Sernik kremowy bez spodu

Ten  sernik jest bardzo biały, kremowy i nie opada :) Pomimo, że się go piecze (i to nie w kąpieli wodnej), wychodzi niebywale równy. Wystarczy tylko delikatnie utrzeć wszystkie składniki (nie ubijać, aby nie wpuszczać za wiele powietrza), które powinny być w temperaturze pokojowej (dzięki temu sernik błyskawicznie nie urośnie i równie szybko nie opadnie ;) ).

A później wystarczy zjeść w ulubionej postaci: z malinami, sosem karmelowym, polany czekoladą czy musem owocowym.

Sernik kremowy bez spodu

Składniki:

  • 1kg sera trzykrotnie mielonego o temperaturze pokojowej (najlepiej Delfiko lub Piątnica)
  • 250g serka mascarpone o temperaturze pokojowej
  • 1 szklanka cukru
  • 4 lekko czubate łyżki mąki pszennej
  • 6 jaj o temperaturze pokojowej
  • 200 ml śmietany 30% o temperaturze pokojowej
  • 4 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • szklanka kwaśnej śmietany 18%
  • 3 łyżki cukru

Sposób przygotowania:

  1. Rozgrzej piekarnik do 175 stopni.
  2. Utrzyj na niewielkich obrotach ser z mascarpone, cukrem i mąką.
  3. Stopniowo dodawaj po kolei jajka.
  4. Na koniec dodaj śmietanę i ekstrakt z wanilii
  5. Dno tortownicy wyłóż papierem do pieczenia i wylej serową masę.
  6. Piecz 20 minut w 175 stopniach, a następnie 1,5 godziny w 120 stopniach.
  7. Wymieszaj śmietanę z trzema łyżkami cukru i rozsmaruj na upieczony sernik.
  8. Piecz jeszcze 20 minut.
  9. Ostudź sernik na metalowej kratce a następnie włóż na noc do lodówki.
  10. Kremowy sernik jest pyszny z malinami lub sosem karmelowym

Kremowy sernik bez spodu

Sernik kremowy bez spodu

I w wersji świątecznej:

Kremowy sernik bez spodu

 


Boże NarodzenieCiastaPrzepisy
Author: Agata

Get Connected

    30 komentarzy

  1. Agata says:

    Biały jest dlatego, że jest pieczony w niskiej temperaturze, poza serem jest jeszcze śmietana i mascarpone i jajek jest mniej niż w tradycyjnym serniku

  2. przemka says:

    Wygląda super,ale proszę mi powiedzieć czy sernik posmarować kwaśną śmietaną z cukrem?
    Oglądałam dzisiaj Dzień dobry TVN i tosty ze śliwkami i sosem waniliowym,niestety nie mogę znaleźć tych przepisów Pozdrawiam

    • Agata says:

      Tak, przed końcem pieczenia posmarować sernik kwaśną śmietaną (w kubku, nie UHT w kartonie) z cukrem i zapiec jeszcze chwilę :)

  3. Madzia says:

    Zrobiłam wczoraj, ale chyba popełniłam jakiś błąd? Sernik wyrósł wysoko, i trochę opadł, jest pyszny, ale nie biały, lekko żółty, no bo są w nim jajka więc dały kolor. Ja ucierałam go mikserem na najniższych obrotach. Być może należało ucierać łyżką, albo pałką w makutrze ???
    Proszę o poradę praktyczną…

    • Agata says:

      Też ucieram mikserem, ale bardzo krótko, aby nie napowietrzyć masy, tylko do połączenia składników. Kolor wg mnie wynika z wyższej temperatury, może to kwestia piekarnika? Omyłkowo raz upiekłam w 150 a nie w 120 stopniach i wówczas też mi wyrósł i był żółty. Tylko takie powody przychodzą mi do głowy…

    • Agata says:

      Piekłaś zatem dobrze, od dołu i od góry, spróbuj kolejnym razem zatem zmniejszyć u siebie temperaturę o 10-20 stopni. Piekarnik piekarnikowi nierówny.

  4. MADZIA says:

    Wczoraj piekłam drugi raz, zmniejszyłam temperaturę pieczenia, mieszałam wszystko drewnianą łyżka, tylko do połączenia składników, i nie wyszedł taki jak na Twoim zdjęciu :)
    Może używasz szczególnego rodzaju sera ? bo to też jest ważne ?
    Sernik nawet przy zmniejszonej temp. wyrósł, już mniej niż poprzednio, i opadł też mniej niż poprzednio,
    Gdzie tkwi mój błąd ???
    P.S. Nie jestem adeptką sztuki pieczenia, od lat piekę różne ciasta, i znam się na tym … ale taki jak na twojej fotce mi nie chce wyjść ??? dlaczego ???

  5. Ola Mała says:

    Już chciałam krzyczeć, że dzisiaj taki piekę, bo uwielbiam takie. Twój jest jeszcze bez spodu (jakim cudem ja na to jeszcze nie wpadłam!?).
    Niestety minuta ciszy dla mojego piekarnika, który nie działa :/
    Mam nadzieję, że piekarnik kiedyś zadziała i sernik wypróbuję…

  6. MADZIA says:

    Wczoraj robiłam ponownie, ale wprowadziłam swoje innowacje.Mianowicie, Zrobiłam z 1,5 kg sera, 2 opakowania Mascarpone, reszta produktów bez zmian, i … zapomniałam o dodaniu mąki :)
    Dalej nagrzałam piekarnik do 175 stopni, włożyłam sernik, od razu zmniejszyłam do 120 stopni i tak trzymałam prawie 2 godziny, następnie posmarowałam kwaśną śmietaną z cukrem, i jeszcze zapiekłam zgodnie z przepisem 20 minut, po wystygnięciu włożyłam do lodówki i … jest taki jak z opisu !
    I ważna informacja : ucierałam pałką w makutrze.
    Pozdrawiam Wesołego Alleluja !!!

  7. Paula says:

    Ten sernik jest cudowny!!! Zawsze mi wychodzi (a piekłam go juz w trzech różnych piekarnikach) i wszystkim smakuje, bo jest przekremowy :) Czasami robię do niego spód z ciasteczek. Pozdrawiam i dziękuję za ten przepis.

  8. Rita says:

    Czy zamiast cukru można użyć słodzika np. ksylitolu lub stevii albo chociaż cukru migdałowego, trzcinowego lub z agawy?

    • Agata says:

      Tak, jak najbardziej :) Na ogół używam do tego ksylitolu (tyle samo lub ciut mniej) lub fruktozy (wówczas o 1/3 mniej). Z cukrem trzcinowym tez na pewno wyjdzie, ze stevią też można spróbować.Cukru migdałowego nie używałam, więc nie potrafię doradzić

  9. Elza says:

    Zrobiony. Dokładnie wyszedł jak na zdjęciu!! Jednak jest to serniczek z tych „ciężkich”, bardzo kremowy. Smakowo pyszny ale musi swoje odleżec w lodówce. Najlepszy dopiero po conajmniej 24h :) Pozdrawiam i życzę smacznego!! :)