Każda kuchnia kryje swoje sekrety. Te największe bywają rodzajem rodzinnego testamentu przekazywanego kolejnym pokoleniom. Tajemnice niezwykle ważne w domowym menu, niechętnie odkrywamy przed obcymi, są przecież naszym talizmanem, który sprawia, że to co gotujemy, pieczemy, podajemy jest wyjątkowe. Dzięki temu – czasami jednemu specyficznemu dodatkowi nasza potrawa nabiera niezapomnianego charakteru.

Chcemy Was jednak skłonić do ujawnienia swoich tajemnic. Podzielcie się z nami swoimi sekretami. I tymi, które dopieszczają Wasze dania i tymi, które sprawiają, ze Wasz stół jest piękniejszy. Najciekawsze propozycje zostaną nagrodzone kuchennym akcesoriami.

konkurs

W konkursie możecie wziąć udział na 2 sposoby:

  1. korzystając z aplikacji, gdzie możecie wyjawić swój sekret i wygrać jedną z 80 silikonowych rękawic
  2. zostawić tutaj, w komentarzu swój kulinarny sekret. 10 najciekawszych i najbardziej odkrywczych propozycji zostanie nagrodzonych silikonową rękawicą i zestawem pięciu produktów Vegeta Natur. Uwaga: nie ma tam glutaminianu sodu ani dodatkowych aromatów i barwników :)

Konkurs trwa do 22 kwietnia, zatem śmiało proszę zamieszczajcie komentarze z Waszymi kulinarnymi sekretami.

Przepisy
Author: Agata

Get Connected

    40 komentarzy

  1. wariatka327 says:

    Mój kulinarny sekret – to wiedza tajemna przekazywana z pokolenia na pokolenie. Wypłowiałe zeszyty z przepisami mojej babci, ale przede wszystkim ogromne serce i zapał do gotowania. Sztuczek kuchennych możemy się nauczyć, ale to entuzjazm i ciekawość sprawią, że nasze dania będą zachwycały swoim smakiem i wyglądem.

  2. wierzbamara says:

    To sekret, więc dzielę się z nadzieją, że pozostanie to między nami ;)
    Na miękko najlepiej gotować jajka z wrzuconą do wody zapałką – nie pękną.
    A na twardo, zaraz po tym, gdy woda się zagotuje, wyłączyć ogień i trzymać je jeszcze w garnuszku przez równe 10 minut – jajka będą na twardo, choć żółtka nie zrobią się mączaste, za to będą pięknie żółte.

  3. Gosiak says:

    Sekret, który miałam okazję niedawno wypróbować, dzięki mojemu kochanemu tatusiowi… eh Ci mężczyźni. A więc jeśli przypali nam się bigos, należy dodać do niego butelkę czerwonego wina. Bigos zrobi się naprawdę pyszny, z lekką przywędzoną nutką :-)

  4. abcmojejkuchni says:

    Sekret mówisz:) No ja nie wiem, nie wiem czy powinnam ujawniać sekrety, ale myślę, że to będzie z pożytkiem dla wielu osób więc warto go zdradzić:) No więc jeżeli chodzi o gotowanie brokułów to u mnie od dawna stosuje się niezawodną metodę na utrzymanie ich intenywnego zielonego koloru poprzez dodanie do gotującej się wody 1/2 szklanki mleka, łyżeczki cukru i soli. Zapweniam, że brokuły będą soczyście zielone i pachnące, gotujemy je maksymalnie 10 min, ale ja i tak sprawdzm zawsze widelcem, bowiem muszą być na półtwardo inaczej będzie to piekna zielona papka zamiast różyczek. Pozdrawiam

  5. Paulka says:

    Sekret ten jest dla mnie bardzo ważny, gdyż cechuje najpiękniejsze święta w moim domu i dotyczy najważniejszej dla nas potrawy na stole w tym radosnym okresie. Wigilijne suszone prawdziwki do kotletów grzybowych zawsze moczę przez noc w mleku wówczas są wyjątkowo delikatne i mięciutkie, ale nie w tym tkwi sekret. Pozostałego mleka nie wylewam – zbędna strata materiału :) aromatyczny „napój” zużywam jako jeden ze składników do gotowania żuru świątecznego, nabiera on wówczas niezwykle grzybowego aromatu i specyficznej subtelności, a domownikom smakuje jak żaden inny… :)

