Ryz na mleku kokosowy z musem z pieczonych sliwek

Jesień niesie z sobą mnóstwo kolorowych smaków: dynia, jarmuż, bakłażan i węgierki. Te ostatnie nie dają mi o sobie zapomnieć, kupuję je nieustannie wiedząc, że za chwilę się skończą. Węgierka do zdecydowanie królowa wśród śliwek. Pełna aromatu i zapachu. Zatęskniłam za daniem niemalże jak z dzieciństwa (wówczas nie miałam pojęcia o istnieniu mleka kokosowego). Chodziło mi po głowie tak długo, aż zrobiłam. To było dokładnie to!   Ryż na mleku kokosowym z musem z pieczonym węgierek. Ryz na mleku kokosowy z musem z pieczonych sliwek Ugotowałam go tak dużo, że zastąpił nam obiad. Z reguły obiad na słodko dla mnie może nie istnieć (co innego deser lub ewentualnie śniadanie ;)), ale tym razem był wyjątek (średnio 4 razy do roku jem obiady na słodko: pierogi z jagodami, naleśniki z musem z jabłek). Ryż na mleku kokosowym z musem z pieczonych śliwek możecie zrobić również na śniadanie, a nawet na deser. Na pewno zasmakuje dzieciom - jest kremowy   bardzo delikatny. Ryz na mleku kokosowy z musem z pieczonych sliwek

frytki z baklazana i cukinii w panierce ze slonecznika i sera

W sezonie na bakłażany i cukinie dość często przygotowuję tę smaczną przekąskę - frytki z bakłażana i cukinii. W panierce bez mąki, pieczone w piekarniku. Pracy niewiele, a efekt zadziwiająco smaczny :) Do tego dip ziołowo-jogurtowy i dla mnie to w pełni wystarczające danie (czasem jest to dla mnie danie główne). frytki z baklazana i cukinii w panierce ze slonecznika i sera W przepisie nie ma dodanego ani grama soli. Obalam w ten sposób również mit, że bakłażany przed pieczeniem trzeba solić. Pamiętam, jak podczas warsztatów kulinarnych w Toskanii, Włoch tłumaczył nam, że zabieg solenia bakłażanów jest zupełnie zbędny i zabija wartości odżywcze. Panierka również jest bez soli, wystarczy ser długo dojrzewający, który ma wystarczająco bogaty smak. Do tego zioła i zmielone pestki słonecznika. Słonecznik (pomimo, że kaloryczny ;)) jest bowiem bogatym źródłem witamin (z grupy B, E , A i D), pierwiastków (cynk, żelazo, potas i wapń), a także aminokwasów i nienasyconych kwasów tłuszczowych. Wypróbujcie ten przepis w ramach akcji Cisowianki - Gotujmy zdrowo - mniej soli. Naprawdę warto! frytki z baklazana i cukinii w panierce ze slonecznika i sera

Szybkie biszkoptowe ciasto z jabłkami

Zostałam poproszona o ciasto z jabłkami, bo przecież są papierówki w domu. Wyjątkowo nie miałam weny, ale nie mogłam odmówić   Mamie :) Byłam tuż przed wyjazdem, więc w grę wchodziło tylko szybkie ciasto z jabłkami. Takie właśnie jest to biszkoptowe ciasto. Jest sycące, "jest co pojeść" (cytat Mamy). I do tego jest smaczne :) Szybkie biszkoptowe ciasto z jabłkami Z filiżanką ciepłej herbaty idealne na jesienną porę. Szybkie biszkoptowe ciasto z jabłkami

Ośmiornica po galicyjsku

Pierwszy raz ośmiornice po galicyjsku zjadłam w Berlinie. Przygotował ją dla mnie znajomy Hiszpan, który pochodzi właśnie z Galicji i jest to danie typowe dla tego regionu. Miałam więc kameralne warsztaty kulinarne :) Ośmiornica po galicyjsku to bardzo proste danie. Wystarczy ośmiornica, ziemniaki, oliwa i słodka papryka. I jeden garnek :) Danie zdecydowanie mi posmakowało i już kilkakrotnie robiłam je w domu. Ośmiornica po galicyjsku Simon powiedział mi kilka ważnych rzeczy przy wyborze ośmiornicy. Jak wybrać ośmiornicę?

