Pierwsze dni nowego roku spędzam w sercu brytyjskiego królewstwa- Londynie. To idealne miejsce na niezobowiązująca podróż kulinarną do kuchni najbardziej egzotycznego dla nas – Europejczyków świata. Po wietnamskiej zupie Pho, która zgodnie z obietnicą kucharza wyeliminowała ze mnie przeziębienie, hinduskim dosom i chińskim dipsomom zdecydowałam się zrobić ukłon w stronę brytyjskiej tradycji. Świat drwi z angielskiego przywiązania do historycznie robotniczego dziś najpopularniejszego śniadania zupełnie niesłusznie. Pozbawione niektórych dodatków smakuje przyjemnie,chrupiąca grzanka maczana w delikatnie ściętym żółtku, zarumieniony pomidor i odrobina czerwonej fasoli naprawdę mogą być całkiem smacznym pomysłem na śniadanie.

Angielskie sniadanie

Składniki:

    • 2 jajka
    • 4 plastry boczku
    • 2 kromki chleba tostowego
    • pomidor
    • pół szklanki czerwonej fasoli z puszki
    • 2 łyżki masła
    • sól, pieprz

Na patelni rozgrzać pół łyżki masła,wrzucić plastry boczku i smażyć do zarumienienia z obu stron. Wyjąć, a na patelni delikatnie rozbić jajka. Smażyć tylko do ścięcia białka. Pomidory pokroić na grube plastry i obsmażyć z obu stron. Fasolę podgrzać. Chleb podgrzać w tosterze lub na patelni. Posmarować masłem. Na każdą z grzanek wyłożyć dwa plastry ciepłego boczku, na niego jajko. Oprószyć solą i pieprzem. Podawać z plastrami pomidora i fasolą.

angielskie sniadanie


ŚniadaniaPrzepisyPrzystawki
Author: Sylwia

Get Connected

    4 komentarze