  6. arcia says:

    To, co napiszę za chwilę, dla większości kuchennych zapaleńców, nie jest zapewne sekretem.
    Dla mnie długi czas było, dopóki moja teściowa nie znalazła mnie przy szorowaniu kolejnego spalonego dna garnka, w akompaniamencie siarczystego klnięcia. Widząc moją skrajną frustrację, powiedziała: „Nasyp na dno grubą warstwę soli, zalej małą ilością wody i gotuj na dużym ogniu. Zobaczysz małe czary mary…”.
    Nasypałam, zalałam, gotowałam, zobaczyłam!

  7. Anna says:

    Dziczyznę po raz pierwszy spróbowałam ponad dwa lata temu. Doskonale soczystą, kruchą niemalże ropływającą się w ustach. Od tamtego czasu na stałe zagościła w moim menu. Jednak dziczyzna potrafi być bardzo kapryśna i po prostu wysychać podczas pieczenia na wiór. Chcąc tego uniknąć wystarczy naszpikować mięso dużą ilością słoniny, następnie podsmażyć na maśle klarowanym i dopiero potem włożyć mięso do piekarnika. Nie zapominając o pojemniku z wodą, który ma mięsu towarzyszyć podczas pieczenia:)

  8. Anna says:

    Jeżeli chcemy aby pieczywo było świeże przez kilka dni, wystarczy do chlebaka włożyć połówkę jabłka, które wydziela wilgoć.

  9. mollisia says:

    Mam kilka tricków, ale jednym z nich jest gotowanie makaronu z łyżką oliwy, co spowoduje, ze makaron nie będzie się sklejał. Co prawda, kiedy go wysuszymy, to może się kleić, ale nie będzie się kleił w wodzie.

  10. onlyme30 says:

    Gdy gotuję makaron na zupę czy też do innego dania, po ugotowaniu zdejmuję garnek z ognia, przykrywam go pokrywką i odstawiam na ok. 10 minut.
    Dopiero po tym czasie odcedzam.
    Wtedy makaron bardziej pęcznije:)

  11. pinesska says:

    1. Czasami każdej z nas zdarza się przesolić zupę ;) – pomaga obrany surowy ziemniak wrzucony do garnka z potrawą.
    2. Aby rosół był „klarowny” wrzucamy do niego cebulę , która uprzednio przypiekamy lekko nad ogniem (np. kuchenki)

  12. senninha says:

    1. Aby biszkopt nie opadł po upieczeniu należy wyjąć go z piekarnika i jeszcze ciepły (w formie, w której był pieczony) zrzucić z około 50-60 cm na podłogę np. na jakiś koc. Rada mówiła również, że należy go później włożyć do uchylonego piekarnika i tam zostawić do wystudzenia.
    Sprawdziłam i chociaż nie włożyłam go do piekarnika tylko zostawiłam na blacie w kuchni nie opadł prawie w ogóle.
    2. Szukałam sposobu aby pozbyć się charakterystycznego zapachu baraniny i wtedy znajoma góralska poradziła moczyć ją przed dwa dni w maślance. Faktycznie pomogło.
    3. Aby sernik nie opadł należy po upieczeniu zostawić go na około 4-5 minut w piekarniku, a później uchylić drzwiczki i zostawić go aż do wystudzenia.
    4. Trochę inne zastosowanie piwa – zrobiła kiedyś tak moja Babcia mimo sprzeciwu Dziadka ;). Na dywanie miała plamę po herbacie, kapnęła na nią odrobinę piwa i pozwoliła temu wyschnąć. Czynność powtórzyła jeszcze dwa czy trzy razy i… plama zeszła! Ale Dziadek i tak powiedział, żeby następnym razem robiła to płynem ;)
    5. A wszystkim, którzy mają drewniane deski do krojenia i znają problem pozostającego na niej zapachu krojonej rzeczy przyda się ta rada. Na umytą deskę należy nałożyć mieszankę sody i wody- taka białą „papkę” i zostawić na jakieś 20 minut. Spłukać wodą z cytryną. Wysuszyć.
    6. Sposoby na uratowanie zważonej masy:
    – można dodawać po łyżeczce ciepłej wody – i miksować aż do uzyskania gładkiej masy,
    – można również misę z masą włożyć do kąpieli wodnej i miksować do uzyskania gładkiej masy,
    – można dodawać po łyżeczce miękkiego masła i ucierać aż masa stanie się z powrotem gładka,
    – i można – tak robi moja znajoma, ja nie próbowałam – dodawać po łyżeczce gorącego oleju i miksować na gładką masę.
    7. I jeszcze jedna rada… NAJWAŻNIEJSZA! :)
    Otóż aby w naszej kuchni wypieki zawsze się udawały, zupy nigdy nie były za słone, mięso zawsze odpowiednio wypieczone – ogólnie by wszystko nam się udawało – trzeba nad kuchenką, kuchnią czy piecem zawiesić najpaskudniejszą Babę Jagę jaką uda nam się spotkać. Nie, nie zdjęcie znienawidzonej koleżanki z pracy, ale taką figurkę czy lalkę :) Przynosi szczęście, serio. :)