  1. Po pierwsze ważne, aby wybierać ośmiornicę pochodzącą z Oceanu Atlantyckiego, gdyż wody są tam znacznie chłodniejsze niż w Morzu Śródziemnym, co pozytywnie wpływa na smak mięsa.
  2. Warto kupować mrożoną ośmiornicą. Dzięki temu kruszeją mięśnie i jest to już oczyszczona ośmiornica. W przypadku świeżej ośmiornicy (Simon sam je wyławia w Hiszpanii), trzeba ją porządnie stłuc o skałę (w warunkach domowych tłuczkiem)
W przypadku mrożonej ośmiornicy, po rozmrożeniu należy tylko usunąć malutki   odcinek pomiędzy workiem i ciałem z mackami, czyli aparat gębowy, który znajduje się w samym środku rozety. Wystarczy od spodu wcisnąć palcem i wyjdzie   kulka z czarnym podwójnym "zębem", w wyglądzie przypomina to ptasi dziób. Trzeba tez odciąć końcówki macek. I już, czyli niewiele wyrzucamy. Dlaczego warto jeść ośmiornicę? Mięso ośmiornicy jest bardzo bogate w białko (15%) i ubogie w tłuszcz (1%). To jedno z nielicznych owoców morza, których człowiek nie potrafi jeszcze wyhodować. Oznacza to, że pochodzi z naturalnych źródeł, dzięki czemu ich mięso jest bardzo wartościowe. Ośmiornica jest tańsza od łososia, a o niebo zdrowsza, dlatego zachęcam Was do spróbowania :) Ośmiornica po galicyjsku

Nalewka z aronii z cynamonem, kardamonem i wanilią

W zeszłym roku zrobiłam po raz pierwszy nalewkę z aronii - klasyczną, wytrawną z dodatku soku z cytryny. Wyszła pyszna i nie wiem, gdzie zaginęła ostatnia butelka :) Po nalewce z aronii zostało tylko wspomnienie. W tym sezonie, w szale nalewkowym, zrobiłam ponownie nalewkę z aronii, nieco inaczej. Musi jeszcze swoje odstać, ale już ma głębszy smak, dzięki korzennym dodatkom. Cynamon, kardamon i wanilia świetnie komponują z aronią. Już teraz nalewka z aronii smakuje znakomicie, dlatego tym bardziej nie mogę doczekać się jej smaku za 2-3 miesiące. Nalewka z aronii z cynamonem, kardamonem i wanilią Nalewka z aronii ma też tę zaletę, że robi się ją błyskawicznie. Owoce są zwarte, dzięki temu nie wydziela się w nalewce osad i nie trzeba jej filtrować (co nie jest trudne, ale dość czasochłonne). Zaczynam żałować, że zrobiłam tak mało tej nalewki, chyba jeszcze dokupię aronię, póki jest :) Nalewka z aronii z cynamonem, kardamonem i wanilią Składniki:

  • 0,5 kg aronii
  • 1 laska cynamonu
  • 1 laska wanilii przekrojonej wzdłuż
  • 1 ziarno kardamonu
  • 1/2 -2/3 szklanki cukru
  • 0,4l wódki
  • 0,2l spirytusu
Sposób przygotowania:
  1. Aronię umyj i dokładnie osusz.
  2. Owoce włóż do dużego słoika (tak, aby potem po zalaniu alkoholem było jeszcze 1/4 wolnej przestrzeni|) i zasyp cukrem. Słoik przykryj gazą (aby nie dostały się do środka muszki) i postaw w słonecznym miejscu (np. na parapecie) na 2 dni. Co jakiś czas potrząsaj słojem, aby cukier się rozpuścił.
  3. Po dwóch dniach dodaj laskę cynamonu, ziarno kardamonu (zapomniałam i dodałam po zlaniu owoców ;) i przekrojoną wzdłuż laskę wanilii. Wlej również alkohol. Potrząśnij, szczelnie zakręć i odstaw w ciemne miejsce na 4-6 tygodni. Co kilka dni potrząśnij słoikiem.
  4. Po 4-6 tygodniach odsącz nalewkę i przelej nalewkę z aronii (bez owoców) do butelek.  
  5. Butelki ukryj przed światem na 2-6 miesięcy :)
Nalewka z aronii z cynamonem, kardamonem i wanilią

Szafranowe risotto z pieczoną dynią i kwiatami cukinii

Szafranowe risotto często jest mylone z risotto milanese. Różnica polega na tym, że risotto milanese, które zwykle jest dodatkiem do ossobuco (takim daniem podjęli mnie ostatnio Włosi w Mediolanie) jest z dodatkiem szpiku cielęcego. Ten przepis jest bez szpiku, za to z dodatkiem sezonowych warzyw: (pieczonej) dyni i kwiatów cukinii, które przywiozłam z Mediolanu. Jeśli nie macie kwiatów, możecie je pominąć. Szafranowe risotto z pieczoną dynią i kwiatami cukinii Jak zrobić risotto? Krok po kroku Risotto można zrobić z dowolnymi dodatkami, zasada jest jednak zawsze taka sama. Ważne, aby użyć odpowiedniego ryżu do risotto: carneroli albo arboria. Zwykły, basmanti, jaśminowy się niestety do tego nie nadają. Jak mamy już ryż, to po kolei robimy tak:

