Będzie wyznanie. O miłości. Która trwa krótko, ale intensywnie. Namiętnie i konsekwentnie. Budzi się każdej wiosny tak samo. W kwietniu pojawia się oczekiwanie. W maju przygotowania do pierwszej randki. Potem standardowo podekscytowanie, euforia studzona ceną, niezrozumiałe szaleństwo, by za pęczek płacić wywindowane horrendalnie kwoty. I wreszcie debiutująca kąpiel we wrzątku. Ekscytujący smak premiery. W wersji saute, bo pierwsza randka nie lubi niepotrzebnego towarzystwa.

szparagi z pomidorami

Szaleństwo zaczyna się potem. Gdy już dreszczyk emocji jest mniejszy, znamy się lepiej i mamy czas na realizowanie planów. I to jakich planów. Szparagi dają się bezwolnie ponieść wodzom kulinarnej fantazji. Są pantoflarzami, więc dobrze im i w sałatce i na grillu. Lubią być pieczone, gotowane, nawet surowe dają się zjeść.  Trzeba tylko zaprosić je na randkę :)

szparagi z pomidorami

Składniki:

  • pół pęczka białych szparagów
  • pół pęczka zielonych szparagów
  • 10 koktajlowych pomidorów
  • kilka młodych ziemniaków
  • kilka gałązek rozmarynu
  • sok z połowy cytryny
  • sól, pieprz
  • 3-4 łyżki oliwy
  • ser feta

Szparagi umyć, białe obrać, z zielonych odłamać końcówki. Wszystkie pokroić w mniejsze kawałki. Pomidory przekroić na pół. Ziemniaki w plasterki. Wszystkie warzywa wymieszać z rozmarynem, solą, pieprzem i oliwą. Skropić sokiem z cytryny. Przełożyć do naczynia żaroodpornego. Posypać połową pokruszonego sera feta. Wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i zapiekać około 35-40 minut. 10 minut przed końcem, otworzyć piekarnik i wierzch zapiekanki posypać resztą fety.

szparagi z pomidorami

szparagi z pomidorami


Dania głównePrzepisy
Author: Sylwia

Get Connected

    8 komentarzy