Najlepszym prezentem, jaki możemy sobie zrobić to podarowanie czasu. Na dobre śniadanie, które sprawi, że perspektywa nadchodzącego dnia będzie cieszyła. Bo smak działa hipnotyzująco. Daje pewność i siłę do mierzenia się z niespodziankami, które pojawiają się wokół. jesienna kasza jaglana   Kasza jaglana pachnie już w garnku. Ciepła temperatura pozbawia jej goryczki, a w zamian daje orzechowego aromatu. Dla wzmocnienia i odporności w jesiennej kaszy przemycam cynamon, tymianek i ulubione śliwki. jesienna kasza jaglana

Puszysty omlet z gruszkami, serem pleśniowym i orzechami

Jesień to zdecydowanie bogata w smaki pora roku. Gruszki, śliwki, dynie, orzechy, pigwy, jabłka, jarmuż to tylko część jej dobrodziejstw. Z kilku składników można wyczarować cuda o głębokim smaku. Tak też jest w przypadku tego omletu. Jajka, od kur zielononóżek, dostałam od znajomej od jej taty (Pola - dziękuję!), soczyste gruszki kupiłam na targu, a orzechy z działki przyniosła przyjaciółka mamy. Tymianek ostał się jeszcze na balkonie, więc tylko ser został kupiony (i był akurat w lodówce). Ser lokalny, kamiennogórski pleśniowy Camen Blue. Kuchnia sezonowa, lokalna jest mi bardzo bliska, podobnie jak szefowi kuchni Markowi Flisińskiemu Water&Wine, skąd często czerpię inspiracje. Puszysty omlet z gruszkami, serem pleśniowym i orzechami Omlet, pomimo kilku składników jest pyszny w smaku i aż zaczęłam się zastanawiać, dlaczego nie ma go w menu śniadaniowym w mojej restauracji ;) Puszysty omlet z gruszkami, serem pleśniowym i orzechami

Śliwki karmelizowane z rozmarynem z jogurtem greckim i prażonym lnem

Niby banalne połączenie, a w smaku obłęd! Połączenie klarowanego masła, śliwek i rozmarynu to ostatnio moje ulubione. Składniki wyjątkowo łatwo dostępne: rozmaryn z balkonu, śliwki od pani z targu a len  od pana Andrzeja. To kolejny nasz przepis z cyklu Cisowianka - Gotujmy Zdrowo. W wersji śniadaniowej jem z jogurtem, w wersji deserowej z mascarpone. Śliwki mają w sobie wystarczająco dużo słodyczy - nie wymagają dodatkowego cukru. Śliwki karmelizowane z rozmarynem z jogurtem greckim i prażonym lnem

Nigdy wcześniej nie robiłam sama sera. Pewnie nawet bym się za to nie zabrała, gdyby nie mleko. Mleko dostałam - takie dziś wyjątkowe, bo prosto od krowy. Do krów poszła córeczka, by przekonać się, że istnieją naprawdę,a nie tylko w książkach z kolorowymi obrazkami. Że naprawdę robią mu też już wie. Przy okazji wróciła z butelką swieżo wydojonego wieczornego mleka. Niestety nie miało ono szansy na bezuszczerbkowy transport do domu. Kilka godzin jazdy w upalny wieczór z ciepłego mleka uczyniło kwaśne. Zamiast żałować, zaczęłam snuć wspomnienia, jak to babcia najpierw robiła biały ser, a z niego mój ulubiony smażony. Ja zaczęłam od podstaw. jak zrobić domowy ser Najpierw pozwoliłam mleku skwaśnieć porządnie. Po 2 dniach w ciepłej kuchni miało właściwą konsystencję. Wbrew pozorom z takim mlekiem nie ma za dużo roboty. Trzeba je nieco pogotować, a potem odcisnąć przez gazę, co akurat jest najmniej przyjemną czynnością. Dla smaku sera, nieporównywalnego z żadnym innym, warto się jednak poświęcić. To, co, robicie domowy ser? jak zrobić domowy ser

Rzucają mi się w oczy ostatnie badania obwieszczające z dumą, że śniadanie nie ma wpływu na naszą dietę, nie jest tak ważne, jak dotąd sądzono i w ogóle można je sobie darować. W tym eksperymencie ci co jedli pierwszy posiłek, jak i ci, którzy o nim zapominali, tak samo tracili na wadze i czuli się  podobnie. Badania poparte są powagą naukowców, a mimo to  ignoruję je z całą swoją poranną siłą. Nikt mnie nie przekona, że rezygnacja ze śniadania ma sens. Jestem uzależniona od przyjemnego rozpoczęcia dnia, nauczyłam się nawet odpowiedniej cierpliwej kolejności - najpierw posiłek, potem kawa. Śniadaniem rozpieszczam organizm chyba najmocniej. Dbam o nie z intensywnie domową troską. Jest ciepłe, pachnące, sezonowo dopasowane. Nigdy nie wiem, co będzie dalej z tym wstającym dniem, czy coś nie popsuje mi nastroju, jakiś plan trzeba będzie odłożyć na półkę. Śniadanie daje mi poczucie komfortu. Nie pozwolę go sobie tak łatwo odebrać, o nie! Naukowcy niech piszą, co chcą, ja i tak wstanę ten kwadras za wcześnie, by zgotować sobie coś pysznego. gotujmy zdrowo   Dla wzmocnienia wakacyjnego zdrowia wybieram szpinak z żelazem i chrupką cukinię. Jajku pozwalam, by utworzyło na warzywach naturalny sos. Upajam się ciepłem lata, wstającym tak wcześnie słońcem, dniem, który mam nadzieję mnie zaskoczy. Po takim śniadaniu mogę wszystko. Z taką energią dołączam je do akcji Cisowianki Gotujmy Zdrowo. gotujmy zdrowo

