Tak, kanie można suszyć. Kiedy w sezonie jest ich wysyp, warto zachować ten smak na potem. Nie są aż tak aromatyczne jak inne grzyby, ale dobrze się sprawdzają, jako dodatek do dań. W końcu grzyby to smak umami, więc w kuchni nie powinno ich zabraknąć. Suszone kanie można zmielić w młynku do kawy, by mieć puder z kani i później dodawać po łyżeczce tego proszku. Z pewnością znajdziecie zastosowanie w swojej kuchni. puder z kani Oczywiście nie ususzcie wszystkich kani, konicznie je też usmażcie, albo jak schabowego, albo tylko na maśle z szałwią. Uwielbiam! Jak rozpoznać kanie? Kanie można niestety pomylić z muchomorem sromotnikowym, dlatego należy znać główne różnice:

  • kania posiada ruchomy pierścień na nóżce, który można obracać
  • kania ma wypukły „guzek” na kapeluszu
  • dorosłe osobniki kani mają w środku pustą nóżkę, muchomory zaś mają pełny trzon
  • dorosłe osobniki kani mają średnicę do 10-30 cm, zaś muchomor 5-15cm
  • bezpieczniej zbierać kanie na łąkach niż w lesie, gdyż wówczas maleje prawdopodobieństwo pomylenia ich z muchomorem

Kandyzowana cytryna z imbirem w syropie do herbaty

Imbir i cytryna do duet idealny na zimowe wieczory. Co prawda zimy nie ma, ale dodatek do herbaty warto mieć :) Można też użyć tylko do wrzątku, co kto lubi. Przygotowanie trwa zaledwie 30 minut, więc zdążycie jeszcze zrobić kandyzowaną cytrynę z imbirem w syropie do herbaty i dorzucić do prezentu :) Kandyzowana cytryna z imbirem w syropie do herbaty Z podanej porcji wyszło mi więcej syropu, który zlałam do buteleczek - szkoda, aby się zmarnował ;) Najlepiej użyjcie cukru trzcinowego, ja miałam taki zamiar zwłaszcza, że w szafce znalazłam brązowy cukier. Jego kolor nieco mnie zdziwił, ale pomyślałam, że może to inny rodzaj. Po rozpuszczeniu w wodzie ujrzałam jednak kolor karmelowy, jakbym zagotowała colę. Wzbudziło to już mój niepokój. Wyciągnęłam opakowanie i przeczytałam skład cukru brązowego Diamant: cukier, karmel. Do pieczenia pierników mógłby być fajny, ale zupełnie mnie nie przekonał. Zawartość rondla trafiła do zlewu, a do syropu użyłam zwykłego cukru, bo trzcinowego jak się okazało, nie miałam!

Chutney z pigwy z żurawiną

Pigwa to owoc, na który czekam cały rok. Ze względu na przetwory. Przede wszystkim za oczekiwaną przez wszystkich nalewkę z pigwy, a także konfiturę do herbaty. Poza wspomnianymi, w tym roku przygotowałam pyszny chutney. zaufałam tu bezgranicznie Nigelli i jej przepisowi na rajski chutney z pigwy. Zmniejszyłam ilość słodyczy (zmniejszając ilość i zamieniając na ksylitol) i nieco octu i wyszedł obłędny. Idealnie komponuje się z mięsem (podałam go z piersią z gęsi), serami, a także pieczoną dynią. W sam raz również na Boże Narodzenie. Chutney z pigwy z żurawiną Chutney z pigwy z żurawiną to także pomysł na kulinarny prezent. Chutney z pigwy z żurawiną