  13. senninha says:

    Pomysł na zrzucenie biszkoptu podała mi Pani z zaprzyjaźnionej cukierni :) jak tylko uda mi się od niej wyciągnąć jakieś cenne rady to się z pewnością podzielę :))

  14. madziarka19 says:

    Piękne nakrycie stołu to sztuka.Sztuka,która wymaga dobrego smaku,wyobraźni,stylu,dopasowania się do okazji i sytuacji,inwencji.Często pięknym nakryciem stołu tuszujemy mankamenty kuchni czy skromność dań.Przede wszystkim jednak zapraszamy gości do zasiadania przy stole i spożywania posiłków.Dlatego tak ważnym sekretem każdej Pani domu jest przede wszystkim piękne nakrycie stołu,a konkretniej mówiąc obrus.Obrus jako fundament,który daje podstawę do dalszego budowania naszego nakrycia.Dobrze wiemy,że nie da się uzyskać wrażenia miłej atmosfery lub nawet elegancji przy użyciu ceraty czy spranego,zżółknietego obrusa.Takie wrażenie może dać jedynie szlachetna tkanina,trwała,a zarazem delikatna.Tkanina,która daje wrażenie tkaniny masywnej,ciężkiej,lecz któa układa się na stole miękko i z pewną sobie przypisaną lekkością.Obrus nie powinien być zatem cienki,a na pewno nie tak cienki by prześwitywał przez niego nasz kolor stołu.Obrusy zimne,”sztuczne”,nie pochłaniające wilgoci na pewno się nie sprawdzą.Najlepszy zawsze okazuje się obrus bawełniany lub mieszanka bawełny z poliestrem.Także obrusy lniane są piękne i szlachetne,jednak sa kłopotliwe w uzytkowaniu i trudne w konserwacji.Warto pamietać jednak o atłasie,który nadaje obrusowi lekkośc i elastyczność.Konstrukce z atłasem pozwalają na uzyskania ciekawego,delikatnego wzornictwa.I takie też wzornictwo polecam,geometryczne jest najbardziej popularne i uniwersalne do łączenia z pozostałymi dekoracjami naszego stołu.Wybierając obrus nalezy także pamiętać o jego kolorystyce i przy obrusach białych o skali bieli.Pamiętajmy,że biały obrus jest dobry na każdą okazję i w zależności od doboru dodatków może zmieniać się przy każdego okazji.I pamietajmy o prasowaniu,pognieciony obrus to prawdziwa ujma dla dobrej pani domu.Jeszcze jedna praktyczna rada.Obecnie na każdym straganie i bazarze możemy kupic obrus,ale uważam,że lepiej w tym przypadku postawić na jakość.Zainwestowac większą sumę i kupić obrus,który będzie trwały,piękny i będzie służył nam nawet kilka lat.
    Obrus to wizytówka stołu,a często i wizytówka gospodyni.

  15. agnesj77 says:

    Kuchennych sekretów mam wiele zwłaszcza dzięki babci która lubiła eksperymentować.
    Jednym z nich jest to żeby nie przejmowac się przesolonymi daniami.
    Np do przesolonego gulaszu wystarczy dodać pokrojone jabłko które nie tylko wchłonie cała sól ale i przy okazji urozmaici smak gulaszu.

