Drożdżówki z malinami to połączenie dwóch smaków, które lubię najbardziej. Co roku nie mogę doczekać się malin, które od zawsze są dla mnie numerem 1. Wśród ciast króluje drożdżowe, w każdej odsłonie. Drożdżówki z serem to smak dzieciństwa, kojarzą się jeszcze ze szklanką mleka, z której akurat rezygnuję. Jeśli wolicie bułeczki drożdżowe w słodszym wydaniu, możecie na wierzch zrobić kruszonkę lub jeszcze ciepłe polać lukrem. Albo posypać cukrem pudrem (jeśli używacie). Drożdżówki z serem i malinami

Szafranowe bułeczki na dzień św. Łucji (lussekatter, lussebullar, saffransbullar)

Te szafranowe bułeczki chodziło za mną od dawna, ale ciągle coś stawało mi na drodze, aby je upiec. W szwedzkiej tradycji są one pieczone na 13 grudnia na dzień św. Łucji. Kolorem jednak bardziej pasują do Wielkanocy, są promienne, iście wiosenne :) Gdy zobaczyłam przepis na nie w książce  "Wszystkie smaki Skandynawii" (warto czasem sięgać ponownie do książek ;)) wiedziałam, że mogę zaufać autorowi - Clausowi Meyerowi, współzałożycielowi Nomy. Składniki miałam wszystkie w domu (poza rodzynkami, dlatego użyłam jagód goji), więc nie miałam już pretekstu do wymówek ;) Szafranowe bułeczki na dzień św. Łucji (lussekatter, lussebullar, saffransbullar) Szafranowe bułeczki lussekatter są puszyste, o intensywnie żółtym kolorze. Najlepsze tego samego dnia,  choć drugiego też były smaczne (posmarowane masłem). Trzeciego już nie doczekały ;) Zrobiłam z połowy porcji (i taki przepis Wam podaję) i zmniejszyłam  dwukrotnie ilość szafranu (szafran wysusza ciasto), a i tak bułeczki miały bardzo intensywny kolor. bułeczki szafranowe wszystkie smaki skandynawii

Jest sezon, są wypieki. Taka banalna zasada rządzi w mojej kuchni. Idę na targ bez planu, wracam z siatkami malin, jagód i moreli. Potem myślę, jak je zagospodarować. Jagody tym razem zatopiłam w cieście drożdżowym, które najlepiej smakuje właśnie teraz. Ze świeżymi owocami i kawałkami kruszonki. jagodowe Bułki wyglądają, jak ciasto, bo piekłam je w tortownicy. Cała zabawa polega na odrywaniu po kawałku swojej porcji. Czyż może być coś przyjemniejszego w leniwy wakacyjny poranek? bułki jagodowe

Ciasto drożdżowe z wiśniami i kruszonką

Uwielbiam wiśnie.  Z ciastem drożdżowym (moim ulubionym) szczególnie. Dodatkowo w połączeniu ze słodką kruszonką chyba najbardziej. Ciasto drożdżowe z wiśniami i z kruszonką jest puszyste, ciepłe pachnie obłędnie, dlatego nie potrafię się nigdy powstrzymać, by spróbować jeszcze ciepłe. Ciasto drożdżowe z wiśniami i kruszonką Domowe ciasto drożdżowe jest pyszne również na śniadanie (podane do łóżka :). Może nie jest to najzdrowsza wersja, ale czasem (w weekend lub w wakacje) warto zaszaleć i rozsmakować się w kwaśno-słodkim smaku :) Ciasto drożdżowe z wiśniami i kruszonką

babka pomaranczowa bez cukru

Do ciast drożdżowych mam słabość, mam nawet wielką słabość :) Zarówno do smaku, jak i do zapachu. Uwielbiam też rękoma wyrabiać ciasto drożdżowe, by otulić je ciepłem. Uwielbiam zwłaszcza te mocno maślane o aksamitnej strukturze. Takie właśnie, jak ta babka drożdżowa z naturalnym aromatem pomarańczy. Świetnie smakuje również na śniadanie z dodatkiem konfitury z gorzkich pomarańczy. Drożdżowa babka pomarańczowa Babka drożdżowa jest w smaku mocno pomarańczowa dzięki utartym z ksylitolem skórkom z pomarańczy. Dzięki nim babka ma również piękny kolor :)

Ciasto drożdżowe z rabarbarem, truskawkami i kruszonką

Zapach drożdżowego ciasta należy do moich ulubionych zapachów (tuż za zapachem świeżego pieczywa). Do smaków również, bo domowe drożdżowe ciasto mogłabym jeść na okrągło, nawet jak już lekko podeschnie. To niestety nie ma szansy zeschnąć, bo znika błyskawicznie.

