czekoladowe lizaki

Nie ukrywam, że mam małego bzika na punkcie wszelkich foremek, zarówno do ciasteczek, muffinek, jak i czekoladek. Dlatego nie potrafiłam przejść obojętnie wobec silikonowych foremek na lody. Nie wiele myśląc, stałam się ich posiadaczką. I dobrze, bowiem już kolejnego dnia gościłam m.in. dwóch uroczych kilkulatków, którzy zjedli wszystkie lizaki. Co prawda na wstępie usłyszałam: „ciocia Agatka, upiekłaś dla nas biszkopciki ?” jednak po skosztowaniu lizaków odpuścili biszkopty (na całe szczęście, bowiem tym razem nie miałam ich w menu ;) ).

czekoladowe lizakiSkładniki (na 6 sztuk):

  • 100g mlecznej czekolady
  • kilka malin (mogą być mrożone)
  • posypka cukrowa

Na spód silikonowych foremek (użyłam specjalnych do lizaków, z miejscem na patyczek) dać maliny lub kolorową posypkę. Czekoladą połamać na kawałki i umieścić w żaroodpornym naczyniu, najlepiej „z dzióbkiem” nad garnkiem z gotująca się wodą (tak, aby spód naczynia nie dotykał tafli wody). Jak tylko czekolada się rozpuści, zdjąć z ognia i wylać czekoladę do foremek. Wetknąć patyczki i pozostawić do zastygnięcia.

Delikatnie wyciągnąć z foremki i delektować się :-)

Lizaki można przechowywać w lodówce.

czekoladowe lizaki

czekoladowe lizaki

Ps. W dalszym ciągu nie mam aparatu, więc jakość zdjęć komórkowa, ale już lada moment się to zmieni :)

 


Desery
Author: Agata

Get Connected

    12 komentarzy