  16. dziunia_1951 says:

    Aby gotowane jajka dobrze się obierały
    przy okazji nas nie denerwowały
    wystarczy do ich gotowania trochę dodać soli
    i już przy obieraniu nas nic nie boli

  17. kattal says:

    Magia soku z kiszonej kaspusty :) Możesz wykorzystać go do przygotowania wzmacniającego koktajlu. Wymieszaj go np. z sokiem jabłkowym i kilkoma kroplami sosu Tabasco. Taki napój podobnie jak czysty sok z kiszonej kapusty, doskonale pomoże na skutki zakrapianej imprezy:)

  18. szana says:

    Aby mięso było średnio wysmażone: Sprawdzałam metodą na kciuk, czyli dotykamy napięty mięsień przy kciuku, gdy dotkniemy palec środkowy właśnie z kciukiem. Mięso powinno być tak samo elastyczne.

    Dodatek tłuszczu do sernika (rozpuszczone masło najlepiej) powoduje, że sie nie kruszy.

    Suflety łatwo opadają. Ja, gdy mam je już prawie, prawie wyjmować zmniejszam stopniowo temperaturę. I chwilkę zostawiłam przy uchylonych drzwiczkach na sam koniec – efekt – nie opadły ;)

    dressing, który chcemy aby był gęstszy mieszamy łyżką. Trzepaczka rozrzedza

    Aby rolada nie pękała, trzeba biszkopt zwinąć jeszcze ciepły i pusty i taki wystudzić.

    Ciasto drożdżowe – warto posypać mąką przed odstawieniem do rośnięcia, będą charakterystyczne pęknięcia, które będą nas informować o postępie. W przekroju dobrze zrobione ciasto drożdzowe powinno miec pęcherzyki powietrza, a uderzone – zostaje wgniecenie pięści

    Aby beza byla ślniąca i sztywna, należy podczas ubijania dodać do niej gotującego się syropu

    Aby spód tarty nie nasiąkł farszem , po upieczeniu rozsmarować na nim jajko chwilę zapiec i dopiero wylać farsz i zapiekać, dla pewności można dodać tez bułki tartej na spód zanim wyleje się masę

    czekoladowe liście do tortu powstaną idealne gdy sztuczne pokryjemy czekoladą rozpuszczona w kąpieli wodnej

    aby zobaczyc czy sos jest odpowiednio gęsty wystarczy lyzka przeciągnąć przez środek, jeśli powoli będzie się zlewa i zostanie kreska, – konsystencja jest dobra!

    aby obrać dokładnie pistacje, należy je sparzyć, migdały tak samo :)

  19. bozena62 says:

    Wyjawię sekret jak długo utrzymać ciepłe potrawy po ugotowaniu. Szczególnie jest to przydatne jak domownicy jadają o różnych porach. Mianowicie, garnek z ugotowaną potrawą zawijamy dość szczelnie w koc i.. świetnie trzyma ciepło. Szczególnie sprawdza się do przechowywania zupy. U mnie w domu mama zawsze tak chowała świeżo ugotowaną zupę i jak wracaliśmy ze szkoły o różnych porach, każdy miał ciepłą zupę bez potrzeby podgrzewania.

  20. patrykos says:

    W każdej kuchni sekretów wiele,
    kilka zdradzę moi przyjaciele.
    Aby biszkopt lepszy był w smaku,
    dodaj łyżkę budyniu i aromatu.
    Do każdej mięsnej potrawy
    dodaj lubczyku miłosnej wprawy;)
    By obiad wszystkim lepiej smakował,
    serce swe dodaj, juz go nie chowaj.
    Gdy w kuchni królujesz codzień,
    uśmiechu nie żałuj sobie.
    Sobie i bliskim gotuj z miłością,
    potrway zjedzą Twe z przyjemnością.

  21. rafaelloo says:

    Moim sposobem na bardziej złociste placki ziemniaczane jest dodanie do nich pół szklanki gorącego mleka. A dodatkowo dla koloru dosypuję sporo pokrojonej natki pietruszki.