Najprostszy przepis na powidła śliwkowe bez cukru

Od siostry dostałam ponad 3kg śliwek, nie są to jeszcze węgierki, ale śliwki, które są podobne w smaku. Było ich zdecydowanie za dużo na ciasto, dlatego przesmażyłam je. Ten przepis na powidła śliwkowe jest bardzo prosty, nie wymaga dodatków. Powidła śliwkowe stosuję zimą do pierników, które są wystarczająco aromatyczne. Powidła zrobiłam bez cukru ze względu na siebie (nie mogę jeść cukru), i z uwagi na to, że powidła z założenia powinny być kwaskowate. Śliwki, których użyłam były słodkawe w smaku, więc powidła nie wyszły bardzo kwaśne :) Najprostszy przepis na powidła śliwkowe bez cukru Jeśli chcecie, aby Wasze powidła były aromatyczne, dodajcie przypraw tak, jak to zrobiła Sylwia. Dostałam wówczas słoiczek i faktycznie były pyszne. Tu macie przepis na nie: http://www.kuchniawformie.pl/2011/08/powidla-sliwkowe/ Najprostszy przepis na powidła śliwkowe bez cukru  

Pigwa do herbaty

Gdy zostałam obdarowana dużą siatką pigwy, zastanawiałam się co z nią zrobić. Koleżanka zachwalała mi pigwę do herbaty swojej mamy. Niestety nie potrafiła podać mi przepisu. Myślałam, że ma na myśli konfiturę z pigwy do herbaty, ale nie, to nie było to. W końcu zdobyła "przepis", który okazał się być najprostszym przepisem na świecie ;) Dlatego podzielę się nim z Wami, bo teraz bez problemu można kupić pigwę na targu.  Wystarczy plasterki przesypać cukrem. Wersję dla siebie przygotowałam z ksylitolem i jest równie dobra :) Pigwa do herbaty zastępuje cytrynę, choć wg mnie smak herbaty z pigwą jest dużo lepszy :) Ma podobne właściwości jak cytryna, dlatego warto ją dodawać, gdy nadejdą chłody. Pigwa do herbaty Gdy zamiast wlewać sok do herbaty, dodacie do pigwy alkohol, otrzymacie pigwówkę ;) Pigwa do herbaty Spróbujcie też konfitury z pigwy. Taka pigwa jest świetna zarówno do herbaty, jak i do serów. konfitura z pigwy do herbaty - pigwa do herbaty

Konfitura z pigwy do herbaty

Do tej pory kupowałam pigwę na nalewkę z pigwy. W tym roku stałam się jednak posiadaczką dużej ilości. Wyobraźcie sobie, jakie było moje zdziwienie, gdy moja nauczycielka od angielskiego przychodząc do mnie na lekcje od progu zawołała "quince, quince" i wręczyła mi kilka kilogramów pigwy z ogródka jej mamy. Pigwy okazało się za dużo na nalewkę pigwową (która jest już zrobiona), dlatego zrobiłam jeszcze konfiturę i pigwę do cytryny. Taką motywację do nauki to ja rozumiem - Ewa, nie mogłaś mi dać lepszej nagrody :) Konfitura z pigwy do herbaty  to propozycja na przetwory na zimę. Słodkim smakiem umili jesienne wieczory, a właściwościami odgoni od nas przeziębienie. Pigwa w takim wydaniu to trochę alternatywa do cytryny. Pigwa jest niezwykle wdzięczna w obróbce, nie rozpada się, a wraz z temperaturą wytwarza antycyjaninę, pigment dzięki któremu konfitura zmienia kolor na czerwony. Przepis na konfiturę z pigwy nie jest trudny, poza umyciem i pokrojeniem w zasadzie robi się ona sama :) Wystarczy tylko dokładnie wymyć pigwę (pozbywając się meszku ze skórki), usunąć gniazda nasienne i pokroić (bez obierania ze skórki), zasypać cukrem, zalać wodą, przykryć pokrywką i gotować :) Tak przygotowaną konfiturą możecie obdarować swoich bliskich, dołączając np. do świątecznych prezentów.

