placuszki z serka wiejskiego

Te placuszki są pyszne. Są puszyste, nie ociekające tłuszczem i nie smakujące proszkiem do pieczenia. A to dlatego, że są smażone na suchej patelni (do ciasta daje się nieco oleju), a zamiast proszku do pieczenia dodane ubite białko zapewnia im puszystość. Takie drobiazgi, a smak zupełnie inny. Serek wiejski nie jest wyczuwalny w smaku, a dzięki niemu placuszki są pożywne. Placuszki z serka wiejskiego są smaczne również na zimno, więc śmiało mogą zastąpić drugie śniadanie w szkole lub w pracy.

placuszki z serka wiejskiego

Składniki (6 sztuk):

  • 1 serek wiejski  wraz ze śmietanką(220g)
  • 1 jajko
  • 3 łyżki mąki
  • 1 łyżeczka ksylitolu (jeśli używacie cukru, dajcie cukier)
  • 1 łyżeczka oleju
  • owoce (dałam 1 kiwi i kilka malin z zamrażarki)
  • ksylitol lub cukier puder do posypania

Sposób przygotowania:

  1. Ubij mikserem białko z ksylitolem (lub cukrem).
  2. Pozostałe składniki (żółtko, serek (z granulkami, nie rozdrabniaj ich), mąka, olej) wymieszaj łyżką.
  3. Do pozostałych składników dodaj ubite białko i wymieszaj.
  4. Na rozgrzaną suchą patelnię nakładaj łyżką masę i smaż z obu stron do zarumienienia.
  5. Placuszki z serka wiejskiego podawaj z cukrem pudrem lub/i owocami.

placuszki z serka wiejskiego

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz


Przepisy
Author: Agata

Get Connected

    4 komentarze

  1. Wezom says:

    Bardzo ładnie to wygląda, a jeśli ładnie wygląda to i pewnie ładnie smakuje.
    Fajny pomysł w sumie nigdy takich placuszków nie robiłam, ale mając ten przepis to szkoda byłoby nie zrobić.
    Pozdrowionka :)

  2. Malina says:

    Wiesz, że z tego przepisu wychodzą fajne gofry. Zaczęłam robić twoje placki na patelni, ale nie umiem ich obracać. Zawsze mi się rwały. Moja mama powiedziała mi później, że wybrała zbyt duży palnik do smażenia albo robiłam zbyt grube placki. Wtedy tego nie wiedziałam i żeby ratować sytuację odpaliłam mojego starego dezala i zrobiłam gofry. Miały całkiem fajny smak.

    • Agata says:

      O proszę! :) Cieszę się, że jeden przepis może mieć kilka zastosowań.
      Chyba wobec tego odnajdę moją starą gofrownice i wypróbuję :)