    Zaś aby moja ulubiona zupa pomidorowa się nie zwarzyła, zawsze stosuję śmietanę 30 procentową.

  22. anula81 says:

    Moim kulinarnym sekretem jest … uprawa swoich warzyw , ziół , owoców, robienie z nich zapasów na zimę ,to przedłużenie lata ,bez chemii i oprysków wszystko rośnie na komposcie naturalnym , jest pyszne i nie powtarzalne .Gdy wpadają nie spodziewani goscie , ja ide do ogrodu i wracam z pysznościami ,które zamieniam w wysmienita kolację , która zawsze zachwyca gosci

  23. elka83 says:

    Ja jestem miłosniczką gotowania i robienia przetworów na zimę . Kiedyś robiłam ogórki konserwowe i wyszły mi miękkie i od tego czasu zawsze przed włożeniem do słoika moczę je w wodzie by nabrały jędrnosci .Jeśli chcę mieć mięsko pokrojone w bardzo ciękie plasteki np. do carpacio to mieso wkładam do zamrażarki by było dosyć twarde , dizęki temu łatwo je pokroic .Biszkopta nigdy nie wyjmuję z formu przed ostudzeniem , ale odwracam go do góry i czekam , uzyskuję równy poziom i potem ładnie odchodzi mi papier do pieczenia :)

  24. ewa sidor says:

    Mój sposób to kolor. Moje dania ,potrawy są zawsze kolorowe i bardzo ładnie ozdobione świeżymi dodatkami . Każde nawet skromne danie podane na pięknym talerzu ,półmisku w dekoracji z świeżych warzyw czy owoców to arcydzieło w swym smaku i wyglądzie . Jemy oczami dlatego dbam aby wszystko było piękne i świeże .

  25. ewa rudzińska says:

    sekret mojej kuchni to robienie używanie smakowej oliwy . Wystarczy do butelki oliwy włożyć ,czosnek,rozmaryn ,chilli ,czy inna przyprawę i odstawić . Dodając taka oliwę do dań uzyskamy niesamowity smak,posmak ,każdy gość to wyczuje i nie będzie wiedział skąd ten smak i aromat .

  26. Barbara says:

    Moja najukochańsza mama była doskonałą kucharką. To od niej przejęłam, podpatrując lub uczestnicząc w przygotowaniu potraw, kilka sprawdzonych kuchennych sekretów. Nigdy np. nie wyrzucam białych serów, których termin ważności minął i ser stal się nieco mazisty. Wrzucam go na patelnię posmarowaną oliwą, przetapiam, doprawiam kminkiem i przyprawą curry – mój mąż uwielbia taką wersję!
    Kiedy panieruję rybę w jajku i bułce, do bułki dodaję trochę tartego żółtego sera, taka ryba jest smaczniejsza i pozbawiona charakterystycznego zapachu.
    Do ciasta pierogowego zamiast jajka można dodać trochę drożdży i mleka, takiego ciasta nie zostawia się do wyrośnięcia tylko od razu nadziewa, pierogi wychodzą bardzo delikatne i smaczne, świetnie smakują też odsmażane.
    Ziemniaki zawsze zalewam gorącą wodą, są smaczniejsze i szybciej się gotują. Dobrze jest też do gotowania dodać troszeczkę tłuszczu, np. masła.

  27. elizekk says:

    Mój sekret na zaserwowanie gościom przepysznych dań jest banalnie prosty – catering!Niestety Bozia nie dała mi ani odrobinki talentu kulinarnego, nawet wodę potrafię przypalić, więc żeby się kompletnie nie skompromitować przed znajomymi zamawiam smakołyki w zaprzyjaźnionej restauracji.

  28. jastaszek says:

    Większość sekretów dotyczy gotowania, pieczenia. Ja uwielbiam to robić, dlatego swoich tajemnic nie zdradzę, przynajmniej na razie :)
    Nienawidzę sprzątać i zmywać. Robi to mój mąż, więc zdradzę jego seret, który był dla mnie nie lada zaskoczeniem. Co zrobić z zabrudzoną do granic przyzwoitości i możliwości kuchenką mikrofalową? Owszem, można wyrzucić i kupić nową, ale to dosyć kosztowne rozwiązanie. Polecem więc sposób mojego męża.
    Do miski lub głębokiego talerza wlewamy odrobinę wody, wyciskamy do niej sok z całej cytryny i włączamy mikrofalówkę na 2-3 minuty. Wyjmujemy miskę, a kuchenkę przecieramy papierowym ręcznikiem. Cały brud i tłuszcz spłynął. Bez szorowania i męczenia się mamy czystą, świeżą i pachnącą kuchenkę. Ten sam sposób polecam do czyszczenia piekarnika.

