Ta prostota przez lata była największą siłą Italii. Dodatki pojawiły się potem, w postaci suszonych słońcem pomidorów, sardynek z porannego połowu, aromatycznych małży albo anchois. Bogatszą kulinarną włoską podróż możecie odbyć z Marleną de Blasi, która w swojej kolejnej książce snuje apetyczne opowieści i serwuje wspaniałe przepisy.

makaron dla biegaczy

W Smakach Południowej Italii przepisu na pastę z anchois zabrakło, ale książka wystarczająco rozbudziła mój apetyt, by taki smak skomponować na swoim talerzu. Gruboziarnista sól, odrobina chilli, garść bazylii, czarne oliwki, tyle potrzeba, by najpyszniejszy włoski klimat stworzyć w swoim domu:)

czytaj dalej »

Agata, 26 kwietnia 2013

Pesto ze szpinaku

Kto powiedział, że pesto może być tylko z bazylii? Tak naprawdę może być prawie z wszystkiego ;) Również ze szpinaku. Pesto ze szpinaku idealnie pasuje do makaronu, mięs a także do ryby. Ma intensywnie zielony kolor, więc dodaje urozmaicenia potrawom. Zamiast orzeszków pinii daję słonecznik lub pestki dyni. W ten sposób mamy typowo polskie pesto. No może poza oliwą ;)

szpinakowe pesto

czytaj dalej »

Agata, 19 października 2012

Makaron z suszonymi pomidorami, mozarellą i szpinakiem

Cenię makarony za to, że są pyszne i bardzo szybkie do przygotowania. W 20 minut mam zwykle gotowy obiad. Makaron z suszonymi pomidorami i szpinakiem zwykle robię na wizytę mojej siostry, która z góry zamawia właśnie ten zestaw. Przeważnie wszystkie składniki mam pod ręką, więc tym bardziej lubię tak mało wymagających gości, bowiem zawsze jestem w stanie sprostać ich zachciankom :)

Makaron z suszonymi pomidorami, mozzarellą i szpinakiem

czytaj dalej »

Agata, 1 października 2012

Tagliatelle z pieczoną dynią

To kolejny przepis z dynią w roli głównej. Uwielbiam makaron, uwielbiam dynię, uwielbiam zatem makaron z pieczoną dynią :)

Złoty lazur pasuje kolorystycznie i jest świetnym kontrastem do słodkiego smaku dyni.

Tagliatelle z pieczoną dynią

czytaj dalej »