Tę zupę gotowano w jedynym z programów śniadaniowych, zdążyłam zobaczyć tylko zapowiedź i usłyszeć listę składników. Ponieważ w mojej lodówce od kilku dni zalegały trzy kolby kukurydzy, skorzystałam z telewizyjnej  podpowiedzi, intuicyjnie połączyłam składniki i  przygotowałam swoją wersję. Krem ma w sobie słodycz soczystych ziaren, przełamaną cierpkością liści cytryny. Zupa barwą przypomina lato, a smakiem pełnię jesieni.

 

 

Składniki:

  • 3 kolby kukurydzy
  • puszka mleka kokosowego
  • litr bulionu warzywnego
  • kilka liści cytryny( do kupienia w sklepach z azjatycką żywnością)albo trawy cytrynowej
  • świeża kolendra
  • 3 ząbki czosnku
  • cebula
  • papryczka chili
  • pieprz, sól

 

Cebulę, czosnek, chili i trawę cytrynową posiekać. (Ja wszystko razem wrzuciłam do malaksera) Na oliwie podsmażyć chili, czosnek,cebulę i trawę cytrynową. Z kolby kukurydzy wyciąć ziarna.Po chwili do składników na patelni dołożyć puste kolby i chwilę razem podsamżyć.  Do garnka wlać mleko bulion warzywny i mleko kokosowe. Dodać mieszankę z patelni, zagotować. Potem wrzucić ziarna kukurydzy. Gotować okolo 25 minut. Wyjąć puste kolby, doprawić do smaku pieprzem, solą, kolendrą i zmiksowac na gładką masę. Chwilę jeszcze  gotować.

Można podawać z grzankami. Polecam z ziarnistego chleba.

 

 


PrzepisyZupy
Author: Sylwia

Get Connected

    5 komentarzy

  1. ela says:

    TO wygląda fantastycznie!
    Zapraszam na III edycję Niedziel Teatralno-Kulinarnych 25 września. To spotkanie miłośników kuchni i teatru. Biletem wstępu jest przyniesiona, własnoręcznie przygotowana potrawa.
    pozdrawiam
    ela

  2. Poziomka says:

    Kochana, w jakim programie śniadaniowym…?? przecież ja robiłam zupę kukurydziana na mojej parapetówce, nie pamiętasz? :D hihihi ;)