  29. AsienkaPL says:

    PRZEPISIKI SEKRETNIKI UDANEJ KUCHNI

    Ciekawą alternatywą np. marcepanu są truskawki zanurzone w czekoladzie i pozostawione do ostygnięcia. Później tylko ozdabiamy nimi tort i gotowe. Tanie i smaczne!

    Na zbyt kwaśny sos pomidorowy zaradzi się dodaniem do niego kilku łyżek startej marchewki. Całość należy wymieszać i chwilkę dusić.

    Aby nasze owocowe ciasto było zawsze udane należy owoce dokładnie umyć, wysuszyć, a następnie obtoczyć w bułce tartej.

    Wiosenne nowalijki aby były dłużej świeże i apetyczne przechowuję w zwilżonym wodą ręczniku papierowym i wkładam do lodówki.
    Natomiast aby przedłużyć świeżość trzymanych w lodówce pieczarek, owiń miskę w której leżącą grzyby wilgotną ściereczką kuchenną.

    Cytryny wytrzymają w lodówce do miesiąca jeżeli przechowywane będą w słoju z zimną wodą.

    Jeżeli miód się scukrzy, włóż słoik na pięć minut do miski z gorącą wodą.

    Jeżeli ciasto na biszkopt zwarzy się, szybko dodaj łyżkę mąki i dobrze ubij masę.

    Aby mak do ciasta był odpowiednio sparzony należy stosować proporcję 1:1, czyli 500 gram maku zalać i w 500 ml wrzącej wody. Następnie gotować ok. minuty, cały czas mieszając. Odstawić na 4 godziny, aż wchłonie całą wodę. Na koniec mak dwukrotnie przepuścić przez maszynkę.

    Aby ryz był sypki, należy podczas gotowania mocno potrzasnąć garnkiem (nie mieszać go). Dzięki temu ryż nie będzie przywierał do dna.

    Ryż zachowa biały kolor i będzie zdecydowanie smaczniejszy jeśli dodamy do niego kilka kropki soku z cytryny bądź łyżeczkę kwasku cytrynowego.

    Sposób na wyrazisty smak kotletów mielonych to dodanie do masy 1 łyżeczki kawy rozpuszczalnej.

    Jeżeli okaże się, iż zupa jest nieco słona to warto wlać do garnka surowe białka. Następnie przecedzić zupę przez sitko albo zbierać z jej powierzchni ścięte białko za pomocą łyżki cedzakowej.

    Kruszonka będzie smaczniejsza, jeśli część mąki zastąpimy budyniem waniliowym (proszkiem).

    Aby zapobiec powstawaniu kożucha na budyniu, zaraz po ugotowaniu, należy posypać wierzch cukrem.

    Filet z kurczaka pozostanie soczysty, jeśli usmażymy go na małym ogniu.

    Cebula nie będzie powodowała łzawienia podczas krojenia, jeśli wcześniej włożymy ją na pół godziny do lodówki.

    Powiędnięta sałata odzyska jędrność po kąpieli w zimnej wodzie z dodatkiem dwóch łyżek soku z cytryny.

  30. dianek says:

    Odpowiednie łączenie składników. Np. połączenie anyżu z imbirem oraz składnikami zawartymi w słodkim mięsie kraba wzmaga wydzielanie feromonów… a do czego ta sytuacja może doprowadzić to chyba wypisywać nie muszę ;)

  31. gofik says:

    1. Jeśli chcemy aby banany, czy jabłka dodane do ciasta lub sałatki, zachowały ładny, zdrowy wygląd, należy je skropić sokiem z cytryny, wtedy nie ściemnieją.

    2. Aby pięknie wyrośnięty sernik, po wyciągnięciu z piekarnika nie opadł, należy po wyłączeniu piekarnika odczekać, aż ten całkowicie wystygnie. Wtedy możemy wyjąć sernik.