  1. Na patelni o grubym dnie (używam patelni WOLL Saphir Lite) rozgrzej oliwę i krótko przesmaż cebulę.
  2. Dodaj ryż (surowy) i smaż na oliwie do czasu, aż ziarenka ryżu staną się lekko przezroczyste. Jeśli będzie taka potzreba, dolej oliwy. Ważne, aby nie dopuścić do zarumienienia ryżu.
  3. Do przeszklonego ryżu wlej białe, wytrawne wino. Poczekaj aż trochę odparuje.
  4. Teraz dolewaj partiami bulion, który cały czas powinien być gorący. Gotuj, aż risotto będzie miękkie (ok.15-20 minut).
  5. Wyłącz risotto i dodaj masło (lub odrobinę śmietany) i starty ser. Przykryj pokrywką, odstaw na 2-3 minuty i podawaj.
Szafranowe risotto z pieczoną dynią i kwiatami cukinii

Kokosowy pudding z chia z pieczonymi śliwkami

Kokosowy pudding z chia z pieczonymi śliwkami to smak jesieni. Pieczone śliwki z cynamonem dobrze przełamują poniekąd monotonny smak mleka kokosowego, jednocześnie świetnie podkreślając jego walory. Dzięki nasionom chia (które gigantycznie chłoną wodę, w stosunku 12:1) pudding jest gęsty bez żadnego wysiłku i może stanowić sycące śniadanie. Wystarczy wieczorem wymieszać nasiona z mlekiem i upiec śliwki, by rano móc się spokojnie delektować niebanalnym smakiem. Dla mnie to połączenie jest znakomite! Zastanawiacie się, jak smakują nasiona chia? Zupełnie nijako ;) Są bez smaku, jednak świetnie zagęszczają potrawę   i są wybitnie zdrowe (poniżej info), więc warto po nie sięgać (podobnie jak po siemię lniane), gdyż nie zmieniają smaku potrawy. Kokosowy pudding z chia z pieczonymi śliwkami Po erze tapioki nastała pora na nasiona chia (szałwii hiszpańskiej), które powszechnie zalicza się do tzw. "superfood". W przypadku nasion chia wystarczą około 2 łyżki stołowe (pamiętajcie, że nie powinniście spożywać więcej niż 3 łyżki dziennie), żeby zaspokoić 1/3 zapotrzebowania na kluczowe minerały. Są bardzo bogate w błonnik (mają go 2 razy więcej niż otręby!), białko (szczególnie polecane weganom), magnez (15 razy więcej niż brokuł!), fosfor i wapń (zawierają go 6 razy więcej niż mleko). Dodatkowo mają całkiem sporo witaminy B3 (niacyny), potasu, witamina B1 (tiaminy) i witaminy B2, a przy tym mało kalorii. Polecane są osom dbającym o linię a także cukrzykom, bowiem spowalniają wchłanianie cukrów i regulują poziom cukru we krwi (to coś dla mnie! :). To jeszcze nie koniec dobrodziejstw ;) Nasiona chia są bardzo bogate w kwasy tłuszczowe Omega - 3 (15g nasion zawiera ich 8 razy więcej niż dziki łosoś!), podobnie jak nasz rodzimy len. Kokosowy pudding z chia z pieczonymi śliwkami

Curry z dyni i bakłażana

Dynia jest dla mnie niekwestionowaną królową jesieni. Świetnie komponuje się z różnymi dodatkami, dlatego nie ma tygodnia, abym nie zrobiła kolejnej wersji potrawy z jej użyciem. Tym razem poza dynią miałam w lodówce bakłażany. Połączenie przypadkowe (nie do końca ;) na kursie gotowania w Kambodży dodawaliśmy bakłażana do curry) okazało się strzałem w 10! Do tego świeży jarmuż, suszone liście kozieradki (które dostałam od znajomej i czekały na użycie ;)) i sporo rozgrzewających przypraw. Curry zupełnie nie ucierpiało na tym, że nie dodałam mleczka kokosowego, wyszło bardzo aromatyczne, pełne jesiennych smaków. Curry z dyni i bakłażana Gdy spojrzałam na warzywną zawartość lodówki nie miałam wątpliwości, co zrobię na obiad, na który miała przyjść moja siostrzenica - weganka. Curry z dyni i bakłażana pasowało idealnie :) Curry z dyni i bakłażana

Ravioli z ricottą i wędzonym łososiem - Gotujmy zdrowo - mniej soli

Ravioli z ricottą i wędzonym łososiem to wbrew pozorom bardzo szybkie danie. Zrobienie ciasta jest wyjątkowo łatwe, farsz robi się ekspresowo. To nasz kolejny przepis bez soli w ramach akcji Cisowianki - Gotujmy zdrowo - mniej soli. W ravioli wystarczająco słony jest łosoś, którego smak podkreśla masło szałwiowe. Danie delikatne i pyszne, aż chce się poprosić o dokładkę. Ravioli z ricottą i wędzonym łososiem - Gotujmy zdrowo - mniej soli Farsz jest kremowy, z wyczuwalną ziołową nutą i zasmakuje wielbicielom śmietanowych sosów. Masło szałwiowe do polania jest wg mnie obowiązkowe :) Włosi oczywiście zastąpiliby go oliwą, ale w tej wersji masło wygrywa :) Ravioli z ricottą i wędzonym łososiem - Gotujmy zdrowo - mniej soli