Przetwory
Cukier waniliowy i ekstrakt z wanilii
Potocznie mówi się „cukier waniliowy” na coś, co nie ma nic wspólnego z wanilią. To, co można spotkać w sklepie to nic innego, jak „cukier wanilinowy”. Zamiast wanilii zawiera wanilinę, czyli związek chemiczny. Wystarczy jednak laska wanilii i cukier, by mieć prawdziwy cukier waniliowy zawsze pod ręką.
Podobnie jest z aromatem wanilinowym, którego również nie stosuję. Zamiast niego korzystam z ekstraktu z wanilii, który zawsze jest u mnie w szafce.
Oliwa aromatyzowana
Sierpniowa podróż do Toskanii wzbogaciła nas o kilkanaście litrów pysznej oliwy nalewanej plastikowymi lejkami do szklanych butelek. Poczynione na miejscu błyskawiczne obliczenia pozwalały odetchnąć z ulgą, zapasu miało być dość co najmniej przez rok. Jeszcze przed jego końcem oliwy zaczynało brakować. Na szczęście udało mi się wzbogacić niewielkie porcje o ulubione aromaty. Dzięki dodatkom oliwa ma zupełnie inny smak, którego już kilka kropli wystarczy do podkreślenia walorów makaronu, sałaty czy zwykłej grzanki. Zawartośc tych buteleczek też zniknęła szybko, kolejne przygotowałam już z oliwy kupionej w Warszawie, w sprawdzonym włoskim sklepie.
Mus jabłkowy
Miałam kupić tylko śliwki i maliny, ale zobaczyłam 20 kilogramową drewianą skrzynię wypełnioną mieniącymi się w słońcu jabłkami. Czerwone owoce natychmiast przypomniały mojej wyobraźni mus, który robił dziadek i podawał każdego dnia do kolacji. Ja chętnie dodawałabym go do szarlotki, naleśników, wyjadała ze słoiczka łyżką w zimowe wieczory. Wzięłam więc całą skrzynkę i pewnej niedzieli przerobiłam na pachnący cytrynową nutą mus.
Pomidory pasteryzowane
Dostałam od przyjaciół bardzo dużo malinówek z ich ogrodu. Uwielbiam te pomidory zarówno tylko solone, jak też z oliwą oraz z oliwą i czosnkiem. Ilość, jaką jednak otrzymałam, zdecydowanie przerosła moje możliwości spożycia ich na surowo. Stąd też pomysł na zamknięcie ich do słoików, który podsunęła mi siostra.
Powidła śliwkowe
Powidła śliwkowe lubię najbardziej. Przez lata kupowałam je namiętnie w sklepie, od pewnego czasu pod koniec lata smażę sama. Dom przez kilka dni pachnie słodyczą owoców przesiąkniętych cynamonem, wanilią i goździkami. Do większości nie dodaję cukru, więc jesienią otwieram kolejne słoiczki bez wyrzutów sumienia. Dobrze przesmażone świetnie też nadają się do świątecznych pierników.
Konfitura z malin
Nie ma nic przyjemniejszego niż w jesienny drżysty wieczór poczuć nutę gorącego soczystego lata. To jest możliwe. Wystarczy lato zamknąć w słoiku, dobrze zakręcić i schować, tak by przetrwały kilka najbliższych miesięcy.
Ogórki małosolne
Sezon ogórkowy w pełni, to najlepszy czas, żeby zapakować je w słoiki. Trwa to chwilę, a rozkoszować się smakiem można bardzo długo. Moje kolekcja ma dotrwać do zimy! Po raz pierwszy włożyłam do słoika świeże zioła. Pasują doskonale, charakterystyczny aromat wzbogaca smak ogórków. Przepis na ogórki jest sprawdzony, bo od mamy Agaty, do której dzwoniłam po pomoc, gdy w moim domu pojawiło się kilka kilogramów warzyw:)