owoce pigwy podczas gotowania „wytwarzają” antycyjaninę - See more at: http://ziolowyzakatek.com.pl/pigwa-owoce/#sthash.pqhPhmUP.dpuf
Konfitura z pigwy do herbaty Jakie właściwości ma pigwa? Pigwa jedzona na surowo jest twarda i kwaśna, dlatego bywa nazwana polską cytryną. Idealnie nadaje się na przetwory (zawiera bardzo dużo pektyn), które mają zdrowotne właściwości i zalecane są w sezonie jesienno-zimowym. Pigwa bowiem zawiera dużo witaminy C, która wzmacnia system odpornościowy. Ponadto zawiera witaminę B oraz m.in. wapń, żelazo, potas i magnez. Dlatego zaleca się spożywanie pigwy (sok, konfiturę, pigwę do herbaty) przy przeziębieniach i suchym kaszlu. Konfitura z pigwy do herbaty

Bez pomidorów w słoiku w moim domu nie ma zimy. W tym roku pojawiał się groźba, że może ich zabraknąć i zrobiło się ponuro. Grudniowa wizja bez zupy pomidorowej, pełnej naturalnych soczystych aromatów była absolutnie nie do przyjęcia. Nastąpiła więc pełna rodzinna mobilizacja i błyskawicznie 20 kilogramów pomidorów zostało przerobionych. Teraz czekają już w piwnicy, na specjalnie przygotowanych kilka lat temu dla nich pólkach. Zimą, jak zwykle będą ratunkiem, gdy zabraknie pomysłu na obiad. pomidory na zimę W przygotowaniu tych pomidorów najgorsze jest och obieranie. Na szczęście udało mi się tak podzielić pracę, że ta część akurat przypada zawsze mężowi. Ja gotuję, duszę, doprawiam, pasteryzuję i zamykam w słoiki. Niekiedy też sprzątam potworny bałagan, gdy słoik pęknie. Wciąż nie wiem dlaczego, ale co roku wśród kilkudziesięciu przygotowywanych, w jednym dochodzi do eksplozji. Oczywiście w najmniej oczekiwanym momencie. To mnie jednak nie zniechęca, robię te litry sosu z przyjemnością! sos pomidorowy

Konfitura z owoców czarnego bzu

Robiąc nalewkę z owoców czarnego bzu, został mi podgotowany czarny bez. Nie bardzo wiedziałam, co mogę z nim zrobić, bo o wyrzuceniu nie mogło być oczywiście mowy ;) W ten sposób narodził się pomysł na ekspresową konfiturę. Rezultat w pełni zadowalający. zarówno jeśli chodzi o smak, jak i konsystencje. Konfitura z owoców czarnego bzu będzie idealna zimą do kanapek, owsianki i deserów :) Konfitura z owoców czarnego bzu

Nalewka malinowo-porzeczkowa

W tym roku z robieniem przetworów ograniczyłam się prawie tylko do nalewek. Jest już gotowa nalewka rabarbarowa, malinowo-porzeczkowa i nastawione są dwie kolejne: jeżynowa i malinowa. Owoce na nalewkę z aronii mrożą się w zamrażarce by pozbyć się goryczy. W planie jeszcze pigwówka i nalewka z jarzębiny. Nalewka malinowo-porzeczkowa to jedna z moich ulubionych. Z jednej strony słodka, z drugiej delikatnie kwaśna - połączenie idealne. Nie jest bardzo mocna, dla mnie  jednak wystarczająco :) Nie jest też zbyt słodka, ale właśnie taki jest jej urok. Proszę nie dosypujcie do niej więcej cukru :) Nalewka malinowo-porzeczkowa Nalewka malinowo-porzeczkowa ma piękny kolor, po przefiltrowaniu jest bardzo klarowna. Teraz tylko pozostaje ukryć ją, by dotrwała do zimy :) Jak przefiltrować nalewkę? Próbowałam wielu sposobów: przez gazę, przez tetrę, przez filtr do kawy. Jednak najlepszym sposobem do filtrowania nalewki okazały się chusteczki higieniczne. Takie w kartonowym pudełku pakowane po 100 sztuk. Wykładam taką serwetką sitko, które umieszczam na dzbanku (by później łatwiej było zlać do karafki lub butelki). Gdy zleci porcja, zmieniam chusteczkę. W ten sposób nalewka filtruje się nawet szybko, a mętny osad nie przedostaje się do nalewki. Nalewka malinowo-porzeczkowa