    3. By nadać nakrytemu stołowi klimatu, a wnętrzu cudownego aromatu, stawiam na stole własnoręcznie zrobione świeczniki. Do ich zrobienia używam kory cynamonu.
    Wkład podgrzewający obkładam dookoła korą cynamonową, którą ściśle zwijam sznureczkiem. Dekoruję plasterkiem suszonej pomarańczy. Po podgrzaniu świeca wydaje niesamowity, korzenny zapach.

    4. Gdy galaretka nam za szybko stężeje, wkładamy ją na chwilę w naczyniu, do kąpieli wodnej, cały czas mieszając. Po chwili stanie się półpłynna.

    5. Gdy zupa okaże się za słona, Nie trzeba się męża bać ;) Wystarczy ziemniaka surowego dodać, on jest w stanie zupę uratować!

  32. renatak0 says:

    Moj kulinarny sekret to gotowanie z miłościa i radością.Nigdy nie gotuje potraw , których nie lubie gotować, moje antynastawienie wychodzi w smaku.Za to ,gdy coś wcześniej sobie umyslę i w myslach „pogotuje” danie mam dopracowane w szczegółach.Gdy staje w kuchni ,wychodza naprawde smaczne cuda i to z prostych składników, daje sobie czas ,wszystko mam poukładane w głowie a potem pieknie ułożone na talerzu i świetnie „z sercem” doprawione.Nie traktujcie gotowania jak kary a zobaczycie jak smacznie potraficie gotowac

  33. margolka1986 says:

    jak nadać bitej śmietanie nowego wyrazu ? Można do niej dodać łyżeczkę kawy rozpuszczalnej lub np brendy.

    jesli chodzi o nieprzyjemny zapach podczas gotowania kalafiora zneutralizuje go drobno posiekany koperek dodany do wody. warto o tym pomyślec :)

  34. bendi9 says:

    W kuchni eksperymentowanie,
    Sprawia mi przyjemność niesłychanie.
    Lubię robić sztuczki kuchenne,
    A potem uśmiechy na twarzach moich bliskich są zbawienne.
    Tutaj właśnie mój wypieczony chlebuś się kłania,
    Którego każdy domownik w dużej ilości bochenków pochłania.
    Jest on przygotowywany na zakwasie,
    O określonym czasie.
    I co najważniejsze w prawdziwym z kafli piecu jest wypiekany,
    Ten chlebuś od dawna jest w moim domu wypiekany.
    W czasie jego wypiekania,
    wstaję pełna energii i jestem roześmiana,
    Zapach który po całym domu się roznosi,
    o ten chlebek żytni każdego gościa prosi.

  35. Kawoszka says:

    Jak każda kobieta kulinarne sekrety mam ;-)
    Tylko na portalu kuchniawformie.pl je zdradzam ;-)

    Cebula nie będzie podczas obierania w oczy szczypała gdy do lodówki ją na godzinę schowamy lub chwilę pod strumieniem zimnej wody potrzymamy!

    Gdy do naleśników zamiast zwykłej wody wodę gazowaną dodamy,
    puszyste naleśniki otrzymamy!

    Aby naleśniki łatwiej się smażyły,
    ciasto na minimum 20 minut odstawiamy
    i spokojnie czekamy :-)

    Gdy ser żółty jest wysuszony
    świeżym mlekiem go zalewamy
    i na kilka godzin odstawiamy!

    Aby ryby chrupkie były
    bez przykrycia je smażymy!

    Aby skórka cytryny do tarki się nie przyklejała,
    tarkę odrobiną oliwy smarujemy
    i w ten sposób problem przyklejania niwelujemy!

    Kulinarne sekrety w życiu nam pomagają,
    sprawiają, że potrawy wybornie smakują
    nasze podniebienia radują!

  36. vikkaj says:

    Żyby placki ziemniaczane nie były ciemne dodaje zawsze cebulę.
    Jak kroje cebulę to zawsze myję ją pod zimną wodą i nóż tez żeby potem nie płakać.
    Do naleśników zawsze dodaje olej , wychodza pyszne i nie przewierają do patelni.