Jest maślane, puszyste i "akuratnie" słodkie. Słodycz kruszonki równoważą truskawki i rabarbar. żałuję, że zostały mi już tylko zdjęcia ;)

Ciasto drożdżowe z rabarbarem, truskawkami i kruszonką Truskawki i rabarbar to dobrana para. Idealnie pasują tu również migdały, wanilia i skórka z cytryny, więc możecie eksperymentować z dodatkami. Ciasto drożdżowe z rabarbarem, truskawkami i kruszonką

Od jakiegoś czasu chodziły za mną pampuchy. Przepis na wegańskie pampuchy znalazłam, na blogu Bei, więc miałam pewność, że musza się udać :) Oczywiście nie myliłam się, pampuchy z tego przepisu robi się szybko i wychodza puchate i pyszne. Brak jajka jest tu niezauważalny :) Wegańskie pampuchy, parowańce, kluski na parze Najlepsze w najprostszej wersji - ze zmiksowanymi truskawkami z ekstraktem z wanilii Wegańskie pampuchy, parowańce, kluski na parze

Maślane drożdżówki z serem i żurawiną

Drożdżówki z serem to smak mojego dzieciństwa. Sekretem jest miękkie ciasto, bardzo maślane i dobry twaróg (prawdziwy, nie z wiaderka). Dla przełamania słodyczy dałam żurawinę, a zamiast lukru rozpuszczone masło. Bułeczek z serek wyszło dużo, ale dość szybko zostały zjedzone. Takie bułeczki z serem i żurawiną to smaczne drugie śniadanie. Można po upieczeniu i ostudzeniu je pomrozić, by mieć pod ręką (wystarczy wieczorem wyciągnąć do lodówki) na drugie śniadanie (dla dzieci do szkoły lub dla siebie do pracy). Maślane drożdżówki z serem i żurawiną Przepis powstał na bazie przepisu z Kwestii Smaku. Zmodyfikowałam go nieco dodając żurawinę i rezygnując z lukru na rzecz masła. Maślane drożdżówki z serem i żurawiną

Szafranowe bułeczki drożdżowe z rodzynkami wg Jamiego Olivera

Już chyba kilka razy Wam zdradzałam, że ciasto drożdżowe to moje ulubione ciasto. Zapach, jaki powstaje w kuchni jest nie do powtórzenia w żaden inny sposób :) Taki właśnie obłędny zapach powstaje przy pieczeniu tych bułeczek. Szafranowe bułeczki drożdżowe są idealne na pierwsze czy drugie śniadanie. Delikatnie maślane, słodkie dzięki rodzynkom. Ciasto nie jest tak może aż tak lekkie, jak w przypadku brioche, ale nie jest zbite. Szafranowe bułeczki drożdżowe z rodzynkami wg Jamiego Olivera Robiłam te bułeczki 2 razy i za każdym razem znikają błyskawicznie. Ja najbardziej lubię jeszcze ciepłe z samym masłem, po kilku godzinach chętnie jem je z dżemem, z miodem będą równie pyszne. Szafranowe bułeczki drożdżowe z rodzynkami wg Jamiego Olivera

Gdy tylko zobaczyłam na targu jagody, wiedziałam, że będą nadzieniem do drożdżowych bułek. Takich, na które czeka się niecierpliwie, więc nawet  nie pozwala się  im przestygnąć. Bogato oblane lukrem, jedzone na świeżym powietrzu, pozwalają uwierzyć, choć przez moment, że lato wcale nie ma się ku końcowi. Jeśli chcecie dać się uwieść, to natychmiast, bo rozsądek podpowiada, że to jednak ostatnie jagodowe chwile:(