Kokosowy pudding chia z musem rabarbarowym

Od niedawna rabarbar ubóstwiam podwójnie. A to dlatego, że jest warzywem! Odkąd dowiedziałam się, że nie mogę jeść owoców (przez moment nie wierzyłam, że to się dzieje naprawdę, a jednak! :/), rabarbar jest świetną alternatywą, która pozwala mi przetrwać letni czas, pełen nadchodzących owoców. Jest orzeźwiający i wyczekany przez kilka sezonów. Idealnie komponuje się z wanilią i mlekiem kokosowym. Dzięki temu mam deser bez cukru, bez owoców, a przy okazji bez laktozy (na szczęście laktozę mogę :)). Kokosowy pudding chia z musem rabarbarowym to ostatnio mój faworyt :) kokosowy pudding chia z musem rabarbarowym Nikt mi jednak nie zabronił jeść kwiatków ;) Dlatego trafiły na wierzch deseru ;) Pudding możecie oczywiście przygotować w słoiku i wziąć do pracy na pyszne, drugie śniadanie. kokosowy pudding chia z musem rabarbarowym1

Jajko w koszulce na grzance z kozim serem i awokado

Najlepsze śniadanie dla mnie to śniadanie z jajkiem w roli głównej.  W domu jem zwykle na miękko, przed podróżą sadzone na szynce, w restauracjach wybieram Croque Madame. W weekendy jem różne wariacje z jajkiem w koszulce. To ostatnie cieszy się coraz większą popularnością, o czym świadczą wysokie statystyki czytania wpisu na temat jak ugotować jajka w koszulce. Tym razem zdradzę Wam jeszcze prostszy sposób, odkryłam go niedawno! Tym razem jajko w koszulce wylądowało na grzance z chleba pełnoziarnistego z kozim twarożkiem i awokado. Pycha! Jajko w koszulce na grzance z kozim serem i awokado Do śniadania nie dodałam soli i powiem Wam, że całkowicie nie wyczułam jej braku. Dobre pieczywo, kozi ser są wystarczająco dobrze doprawione. Nie wyobrażacie sobie jajka bez soli? ja do tej pory też ;) Ale uwierzcie mi, że wystarczy sam pieprz. W ten sposób nasz posiłek jest zdrowszy i doskonale wkomponowuje się w akcję Cisowianki - Gotujmy Zdrowo, mniej soli. Jeśli chcecie poczuć się lżej i zniwelować uczucie ociężałych stóp latem, postarajcie się odsunąć solniczkę na bok ;) Jajko w koszulce na grzance z kozim serem i awokado

Córka budzi mnie rano całusem i apetytem na kakao. W domu nie ma mleka, pieczywa, w zasadzie niewiele jest. Maż zgłasza się na ochotnika, by uzupełnić zakupowe braki, a ja mam szybsze śniadaniowe rozwiązanie. Łączę rodzinne życzenia wypowiadane w niedzielny poranek i po kwadransie wracam do łóżka z tacą pysznie zdrowych placuszków. Są bez cukru, za to mają sporo energii, którą dają im płatki i banan.

placuszki owsiane

Jak to robię? Najprościej, jak się da. Mieszam to, co ostało się w lodówce, wrzucam na patelnie i serwuję z owcami, które mam po dekoracji ciasta. Przydaje się też butelka kupionego ostatnio syropu klonowego. Zdrowie jest w płatkach, rozpusta w polewie. Rodzinna niedziela ma w końcu swoje przywileje.

placuszki owsiane

czekoladowy pudding chia z truskawkami

Nasiona chia są już łatwo dostępne i w bardzo przystępnych cenach (w porównaniu np. z ich ceną sprzed dwóch lat), co sprawia, że dość często przygotowuję na ich bazie puddingi. Pudding z nasionami chia może być śniadaniem albo deserem. W obu przypadkach smakuje równie dobrze. Tym razem nie mogłam się oprzeć świeżym truskawkom. To nic, że są z Hiszpanii i w smaku daleko im do naszych rodzimych. Uległam pokusie, nie mogąc doczekać się sezonu. Skoro truskawki, to kakao wydawało się naturalnym dodatkiem :) Dzięki temu pudding jest bardziej wytrawny w smaku. Kto się skusi? czekoladowy pudding chia z truskawkami

Pasta z jajka i awokado niby jest niewyszukana, a zwyczajną śniadaniową kanapkę zmienić potrafi w stylową przekąskę. Urozmaicam nią sobie poranki, wracam do niej znudzona owsianką lub kaszą. Awokado ma w sobie tę moc. Nie bez powodu jest najbardziej kalorycznym z owoców. Jednak zamiast liczyć mu tłuszcz, lepiej skupić się na energii, którą ofiaruje w gratisie.  W czasie markotnych poranków przyda się niewątpliwe. pasta z awokado i jajka Awokado niestety szybko czernieje - można próbować ratować je sokiem z cytryny, ale raczej nie ma się co łudzić, że pasta po nocy w lodówce będzie nadal soczyście zielona. Smak za to wynagrodzi wizerunkowe uchybienia. pasta z awokado i jajek